Opinie

  1. Qlesn ★★★★★

    Cudowny klimat, świetna obsługa, miejsce z historią. Wielkość porcji do ceny to żart, spokojnie mogłoby być dwa razy drożej. Panie które prowadzą karczmę sprawiają wrażenie bardzo ciepłych i miłych ciotek do których jedziesz na niedzielny obiad. Z całego serca polecam!!

  2. jakub kaźmierczak ★★★★★

    Wpadliśmy z dziewczyną ok godz 22, byliśmy sami, Pani z obsługi bardzo miła i życzliwa, specjalnie dla nas rozpaliła w kominku, klimat raczej swojski, przywitano nas z otwartymi rękoma, czuliśmy się jak na obiedzie u babci, jedzenie smaczne, miejsce klimatyczne.

  3. Mariusz Lempart ★☆☆☆☆

    Gorszego nie jadłem. Wracaliśmy po ciężkim dniu pracy. Mapy google poprowadziły do "karczmy". Było nas 5 osób, zamówiliśmy obiady z 2 dań. Szkoda rozpisywać się w szczegółach. Jedzenie w tej "karczmie" to coś okropnego. Potwierdzam wszystkie poprzednie negatywne opinie o tym miejscu.

  1. Pierino Abdul ★★★★★

    Przydała by się zmiana wystroju; zachować, charakter i klimat ale odnowić , dobrze jak by jakiś architekt do tego rękę przyłożył. Jedzenie dobre, tradycyjne i nie drogie, ale kelnerki powinni zatrudnic nowe, tą starszą panią można by na przenieść do dzialu kontroli.

  2. Dariusz Rafał ★★★★★

    Gdy głód dokucza, czas poszukać jedzenia. Przejazdem trafiłem na „Karczmę u Michała”, wygląd zewnętrzny i wewnętrzny bardzo klimatyczny. Menu typowe dla karczmy, ja wybrałem sobie żeberka w sosie, ziemniaczki zapiekane i zasmażaną kapustę i zupę pomidorową do popicia. Wybór bardzo dobry, smaczne danie i dobrze przygotowane. POLECAM :)

  3. Michal Maciolek ★★★★☆

    Lokal lata swojej świetności ma pewnie dawno za sobą, ale generalnie jestem zadowolony z pobytu. Co prawda było nieziemsko zimno (chyba na dworze było cieplej a było tylko ok 5 stopni), ale miejsce przy kominku skutecznie umiliło pobyt. Jedzenie okazało się wyjątkowo dobre i świeże. Żurek okazał się wyśmienity a golonka z zapiekanymi ziemniaczkami to niebo w gębie. Na koniec okazało się, że nie można płacić kartą... Ale mimo wszystko warto odwiedzić to miejsce choćby raz ;)

  1. Błażej Fr ★☆☆☆☆

    Miejsce ładne, wystrój miał swój klimat. Budynek z zewnątrz niezbyt zachęcający. Po wejściu do lokalu przywitały nas dwie panie. Poinformowały nas ze mamy zająć miejsce a zostaną nam przyniesione kart. Po rozpłaszczonymi się zorientowaliśmy się że w lokalu jest bardzo zimno a była godzina 13:20. Lokal jest czynny od 9 wiec dziwne ze było dla nas to ze lokal nie był nagrzany. Mimo ze trochę nas to zniechęciło staraliśmy się być dobrze nastawieni. Po przyniesiemy kart zapytaliśmy się czy możemy usiąść koło kominka ponieważ było nam dosyć chłodno. Jako odpowiedz uzyskaliśmy ze stolik obok kominka jest zarezerwowany (zajęty). Złożyliśmy zamówienie i oczekiwaliśmy na pierwsze danie (około 10 minut). W między czasie pani przyniosła nam colę lecz zapomniała cytryny o która prosiliśmy, po upomnieniu się grzecznie doniosła i przeprosiła. Zupa pomidorowa był mdła, bez smaku oraz w misce było bardzo dużo makaronu z porównaniem do ilości zupy. Żurek była przyzwoity (dobry) chleb podany do niego był świeży. Mógłbym polecić. Na drugie danie zamówiliśmy gulasz wieprzowy z ziemniakami, żeberka z ziemniakami i bukietem surówek oraz kotleta z piersi kurczaka z frytkami i bukietem surówek. Sos gulaszowy był dobry lecz trzy małe kawałeczki mięsa które były na talerzu to żart nie wspominając o ciągnącym się mięsie w tym ze daniu. Żeberka były twarde w smaku znośne. Bukiet surówek podany do żeberek oraz kotleta to surówka z marchewki która była mocno octowa. W surowce pekińskiej był wyczuwalny piasek. Filet z piersi z kurczaka był niesmaczny, nie doprawiony, mięso się ciągnęło (nieświeże). Na talerzu był kawałek sałaty z widocznymi plamami nieświeżość oraz dwa małe plasterki pomidorków koktajlowych które były zielone (niedojrzałe). Frytki podane do kotleta bardzo dobre, ratowały całe zamówienie. Stolik który był podobno zarezerwowany był do momentu naszego opuszczenia lokalu cały czas pusty. W monecie którym chcieliśmy zapłacić to pani nas poinformowała ze cena ze nasze zamówienie to 128 zł. Trochę nas zdziwiło ze za to co zostało nam podane trzeba aż tyle zapłacić. Postanowiłem przed płatnością wziąć kartę i sprawdzić faktyczna wartość zamówienie. Niestety cena nie była zgodna z tym co jest podane w karcie różnica 10zl. W momencie którym pani podawał nam cenę za nasze zamówienie poprosiliśmy o rachunek lecz pani nam go nie dała tłumacząc się ze rano była awaria prądu. Jest to niezgodne z prawe ale nie chcieliśmy robić niepotrzebnych problemów. W momencie którym poprosiliśmy o rachunek pani z obsługi stał się nie miła. Ogólna moja ocena tej ze restauracji to 1/10 nie polecam odwiedzać tego lokalu chyba ze ktoś ma ochotę na żurek i jest bardzo głodny. Polecam przemyśleć zamknięcie lokalu.

  2. Matuls_pl ★★★★☆

    Po pierwsze to bardzo słabo oznaczone miejsce, jadąc można łatwo je minąć gdyż szyld wyblakł, ogólnie obiekt wyglądał jak opuszczony. Stał jednak samochód więc ryzykowaliśmy. Okres świetności tego miejsca minął już. W lokalu zimno, czuć kryzys energetyczny ... ogrzewanie to tylko kominek, przy którym grzały się dwie panie. Oświetlenie to kilka zwykłych żarówek. Toaleta również dość leciwa i zaniedbana. Jedzenie jednak smaczne i podane dość szybko. Na pytanie co będzie najszybciej dostaliśmy odpowiedź że rosół, żurek, schabowy, żeberka. Porcja spora, a żeberka były smaczne. W czasach gdy takie przydrożne bary zanikają przez rozwój dróg ekspresowych i korporacje to nie ma co grymasić na wystrój bo niedługo tylko pasze z korporacji będzie można dostać w podróży.

  3. Martha Davis ★★★☆☆

    Pierwsze wrazenie faktycznie slabe. panie (mama i corka?) z obslugi nie witaja z otwartymi ramionami ale koniec koncow okazaly sie w miare ok. jak na knajpe pod Zgierzem moze byc. zupa rozwodniona, ale drugie danie bylo świeże. ziemniaki i kotlet byly na pewno zrobione tuz przed podaniem, i byly naprawde dobre. jest ok na szybki obiad na trasie, ale nie nalezy oczekiwac obslugi na dobrym poziomie. chyba nie mozna placic karta i nie posiadaja opakowan na wynos (???!!) funfact: kiedy poprosilam o wode dla Psa, pani wskazala mi droge do lazienki (mialan wlasna miske).

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres Karczma u Michała?

Karczma u Michała znajduje się przy 95-001 Kolonia Głowa, Łódzkie, Polska

Jak można dotrzeć do Karczma u Michała?

Do Karczma u Michała można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements