Opinie

  1. Monika Zielińska ★★★★★

    Świetna przychodnia, bardzo miłe Panie w recepcji, pielęgniarki oraz doświadczeni i pomocni lekarze. Ponadto pobranie krwi u dziecka pierwszy raz było bezbolesne i bez płaczu.

  2. Dorota Łukasik ★★★★★

    Super przychodnia począwszy od Pań w rejestracji empatyczne i profesjonalne, chciałam podziękować Pielęgniarkom w punkcie pobrań za wysoki poziom pracy i edukację pacjenta, lekarze interniści świetni diagnosci słuchający pacjenta.

  3. Maja Młyńczak ★☆☆☆☆

    Po oczekiwaniu 20 minut na linii połączenie zostało przerwane. Z pierwszej osoby w kolejce stałam się 16- stą i po raz kolejny nie udało się umówić chorego dziecka do lekarza.

  1. WiemBoByłam ★☆☆☆☆

    Panie na rejestracji DRAMAT, niemiłe, a żeby dzień dobry odpowiedziały to gdzie tam… gdy weszłam z dzieckiem, pani nawet się nie odwróciła, po 10 minut stania jak kołek, zapytałam czy ktoś mnie obsłuży, na co pani z twarzą męczennicy odpowiedziała, że lekarz będzie wolał. No to fajnie by było poinformować na wejściu, a nie udawać, że pacjenta nie ma. A żeby umówić się z chorym dzieckiem to lepiej od razu umawiać się prywatnie, pomijając fakt, że się nie idzie dodzwonić, a gdy jakimś cudem się człowiek dodzwoni to ju nie ma terminu…

  2. Wojciech Oklib ★☆☆☆☆

    Wybraliśmy się na pierwszą wizytę z noworodkiem, który był wcześniakiem. "Lekarz" zlecił badania moczu pod kątem zapalenia. Mocz wyszedł Ok, posiew 2 bakterie. "Lekarz" przepisał silny antybiotyk. Dziecko jest wcześniakiem poniżej 6 tyg. życia. Efekt? Tydzień w Uniwersyteckim Szpitalu Dziecięcym w Krakowie. Antybiotyk rozwalił florę bakteryjną dziecka i teraz ma zakażenie grzybiczne układu pokarmowego. Lekarz w szpitalu stwierdził po wynikach moczu i posiewu, który zlecił poprzedni "lekarz", że nie należało podejmować żadnego leczenia, a jedynie powtórzyć posiew w warunkach szpitalnych, a tym bardziej nie przepisywać tak silnego antybiotyku, tak małemu dziecku. Sprawa będzie zgłoszona do odpowiednich instytucji. Uważajcie komu powierzacie zdrowie swoich dzieci!

  3. Paweł Włodek ★★★★★

    Bardzo miłe miejsce,obsługa jak i lekarze bardzo mili i uczynni.Wszystko można załatwić bez problemu i łaski,bardzo polecam.

  1. rafał Jaga ★★★★★

    Adres podany na stronie prowadzi w mapie Google do prywatnego domu heee. Możliwe że to adres właściciela a nie przychodni. Najlepsze że pokazuje skręć i mamy widoczny znak czerwonego Krzyża . Wjechałem i prywatne domy tylko haaaa. Dopiero dalej przy drodze widzimy piękny obiekt NFZ. Bardzo miła obsługa i w sobotę nie było dużo pacjentów. Zadowolony jestem bardzo.

  2. Bartek Mastalerz ★★★★★

    Wreszcie można się dodzwonić o każdej porze :) Bardzo miła obsługa, nie ma dużych kolejek!! :)

  3. Marta Marta ★★★★★

    Sympatyczne i pomocne Panie w rejestracji a także Pani pobierająca materiał do badań. Badania szybko bez kolejek.

  1. Krzysiek Czarnota ★★★★★

    Bardzo pomogli mojemu tacie w ostatnich dniach swojego życia Bardzo profesjonalnie podejście do pacjenta Pani pielęgniarka która przychodziła do taty bardzo troskliwie zajmowała się nim i bardzo podnosiła mame na duchy co w tym czasie było bardzo ważne Z tego miejsca pozdrawiam panią Iwonę Pomogła nam wypożyczyć łóżko jak i materac odlezynowy Bardzo polecam

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres NCPL - Siedziba?

NCPL - Siedziba znajduje się przy Stefana Batorego 41 C, 32-005 Niepołomice, Małopolskie, Polska

Jaki jest numer telefonu do NCPL - Siedziba?

Można skontaktować się z NCPL - Siedziba pod numerem +48 123 624 105

Jak można dotrzeć do NCPL - Siedziba?

Do NCPL - Siedziba można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements