Opinie

  1. Ola Kozak ★☆☆☆☆

    Dużo minusów tego noclegu było ale zacznę od początku. Prześcieradło dziurawe i brudne, chyba ma juz 10lat, przynajmniej tak wyglądało. Ściany całe brudne, lodówka się nie domyka nawet, kołdra wielkości takiej że ciężko się w dwie osoby przykryć, zasłony jak z bibuły. Łóżko niewygodne ale na to można przymknąć jeszcze oko. W kuchni wszystko brudne i uklejone. Natomiast w łazience drzwi od prysznica wyjęte z szyny, pomijając to że prysznic jest cały zakamieniały, klapa od toalety wyrwana i rusza się na wszystkie strony świata. Reszta łazienki też czystością nie grzeszy. Podczas naszego pobytu który trwał 2 dni, ciągle słyszeliśmy zza ściany krzyki, awantury i dwójkę bijących się ludzi. Po skontaktowaniu się z właścicielem obiektu, dostaliśmy odpowiedz że to przestrzeń współdzielona i że nie zrekompensują tego w żaden sposób oraz że nic z tym nie zrobią. Płacąc 320zł za dwie noce spodziewałam się chociaż znośnego noclegu, ale niestety się zawiodłam i nigdy już tam nie wrócę. Wam też nie polecam.

  2. Blazej Waldowski ★★★☆☆

    Świetna lokalizacja w samym centrum Łodzi. Świetnie cenowo. Prywatna łazienka. To z plusów. Łóżko średnio wygodne, mocno skrzypiało podczas obracania się. Pokój dość mały do obsługi tv potrzebne były dwa piloty ale był do nich tylko jeden zestaw baterii, gniazdko wypadało ze ściany. Bardzo uboga kuchnia ok 5 widelców i kubków na 3 pokoje to o wiele za mało. Jeżeli szukasz taniego pokoju w centrum i masz zamiar jeść na mieście a mieszkanie ma ci posłużyć tylko do spania przed dalszym zwiedzaniem polecam to miejsce. W innym przypadku jednak lepiej znaleźć coś innego.

  3. Jaskółka ★☆☆☆☆

    Kiedy dotarłam na miejsce, dostałam kod, aby wejść do klatki. Na początku miałam problem z dostaniem się do wejścia apartamentu, ze względu na archaiczny system blokujący niczym z loterii lotto. Po dostaniu się do pokoju i ubolewaniem nad złamanym środkowym paznokciem, poczułam okropny wilgotny zapach grzyba, który nie udolnie miał zostać zamaskowany przez płyn do mycia podłóg. Wchodząc dalej było jeszcze gorzej, przede mną znajdowały się odchodzące kafelki z podłogi. Przechodząc do mojego pokoju - był on w okropnym stanie. Nie posprzątane łóżko, obcięte paznokcie koło sofy, butelki w koszu na śmieci i ubikacja z fekaliami. Czułam się jakbym trafiła do horroru i bałam się zdejmować buty podczas pobytu. Chcąc zrobić sobie instant zupkę chińską, natknęłam się na zaniedbaną kuchenkę (która wyglądała jakby ktoś robił na niej tajskie lody) oraz czajnik wraz z kamienną niespodzianką. ( Po takiej miksturze mogłabym się spodziewać grzechotki w nerkach.) Dodatkowo wszystko czego się dotknęło było klejące - kuchenka, zlew, kran, pilot od TV...itp. Jedyna pozytywna część tego apartamentu to lokalizacja, cena i krótki pobyt.

  1. G G ★★★★☆

    Zacznę od lokalizacji która jest zdecydowanie 5/5. Reszta myślę że adekwatna do ceny i faktu że ciężko w samym centrum znaleźć tani nocleg z nie wiadomo jakim standardem. "Apartament" to trochę za dużo powiedziane moim zdaniem, był to zwykły klasyczny pokój z wydzielona strefa do spania, aneksem i prywatna łazienka, choć trzeba dodać że w cenie był parking co jest dużym atutem. Wyposażenie ok, było wszystko co potrzebne, czyli np. żelazko, suszarka, ręczniki. Ogólnie pokój był ładnie zaaranżowany, choć większość rzeczy była już trochę wyeksploatowana, w szczególności było to widać po ledwo trzymających się uchwytach na ręczniki w łazience albo kontakcie, który byl prawie oderwany od ściany. Zapach w lokalu dość dziwny, po przyjeździe do domu wszystko musiało iść do prania. No i mały minus za słabe oświetlenie, oraz pseudo rolety które były kawałkiem papieru przymocowanym na stałe do szyb przez co nie dało się wpuścić światła dziennego, a usadowienie lokalu na parterze też nie ułatwiało użytkowania bo na zewnątrz wszystko było widać. Podsumowując, polecam jeśli szuka ktoś budżetowego pokoju z aneksem, łazienka i parkingiem blisko centrum.

  2. Gosia Wołosz ★☆☆☆☆

    Odradzam pobyt w tym obiekcie. Nie ważne czy to na jedną noc czy więcej. Pierwszy raz spotykam się z taką sytuacją, że przyjeżdżając na ferie z dziećmi trzeba było zmarnować cały dzień na szukanie nowego noclegu gdyż w tych pokojach nie dało się zostać. Smród uderzył tylko po otwarciu drzwi na klatkę schodową. A pokoje dramat. Po 1 smród nie do zniesienia. Jak z publicznej toalety. Brudne naczynia, prześcieradła materace jakby ktoś je osikal całe w plamach. Nie przytulne zimne brudne i smierdzace miejsce. Gratuluję jak komuś udało się tam wytrwac noc. Kontaktowaliśmy się z obsługą to Pan powiedział że pokoje są posprzątane i przygotowane na nasz przyjazd ale ja poza umyciem podłóg nic innego na plus powiedzieć nie mogę. Poprosiliśmy o zwrot kosztów gdyż nie skorzystaliśmy z usług tego obiektu Pan powiedział, że może tylko oddać rekompensatę, która nie była nawet połowa tego co zapłaciliśmy. Bardzo przykra i żenujaca sytuacja.

  3. Dajana Gryczka ★★☆☆☆

    Niestety, ale na + mogę ocenić jedynie lokalizację. Czytając opinie o wątpliwej czystości pokoi miałam nadzieję, że są one na wyrost - bo tak często się zdarza. Z przykrością, ale muszę potwierdzić, że pokój, w którym my spędziliśmy noc był brudny i czuć było nieprzyjemny zapach, który był na tyle uciążliwy, że musiałam opuścić pokój przed godziną wymeldowania. Zapach osiadł w dodatku na wszystkich naszych rzeczach, które w pokoju się znajdowały, także po powrocie nadawały się obowiązkowo do prania/czyszczenia. Na ścianach i zasłonach dalej widoczne były ślady wskazujące na to, że ktoś z poprzednich nocujących miał problem z żołądkiem.. Jeśli chodzi o kontakt z właścicielami/zarządcami to był on do czasu zapłaty za nocleg, później nie dostałam odpowiedzi na e-maile i telefony. Nocleg kosztował 124zł, skusiła mnie cena i lokalizacja, jednak jeśli ponownie będę potrzebować noclegu to myślę, że warto dołożyć te około 50zł (ceny za pokój w hotelach zaczynały się od 180zł) i mieć trochę dalej do punktu docelowego, ale za to w komfortowych warunkach. Dołączam zdjęcie zasłony, bo tylko takie zrobiłam.

  1. Marcin Głowacki ★☆☆☆☆

    Zaczynając od początku już na wstępie szukam kluczyka w skrzyneczce jego brak. Po chwili otwiera drzwi Pani sprzątająca, jak się okazuje mieszkająca w jednym z pokoi na wynajmowanym dla gości piętrze z całą rodziną. Kuchni ogólnodostępna ciężko z niej skorzystać gdyż od 7 rano zaczyna się gotowanie i zajęte wszystkie palniki przez ową Panią. Bardzo niekomfortowa sytuacja jakbyś był nikim lub intruzem na pewno nie czujesz się jak gość.halas ciągły przez dzieci tej Pani od rana i trzaska nie drzwiami. Okno w kuchni z racji zajmowania jej przez cały dzień jest otwarte przez 24h w środku zimy. Pokój zawilgocony. Od samego wejścia wita cie zapach wilgoci i dziwny długo unoszący się zapaszek z sedesu. Łóżko trzeszczące na 2 osoby tylko jedna kołdra cieniutka. Kaloryfery odkręcone na 6 max kompletnie nie grzeją ledwo kadzi. Ściany cienkie słychać każda rozmowę. Za duży ręcznik musisz zapłacić dodatkowo. W wc brak całkowicie ogrzewania więc siedzisz na zimnej desce pod stopami uginają się ruchome płytki. W nocy bardzo zimno. Nie polecam zdecydowanie. Choć zarezerwowalismy 5 nocy udało Nam się przetrwać tylko dwie. Oczywiście bez zwrotu pieniędzy. Może kusić jedynie niska cena za nocleg ale więcej niż jeden w tym miejscu lepiej sobie odpuścić! Lepsze warunki znajdziesz choćby w domu studenta pokojach gościnnych. Nasza ocena za pobyt 1 gwiazdka. Tam ważniejsza jest Pani sprzątająca zamieszkującą z rodziną niż sam gość.

  2. Remigiusz Gajek ★★☆☆☆

    Niestety bardzo się zawiodłem. Do 3 w nocy jacyś ludzie ścianę obok na chama puszczali muzykę, walili po ścianach i darli się jak świnie idące na rzeź. Jeśli chodzi o standard to za te pieniądze byłem w dużo lepszych miejscach, a trochę tego było. Na duży plus lokalizacja obiektu, czystość w miarę utrzymana. Wracając do sytuacji z uciążliwymi współlokatorami, powinien być ktoś z obsługi co pilnuje takich rzeczy bo świadczy to bardzo źle o samym "hotelu"

  3. Cześć, Krystian po tej stronie ★★☆☆☆

    Po cenie nie spodziewaliśmy się wysokich standardów, potrzebowaliśmy miejsca stricte do przespania. Niestety przebiegło to w mękach ponieważ pokój był turbozimny. Kaloryfera nie dało sie podkręcić, a z okna dosłownie ciągle wiało. Przy temperaturach bliskich i poniżej 0 było to bardzo nieprzyjemne doświadczenie, szczególnie że cieplej było na korytarzu (śpiąc na krzesłach w części wspólnej byśmy przynajmniej nie przemarźli). W łazience nieszczelny prysznic + niedziałająca słuchawka prysznicowa. 2* na zachętę, bo lokalizacja jest naprawdę dobra.

  1. Jagoda Clein ★★★★★

    Bardzo tanie i wygodne pokoje w centrum. Blisko do Piotrkowskiej.

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres Revolution Aparts?

Revolution Aparts znajduje się przy Rewolucji 1905 roku 27, Śródmieście, 90-206 Łódź, Łódzkie, Polska

Jaki jest numer telefonu do Revolution Aparts?

Można skontaktować się z Revolution Aparts pod numerem +48 881 040 517

Jak można dotrzeć do Revolution Aparts?

Do Revolution Aparts można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements