Prawie umarłam, czekając 2 godziny na przyjęcie (ludzi było nie dużo). Personel pracuje bez empatii w dobrze wyposażonym miejscu z wszelkimi możliwymi środkami diagnostycznymi. Pacjentów omawiają na głos i w sposób nieokazujący szacunku, używając etykietek. Bardzo mi przykro, że trafiłam do tego miejsca w święta. Dziękuję, że uratowano mi życie i mam nadzieję, że już tam nie będę musiała wracać i wyłącznie przez obojętność personelu (
Zdjęcia
Opinie
-
Lola Era ★★☆☆☆
-
Margaret Orzechowska ★☆☆☆☆
Moja mama 90 lat miala wypadek w domu upadla I znalazlam ja z glowa pod wanna. Zadzwonilam po pogotowie przyjechala straz wyciagneli ja spod wanna pogotowie zabralo ja na SOR w waszym szpitalu. O 16.00 pan doktor zadzwonil ze mama wraca poniewaz wszystko jest dobrze zrobili badania. Pytalam dlaczego nie zostawili ja chociaz na 1 dzien aby monitorowac. Powiedzial ze nie trzeba. Pogotowie przywiozlo mame I zostawili mnie 70 letnia osobe z mama niedowladna reka prawa czarna od siniakow spychnieta ani nie chodzi ani sie ruszyc nie moze. Zadzwonilam do liberandum przewiezli ja do mojego miejsca zamieszkania I teraz mama bez pomocy jest tutaj. Nikt nie pomogl. Nikogo starzy ludzie nie interesuja. Po prostu tragedia co panowie doktorzy robia mowia bez empatii. Wstyd koszmar
-
Ori Zejdler ★☆☆☆☆
zrobiłem głową wgniecenie w ścianie a lekarz prowadzący konrad k. stwierdził że ciągły ból głowy i nudności to przez stres i niewyspanie i że w ogóle to on też tak miał na studiach i proszę się nie traktować tak poważnie. wziął mnie za ćpuna i ja rozumiem że przychodzę w outficie z adidasa i mam wory pod oczami ale to genetyczne są. bez przerwy twierdził że go okłamuję i cytował dr housea a na koniec nie wypisał mi nawet przeciwbólowych. odczuwałem ból, zawroty głowy, nudności i mrowienie w dłoniach przez kolejny miesiąc przy jakimkolwiek wysiłku co dla każdego byłoby okropne ale też jestem tancerzem więc wykluczyło mnie to z większości aktywności w życiu. żeby być kompletnie fair to każda osoba oprócz prowadzącego była uprzejma a prowadzący zapytał się czy mi wypisać przeciwbólowe ale gdy przez 20 minut ktoś z autorytetem ci mówi że nic ci nie jest i ten ból to przez wszystko tylko nie uderzenie w ścianę to po tym jak tworzył obraz tego że jesteś potencjalnym ćpunem i po ośmiu godzinach czekania od drugiej rano zaczynasz sobie wmawiać że może ma rację że te leki byłyby dla picu. na następny tydzień miałem wizytę u neurolog w szpitalu ujastek i nagle się okazało że to n o r m a l n e że na tomografii mogło nic nie wyjść i dała mi skierowanie na rezonans i receptę na przeciwbólowe. jako pacjenta nie obchodzi mnie to że istnieją hipochondrycy i chciałbym by lekarz miał do mnie indywidualne podejście i szacunek.
-
Ślimak Winniczek ★☆☆☆☆
Od niedawna mieszkam w Krakowie, więc w sytuacji, gdzie zauważyłem, że w ranę po zadrapaniu przez kota na moim palcu wdało się zakażenie, udanie się na SOR było dla mnie logiczną opcją. Niestety, zostałem zwyzywany za "blokowanie kolejki" i wyśmiany, że z czymś takim się to udałem i powinienem udać się do lekarza rodzinnego, który znajduje się kilkadziesiąt kilometrów od Krakowa. Stwierdzono, że substancja wydobywająca się z rany to efekt gojenia i żaden antybiotyk nie powinien mi zostać przepisany. Zostałem wyrejestrowany, nie została mi udzielona żadna pomoc. Tego samego dnia zmuszony sytuacją, udałem się do lekarza rodzinnego w moim miejscu zamieszkania. Okazało się że w ranę wdała się bakteria i zostałem natychmiastowo skierowany do rozcięcia jej przez chirurga, aby się jej pozbyć. Został mi też przepisany antybiotyk. Ta cała sytuacja dała mi do zrozumienia, że jestem zmuszony poszukać w Krakowie lekarza do przyszłego pierwszego kontaktu, gdyż na SORze na pomoc nie mogłem liczyć. Rozumiem, że w pewnym sensie to z czym przyszedłem było "błahe", ale nadal wymagało interwencji, a w tym miejscu zostałem tylko opluty.
-
Wera Za ★★★☆☆
- Trzeba się przygotować na długie oczekiwanie, minimum 3h przy średnim ruchu. - Lekarze bez zarzutów. - Panie z rejestracja, jedna miła, druga już straciła cierpliwość i tak też odnosi się do pacjentów, szczególnie nie miła dla osób starszych trochę wyrozumiałość. - Architektura szpitala jest z ery PRL (nwm jak ze sprzętem medycznym), poczekalnia wyremontowana. - Pacjenci nie noszą maseczek (jeśli komuś na tym zależy)
-
Maciek ★☆☆☆☆
Jedna gwiazdka to i tak za dużo. Obsługa niemiła, zero empatii, z łaską i wielkim oburzeniem przyjmują pacjenta. Lekarzy albo brak, albo wyśmienicie bawią się na przerwie mając daleko w poważaniu ludzi, którzy czekają w poczekalni niekiedy z wielkim bólem, albo inną ważną przyczyną bo przecież od tego jest SOR. Myślę, że władze szpitala powinny się zastanowić czy aby na pewno wszystko prosperuje jak należy.
-
pro centrum ★☆☆☆☆
Jedna gwiazdka, bo nie da się minus jeden. Koszmar. Czekanie z silnymi bólami brzucha i wysoka gorączka od 21.30 do 3 rano. W tym czasie poczekalnia luzy pełne, łącznie przez te kilka godzin 6 pacjentów. Personel, któremu nigdzie się nie spieszy, chyba pracują w systemie kwadrans pracy, godzinka przerwy. Pani w rejestracji, oddzielna kategoria, po co pan tu przychodzi, darmowy kabaret
-
Maria ★★★★★
Zgłosiłam się na SOR z bólem brzucha. Po szybkiej rejestracji i triage oczekiwałam na przyjęcie około godziny, potem dostałam leki i wykonano mi badania z krwi i usg, na tej podstawie ustalono diagnozę, dostałam recepty i zostałam pouczona o dalszym postępowaniu. Jestem pełna uznania dla organizacji pracy na SOR, zainteresowania pacjentem, ze strony wszystkich pracowników, taką troskliwą, wszechstronną i skuteczną opieką.Serdecznie dziękuję za pomoc.
-
Jacek “INEX” ★★★★★
Przyjechałem tam z niepełnosprawnym synem z bólem brzucha w niedzielny wieczór . Pani w rejestracji była bardzo miła,zostaliśmy dość szybko przyjęci trafiliśmy lekarza z dobrym podejściem syn bez problemu dał się mu zbadać. Lekarz Damian Trzos stwierdził kolkę nerkową. Oby więcej takich lekarzy z takim podejściem do osób niepełnosprawnych
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jest adres Szpitalny Oddział Ratunkowy - 5 Wojskowy Szpital Kliniczny?
Szpitalny Oddział Ratunkowy - 5 Wojskowy Szpital Kliniczny znajduje się przy Wrocławska 1-3, Krowodrza, 30-006 Kraków, Małopolskie, Polska
Jaki jest numer telefonu do Szpitalny Oddział Ratunkowy - 5 Wojskowy Szpital Kliniczny?
Można skontaktować się z Szpitalny Oddział Ratunkowy - 5 Wojskowy Szpital Kliniczny pod numerem +48 126 308 140
Jak można dotrzeć do Szpitalny Oddział Ratunkowy - 5 Wojskowy Szpital Kliniczny?
Do Szpitalny Oddział Ratunkowy - 5 Wojskowy Szpital Kliniczny można dotrzeć, korzystając z poniższego linku