Dramat. Na ginekologicznej izbie przyjec cisnienie mierzone w poczekalni, sam gabinet...3 biurka, 3 panie przy biurkach, firanka i fotel z leżanką. Lekarz mowi proszę się rozebrać, stojąc 10 cm od lekarza ściągam spodnie. Do gabinetu wchodzi 3 innych lekarzy. Warunki komfortowe wręcz, szacunek, intymność. Histeroskopia miala być w znieczuleniu miejscowym, na izbie przyjęć okazało się, że w znieczuleniu ogólnym, znieczulenie fentanylem. Zapomniano o mnie, czekałam na patologii ciąży na zabieg, na ginekologii nie było miejsc. Na czczo bez jedzenia i picia. O 13:30 poszlam zapytać czy będę miała dzisiaj wykonywany zabieg, lekarka z pretensją w głosie powiedziała a która jest godzina? 13:30. To nie rozumiem dlaczego miałaby pani nie mieć zabiegu? Dlatego że wszystkie Panie z sali zdążyły zostać wypisane, jest już późno a ja ciągle czekam. 10 min później zrobiono mi zabieg. Usłyszałam że kolację mogę nawet dostać. Wow. Odmówiłam. Dostałam wypis, l4 na 2 dni. Okazało się, że pracodawca nie otrzymał mojego zwolnienia, jak się później dowiedziałam "bo pani doktor nie kliknęła". Na wynik histopatologii czekałam o 6 tygodni. Dzisiaj poradnia. Dzwoniłam, umówiłam się, pytam czy trzeba potwierdzać, nie przychodzi pani i czeka. To przyszlam i czekam. Okazuje się że jednak trzeba potwierdzać. Wszystko stanowi problem w tym szpitalu. Dramat. Jeśli ktoś m możliwość skorzystania z usług specjalistów w innym szpitalu - Żeromskiego omijajcie szerokim łukiem. A na fb reklama ze histeroskopia w znieczuleniu miejscowym. Napisalam komentarz. Odrzucono!!!!
Opinie
-
Magdalena ★☆☆☆☆
-
Marta Przybyła ★★★★★
Zdecydowanie polecam rodzić w Żeromskim! Personel bardzo wykwalifikowany, uratowali nam życie, bo były komplikacje przy porodzie. Potem opieka na najwyższym poziomie - wiadomo położne i lekarze różni i zależy na kogo się trafi. Ale większość osób bardzo sympatyczna, empatyczna i służąca pomocą. Na oddziale poporodowym jest CDL - pani Maria, ale trzeba od razu prosić o konsultację z nią, bo niestety sama z siebie nie przychodzi. Potrafi pomóc, ale zamiast zająć się pacjentkami na oddziele, to ciągle siedzi na telefonie i udziela wideoporad z osobami spoza szpitala. Co ma swój plus, bo można się z nią umówić też na pomoc po wyjściu ze szpitala. Poza tym właściwie wszystkie położne są w stanie pomóc z przystawianiem do piersi. Na oddziale noworodkowym - jeśli są jakieś komplikacje personel uważam za bardzo wykwalifikowany, natomiast są bardzo oszczędni w kontaktach z rodzicami, raczej musiałam o wszystko dopytywać, ale na wszystkie pytania dostałam szczegółowe informacje, także oceniam na plus. Wszystkie trzy porody miałam w Żeromskim i zdecydowanie polecam ten szpital!
-
Monika Łaś ★★★★★
Na początku pragnę wyrazić ogromną wdzięczność Panu Ordynatorowi Oddziatu Dermatologii. Jego spokój, życzliwość i pełen profesjonalizm tworzą atmosferę zaufania i szacunku. To lekarz z prawdziwego powołania, którego podejście budzi poczucie bezpieczeństwa już od pierwszej chwili Jako opiekun mojego niepełnosprawnego syna zostałam przyjęta na oddział natychmiast i całkowicie bez problemu. W wielu placówkach wciąż jest to rzadkościa, dlatego tak bardzo doceniam tę otwartość empatię i zrozumienie. Dla mnie to ogromny znak, że ten oddział naprawdę stawia dobro pacjenta i jego rodziny na pierwszym miejscu.Chciałabym również podkreślić wyjątkową kulturę i serdeczność całego personelu. Lekarze, pielegniarki oraz wszyscy pracownicy oddziału wykazują się wysokim profesjonalizmem, empatią i życzliwością, tworząc atmosferę przyjazną i pełną troski. Oddziat jest także wzorowo czysty - widać dbałość o każdy szczegół i stałe utrzymanie porządku, co daje duży komfort przebywania. Zaskoczeniem na plus okazały się również posiłki: smaczne, duże, podawane w sposób estetyczny, z dodatkami takimi jak jogurty, soki. a nawet butelkowana woda. To rzadko spotykany standard, co pokazuje, że pacjent jest tu naprawdę ważny. Z pełnym przekonaniem mogę powiedzieć, że Oddział Dermatologii Szpitala im. Żeromskiego to miejsce, w którym człowiek czuje się otoczony prawdziwą opieką. To placówka godna zaufania - nowoczesna profesjonalna, życzliwa i niezwykle przyjazna pacjentow. Mama Dawida
-
Julia S. ★☆☆☆☆
Mam dwa doświadczenia związane z tym szpitalem, które dotyczą SOR i okulistyki w stanach nagłych, jako pierwsze podam to pozytywne. 1. Zgłosiłam się wcześniej w tym roku, ok. północy. W poczekalni przebywało niewiele osób. Przyjęto mnie do gabinetu bardzo szybko, do 30 minut, bez konieczności przejścia triażu. Wizyta przebiegła sprawnie, z szacunkiem i zastosowaniem znieczulenia. Opuściłam gabinet bez poczucia traumy i poniżenia. Oraz zaleceniem kontroli, na którą nigdzie mnie nie przyjęto... 2. Zgłosiłam się o godz. 15, gdzie polecono czekać na wezwanie lekarza z oddziału (w innym wypadku wywoływanie zwyczajowo następuje po numerze). Nie usłyszałam, aby padło moje nazwisko, a osób o tym samym imieniu było kilka (jest to skrótowy opis). Przez całe 7 godzin od wyjścia z triażu siedziałam na tej samej ławce, nie wychodząc z poczekalni ani na moment (jedyne wyjście to umycie rąk po godz. 21 w toalecie obok). O godz. 23 jednak udałam się w końcu do rejestracji wyjaśnić powód, dlaczego czekam tyle czasu. Przekazano, że "opuściłam SOR" i nie zgłosiłam się na badanie - mimo, że nawet nie wstałam z ławki przez 6 godzin, czekając na wezwanie przez lekarza (w poczekalni istnieje monitoring, który to potwierdzi). Kazano przejść rejestrację i triaż ponownie. Nie wspominam o emocjach, które przeżywa w takiej sytuacji pacjent z bólem. Po godzinie wezwano mnie przez zespół SOR, gdzie usłyszałam informację przekazaną personelowi od lekarza, "że mnie nie przyjmie, ponieważ wychodzę i przychodzę" (co jest nieprawdą jak wspomniałam wyżej), oraz że mogę iść do innych miejsc/poradni. Nie wydano mi żadnych dokumentów, a te które znajdują się na Portalu Pacjenta zawierają nieprawdziwe stwierdzenia. Uznałam, że udam się do innego szpitala - tam okazało się, że mogę być potraktowana jeszcze gorzej. Nie wiem, na ile pomocną jest instytucja Rzecznika Praw Pacjenta, i czy rozpatrzy mój wniosek pozytywnie, ale ważne było dla mnie samo zgłoszenie skargi i naruszeń moich praw, co do odmowy przyjęcia w stanie nagłym i całej sytuacji. Czy mogę komukolwiek polecić to miejsce - być może jeżeli zgłosicie się na SOR i będziecie zaproszeni po numerze rejestracji, który jest wyczytywany bardzo głośno nikt nie będzie musiał doświadczyć tego, co ja. Gorszym problemem może być trafienie na nieodpowiednią osobę, która potraktuje was bez szacunku, mimo tego że nie daliście ku temu powodów.
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jest adres Żerom?
Żerom znajduje się przy Osiedle Na Skarpie 66, Nowa Huta, 31-913 Kraków, Małopolskie, Polska
Jak można dotrzeć do Żerom?
Do Żerom można dotrzeć, korzystając z poniższego linku