Opinie

  1. Юлия Бендюг ★★☆☆☆

    Praktycznie nie ma internetu, tylko na korytarzu nie można nawet zadzwonić, prysznic to jakiś horror, kuchnia ma dwa kafelki na 30 osób, w kuchni jest tylko jedna umywalka, słyszalność jest taka jak tam nie ma ścian. nie radzę,

  2. Михайло Іванович ★★☆☆☆

    W pokoju w hostelu nie ma lodówki na kwarantannę. Prysznic w piwnicy z zasłonami zamiast normalnych drzwi

  3. Olegdrog ★★☆☆☆

    pokoje od 4 do 8 osób z łóżkami piętrowymi, w pokoju jest dość ciepło w każdym pokoju jest lodówka - w zasadzie wystarczy w kuchni tylko płyta indukcyjna i łącznie 2 garnki i 1 patelnia nie ma tu mowy o kwarantannie zostaniecie zakwaterowani w pokoju na 6 osób, potem po kilku dniach kolejna para, a potem coraz więcej i tak cały czas.... w kuchni zawsze jest dużo ludzi prysznic jest wspólny, zasłonięty tylko zasłoną i zawsze jest w nim zimno w hostelu jest bardzo głośno, cały czas krzyki, hałas i zamieszanie, bardzo cienkie ściany, nie da się spać bez poduszki nie ma zasłon i wszystko jest bardzo widoczne w pokoju internet działa raz na jakiś czas i to tylko w recepcji jest bilard - cena za grę to 2 zł pranie też jest płatne - 2 zł i trzeba mieć własny proszek, suche rzeczy w pokoju łóżko jest bardzo naelektryzowane i cały czas szokuje materac jest ogólnie wygodny w pobliżu dwóch łóżek znajduje się gniazdko, ale nie ma go w pobliżu ostatniego łóżka, ponieważ jest ono zajęte przez lodówkę na rzeczy jest tylko jedna szafa z jednym wieszakiem i tyle, rzeczy można przechowywać tylko na parapecie w pokoju jest stół i 2 krzesła nie polecam....

  1. White in Black ★☆☆☆☆

    Pod prysznicem nie ma ciepłej wody, Wi-Fi działa bardzo słabo, czasem wcale. Ściany i sufity na 3 piętrze są w opłakanym stanie, zawsze pijani i hałaśliwi Polacy. Administracja nie odpowiada na prośby mieszkańców. Najgorsze miejsce, w jakim kiedykolwiek mieszkałem.

  2. Натали Витаминка ★★☆☆☆

    Przeszedł kwarantannę w tym hostelu. Budynek trzykondygnacyjny, hostel tylko na 1 i 3 piętrze, drugie piętro to biuro innej firmy. Hostel powstał w pośpiechu, jasne jest, że wcześniej były tam biura. Są pokoje z łóżkami piętrowymi i łóżkami pojedynczymi. Pokoje posiadają minimum 4 łóżka. WiFi odpada, gdy w hostelu jest dużo ludzi. Ten hostel jest nie tylko dla tych, którzy są na kwarantannie, ale także dla tych, którzy już idą do pracy. Prysznic jest wspólny, zasłonięty "przeciekającą" firanką, która chodzi od najlżejszego wiatru. Toalety są podzielone na M i F, często nie ma papieru, nie ma mydła. Schronisko nie jest dobrze sprzątane. Musisz sam posprzątać pokój, kupić worki na śmieci i sam wynieść śmieci. W sypialniach znajdują się lodówki. W kuchni znajduje się czajnik, kuchenka, kuchenka mikrofalowa i kilka przyborów kuchennych. Detergent do sprzątania i naczyń należy mieć we własnym zakresie, hostel tego nie zapewnia. Zła izolacja akustyczna. W weekendy „dyskoteka” gra do późna. Jest wydzielone pomieszczenie „wypoczynkowe”, w którym znajduje się dyskoteka, gdzie znajduje się telewizor i bilard. Bilard płatny 2 zł. Prać w pralce 2 zł. Na korytarzach znajdują się rozkładane suszarki do ubrań. W oknach nie ma moskitier. W ciągu dnia wieszamy tkaniny od słońca na oknach. Na parterze można kupić wodę i sok z lodówki.

  3. Nataliia Vitaminka ★★☆☆☆

    Kwarantannę spędziliśmy w tym hostelu. To trzypiętrowy budynek, w którym mieszczą się tylko parter i trzecie piętro; drugie piętro to biuro innej firmy. Hostel został pospiesznie zbudowany i widać, że kiedyś służył jako biuro. Są pokoje z łóżkami piętrowymi i pojedynczymi. Pokoje mają co najmniej cztery łóżka piętrowe. Wi-Fi zanika, gdy hostel jest zatłoczony. Ten hostel zapewnia zakwaterowanie nie tylko osobom odbywającym kwarantannę, ale także tym, którzy już idą do pracy. Prysznic jest wspólny, z dziurawą zasłoną, która powiewa przy najmniejszym wietrze. Toalety są podzielone na męskie i damskie, a często brakuje papieru toaletowego i mydła. Sprzątanie jest kiepskie. Trzeba samemu posprzątać pokoje, kupić worki na śmieci i samemu wynieść śmieci. W sypialniach są lodówki. Kuchnia jest wyposażona w czajnik, kuchenkę, mikrofalówkę i kilka przyborów kuchennych. Trzeba przynieść własny detergent do czyszczenia i naczyń; hostel ich nie zapewnia. Izolacja akustyczna jest słaba. W weekendy „dyskoteka” gra do późna. W sali dyskotekowej znajduje się osobna sala „relaksu”, wyposażona w telewizor i stół bilardowy. Bilard kosztuje 2 zł. Pranie kosztuje 2 zł. Na korytarzach dostępne są rozkładane suszarki do ubrań. W oknach nie ma moskitier. W ciągu dnia w oknach wieszamy tkaniny zacieniające. Wodę i sok można kupić w lodówce na parterze.

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres Hostel24?

Hostel24 znajduje się przy Ratajska 14, Bałuty, 91-231 Łódź, Łódzkie, Polska

Jak można dotrzeć do Hostel24?

Do Hostel24 można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements