Advertisements

Opinie

  1. M J ★☆☆☆☆

    To miejsce, które za wszelką cenę chce zniechęcić klienta indywidualnego do przyjścia. Często wszystkie tory zajęte, cennik rozbudowany i skomplikowany, codzienne przerwy funkcjonowania basenu, a nawet kas. Odwiedziłem w Polsce kilkadziesiąt basenów i jak dotąd nie spotkałem tak nieprzyjaznego miejsca.

  2. Pola Stecz ★☆☆☆☆

    Zero informacji o godzinach wejścia na basen dla indywidualnych klientów w internecie - trzeba przyjechać na miejsce i odbić się od klamki przez kartkę na drzwiach.

  3. Jakub Rozbicki ★★☆☆☆

    To nie jest miejsce dla klienta, który chce skorzystać z pływalni przychodząc po prostu z ulicy. Na basenie jeden tor dostępny, reszta zarezerwowana, huk, tłum i harmider. Sytuację ratuje bardzo miła Pani w recepcji. Raczej już nie skorzystam. Lepiej w 15/20 minut podjechać do Krakowa na basen AGH gdzie zdecydowanie standard jest o 3 klasy lepszy.

  1. Mariusz Smutek ★★★★☆

    Zazwyczaj korzystam z basenu - bardzo fajny i brodzik dla małych dzieci, jacuzzi. Miła obsługa i pomocni ratownicy. Czasem udaje się nawet popływać samemu na torze. Trochę brakuje mniejszego basenu rekreacyjnego o średniej głębokości, np. 90 - 110 cm dla osób niepływających lub chcących porobić jakieś ćwiczenia w wodzie nie przeszkadzając pływającym. Rodzinna szatnia mogłaby być trochę większą, mieć trochę szersze szafki i niezależną przebieralnię (choćby jakąś kotarę). Mimo tych drobnych braków - warto korzystać. Odwiedzam regularnie!

  2. Sylwia Apryas ★★★★☆

    Mały kameralny basen, bardzo oblegany. Można suszyć łosy swoją suszarką. Ceny też nie za wysokie. Akceptują karty sportowe.

  3. Michał Bulwa ★★★☆☆

    Hala Ok, ale basen nadaje się na kontrolę sanepidu. W brodziku dla dzieci jest grzyb na fugach pomiędzy płytkami. Skandaliczny jest sposób mycia toalety przy natryskach...Pani leje wężem od góry ściany, wszystko spływa na toaletę a potem z całym tym brudem na podłogę i dalej pod natryski. Standardy dalekowschodnie, a to nie Bangladesz tylko Europa i całkiem bogata gmina.

  1. ja ★☆☆☆☆

    Niesmak. Wybrałam się na basen z synem (8 lat) w niedzielę ok godziny 17:25. Najpierw podeszliśmy do pani sprzedającej bilety i zapytaliśmy, czy jeszcze można wejść. Po potwierdzeniu, zdjęliśmy kurtki w szatni i podeszliśmy kupić bilety. Pani uprzedziła nas, że mamy czas do 18:00, na co stwierdzałam, że trudno, popływamy tylko pół godziny. Zapłaciliśmy za 2 bilety - normalny i ulgowy w pełnych stawkach i szybko poszliśmy pływać. O 17:57 wyszliśmy z wody i poszliśmy do szatni rodzinnej, która otwarta była na oścież, dzięki czemu była bardzo wyziębiona i wiało. Zasunęłam drzwi i poszłam pod prysznic. Po wyjściu zastałam drzwi otwarte i mężczyznę z wiosłem. Powiedziałam, że zamykam, bo wieje na co on powiedział, że otwiera bo będzie przechodził z kajakiem. Zapytałam jak to, skoro właśnie zamierzam się przebierać... Przepuściłam pana z kajakiem przez szatnię i zamknęłam drzwi. Szybko się przebrałam i wyszłam suszyć włosy. W tym czasie ubierał się syn, dołączyły też do szatni jeszcze 2 panie z wiosłami. Zaraz po wyjściu z szatni, podeszła do mnie na korytarzu pani sprzedająca bilety i oznajmiła że mamy 3 minuty na opuszczenie obiektu. Zawołałam syna, który był jeszcze w bieliźnie i w czasie gdy ubierał spodnie udało mi się osuszyć mu włosy. Moje były całkiem mokre. Na zewnątrz - temperatura 0 st. Przy oddawaniu zegarków pani oznajmiła, że jest 18:15 i mamy 1 minutę na opuszczenie terenu pływalni. Poinformowała mnie też wtedy że czynne jest do 18. Ubierając buty spotkaliśmy mężczyznę z 2 dzieci, którzy zdejmowali obuwie i wyraźnie kierowali się na basen... Pani sprzedają bilety stała w przejściu i ponaglająco dzwoniła kluczami w czasie gdy pospiesznie ubieraliśmy kurtki i czapki. Mój niesmak wynika z kilku powodów: 1- specjalnie pytałam, czy możemy wejść o tej porze na basen, nie zostałam poinformowana że w przeciągu pół godziny będę zmuszona opuścić obiekt i wyjść na zewnątrz. Nie zdecydowałabym się w takiej sytuacji aby kupować wejściówkę, byłam przekonana, że do 18 będziemy mieli wyjść z wody 2- zapłaciłam za dwa pełnopłatne bilety a niemal wygnano mnie z obiektu po 45 minutach 3- informacje na Google oraz na stronie obiektu w Zabierzowie podają godzinę zamknięcia o 20:00 4 - rozumiem, że od 18 rozpoczynały się jakieś zajęcia dla kajakarzy i mogliśmy pływać tylko do tej godziny, jednak nie rozumiem dlaczego nie pozwolono mam osuszyć na korytarzu włosów ani w spokoju ubrać okryć wierzchnich. Obiekt nie był zamykany, na terenie basenu pozostało kilkoro ludzi.

  2. Jerzy ★★☆☆☆

    Basen nastawiony na szkoły i naukę pływania. Klient indywidualny jest niestety intruzem. Dochodzą też dziwne rezerwacje spoza harmonogramu i ostatecznie zostają 1-2 tory wolne. Z czystością kiepsko - jest problem z kanalizacją pod prysznicami (w lecie ekstremalne doznanie), sam basen pod koniec sezonu tez mocno zabrudzony. Niedziałające szafki i prysznice, zużyte "zegarki", ogólnie wszystko już mocno wyeksploatowane.

  3. Piotr ★★★★☆

    Nie jest to standard światowy, ale bardzo dobrze skrojony na miarę możliwości i potrzeb dzieciaków basen, na którym - co istotne - odbywają się nawet zawody okręgowe. Jako obiekt do rekreacji również stanowi ciekawą ofertę dla mieszkańców Zabierzowa i gmin ościennych. Zaletą i wada jednocześnie jest przeszklona ściana basenu. Dla rekreacji i oszczędności - ideał, podczas zawodów -utrapienie. Kto pływa wyczynowo - ten wie o co chodzi...

Advertisements

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres Ośrodek Sportowo Rekreacyjny Zabierzów?

Ośrodek Sportowo Rekreacyjny Zabierzów znajduje się przy Kolejowa 15A, 32-080 Zabierzów, Małopolskie, Polska

Jaki jest numer telefonu do Ośrodek Sportowo Rekreacyjny Zabierzów?

Można skontaktować się z Ośrodek Sportowo Rekreacyjny Zabierzów pod numerem +48 122 851 200

Jak można dotrzeć do Ośrodek Sportowo Rekreacyjny Zabierzów?

Do Ośrodek Sportowo Rekreacyjny Zabierzów można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements