Czekałem ze znajomymi po wypadku samochodowym 5h na rezonans głowy i klatki piersiowej. W holu na zapętleniu gra muzyka z gry Minecraft. Jedyny plus to ten na automacie z przekąskami.
Zdjęcia
Opinie
-
Preety Boy ★☆☆☆☆
-
Grażyna Marosz ★☆☆☆☆
3 listopada pogotowie zabrało moją schorowaną (2 udary, rozrusznik serca, cukrzyca)mamę do szpitala . Kazali przyjechać za 3 godziny na SOR. Pojechałam, czekałam 2 godziny i nikt mnie nie poinformował co z mamą. W pewnym momencie zadzwonił mąż że mamę ratownik przywiózł do domu pod drzwi! Wsadzili jej wypis do kurtki. W sumie nie zrobili żadnych badań! Tragedia!!!
-
Martyna Woźniak ★☆☆☆☆
Bardzo przykre doświadczenie. Już od samej recepcji spotkałam się z niemiłym i nieprzyjaznym podejściem. Potem rozmowa z dwoma młodszymi lekarzami (albo studentami), którzy prowadzili wywiad – była pełna opryskliwości, jakby mieli pretensje, że w ogóle przyszłam prosić o pomoc. Na końcu sam lekarz powiedział mi wprost: ‘po co pani tutaj przyszła’. To było skrajnie niemiłe i zupełnie nieprofesjonalne. Wyszłam stamtąd z poczuciem upokorzenia, a przecież przyszłam tylko po pomoc. Pacjent nie powinien być w taki sposób traktowany.
-
Agnieszka Świątek ★★★★★
Pojechałam na sor z rana dloni do założenia szwów. Jakież byli moje zdziwienie, kiedy zostałam obsłużona w 40 min! I do tego w bardzo miłej, serdecznej atmosferze że strony personelu medycznego! Bardzo dziękuję panom chirurgom, którzy mnie szyli za życzliwość, cierpliwość, fachowość! Byłam o 23 w nocy z 17 na 18 sierpnia 2025. Dziękuję i polecam!
-
Monika Dąbrowska ★☆☆☆☆
Wczoraj pomiędzy godziną 16 30 a 17 mój tata z ostrym bólem brzucha,przyjechał po pomoc na sor.W rejestracji było ok ale na triażu spotkała tatę niemiła niespodzianka.Pan niewiadomo czy ratownik może pielęgniarz zachowywał się bardzo arogancko powiedział mojemu tacie że próbuje wymusić przyjęcie przez lekarza dlatego zostanie przyjęty ostatni.Jakby tego było mało czas oczekiwania to 18 godzin.Czlowiek który przeprowadza segregację nie powinien tam pracowac,zero empatii, współczucia .Chyba się z powołaniem minął,czego uczą teraz na tych studiach?Bo na pewno nie empatii. Moj tata na szczęście nie czekał tam,tylko udał się po pomoc gdzie indziej gdzie otrzymał szybką pomoc. Szkoda że moi rodzice nie doczytali nazwiska tego kogoś kto nie powinien pracować z ludźmi,bo chyba za karę to robi. Tyle się mówi o tym że na sorze ludzie umierają ja bym dodała że niestety ale przez złe decyzje tych którzy tam pracują a nie powinni .
-
Ka Ra ★★★★☆
Jestem mile zaskoczona, gwiazdkę mniej tylko za2,5 godziny czekania na wyniki badań krwi. Miły, pomocny , empatyczny personel, każdego szczebla, od przemiłego pana pobierającego krew po panią co mnie wiozła na Rtg, rzeczowy i zaangażowany lekarz o imieniu Sebastian. Te 2,5 godziny spedzilam na sali na oddziale soru pod opieką świetnej, kompetentnej, dbającej o pacjenta pani Kasi. Łącznie 3,5 godziny, a byłam przerażona i przekonana że to będzie 6-8.
-
Patryk Qbik ★★★★★
Wszystko jak w najlepszym porządku, pielęgniarki za te wszystkie cyrki jakie odstawiają pacjenci na SOR, to powinny dostać podwyżkę i medale za cierpliwość. Lekarze spoko, stażyści więcej motywacji.
-
Zuza M ★★★☆☆
Na SOR zostałam całkiem szybko przyjęta, po 2h było już po wszystkim. Wszystko byłoby ok gdyby nie pani obslugujaca rentgen, to że pracuje w szpitalu to jakaś pomyłka. Od wejścia komentarze nie na miejscu, że skoro drugą ręką obsługuje telefon to chyba nic mi nie jest, że się młodzi chyba lubimy naświetlać i sobie niszczyć zdrowie, na słowo "ok" odparowała że jesteśmy w Polsce i używamy polskiego... Chyba jej się pomyliły zawody. W szpitalu każdy z pacjentów jest zestresowany i szuka wsparcia, a nie wrednych i uszczypliwych komentarzy. Tym bardziej kiedy czlowiek mimo wszystko stara sie być miły i uprzejmy i trafia na taką obsługę. Przede mną również słyszałam jakieś kłótnie w sali z udziałem tej Pani :/ co do reszty nie mam nic do zarzucenia
-
Zuzanna Rams ★☆☆☆☆
Proponuje zakupić jakies ps czy piłkarzyki dla personelu na rejestracji sor-u. Przynajmniej od razu byłoby widać, ze nie ma na co czekać, państwo są strasznie zajeci swoimi sprawami. Ile razy tam nie byłam, tyle razy obsługa była na tyle pomocna, ze musiałam wyjsć bez udzielenia żadnej pomocy, czy nawet wskazania gdzie mogłabym sie udac
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jest adres Szpitalny Oddział Ratunkowy Szpitala im. Rydygiera?
Szpitalny Oddział Ratunkowy Szpitala im. Rydygiera znajduje się przy Osiedle Złotej Jesieni 1, Bieńczyce, 31-826 Kraków, Małopolskie, Polska
Jaki jest numer telefonu do Szpitalny Oddział Ratunkowy Szpitala im. Rydygiera?
Można skontaktować się z Szpitalny Oddział Ratunkowy Szpitala im. Rydygiera pod numerem +48 126 468 800
Jak można dotrzeć do Szpitalny Oddział Ratunkowy Szpitala im. Rydygiera?
Do Szpitalny Oddział Ratunkowy Szpitala im. Rydygiera można dotrzeć, korzystając z poniższego linku