Opinia tyczy się lekarza Oczkowskiego, który odbywał dyżur w nocy z 22/11 na 23/11. Proszę się nie sugerować 1 gwiazdką, gdyż niestety nie istnieje możliwość dania mniej. Niestety dzisiejszej nocy trafiłam na lekarza na oddziale całodobowym, po wizycie uważam że słowo lekarza w stosunku do tego Pana to zdecydowanie zbyt dużo powiedziane. Poszłam z ogromnym bólem w podbrzuszu po lewej strony, ból był nie do wytrzymania i bardzo mnie zaniepokoił, bo z każdą próbą chodzenia, siadania i jakiegokolwiek ruchu ból był nie do zniesienia. Gdy w końcu zostałam przejęta, to bez żadnego dzień dobry ani czegokolwiek usłyszałam „Czego Pani chce ode mnie” i już wiedziałam z kim mam do czynienia. Cała wizyta przeprowadzona w klimacie: - „Czego Pani chce ode mnie w środku nocy” - „Ja to Was młodych kompletnie nie rozumiem” - „Ja tu Pani nic nie mogę zrobić, bo od tego jest SOR” - „Nie wykonam USG” - mimo że maszynka do USG, leży obok łóżka na którym ja właśnie leżę, kwestia podłączenia do prądu -„To wystarczy wypić leki” - „Pani idzie na SOR a nie tutaj” Chciałam jak najszybciej wyjść z tego gabinetu, bo poziom „lekarza” był poniżej krytyki, brak szacunku w moim kierunku i maniera pozostawiała wiele do życzenia i to tylko dla tego że prosiłam o pomoc bo sama nie byłam w stanie jej sobie udzielić i ze względu na mój młody wiek, wyrażanie się w Moim kierunku podniesionym i pretensjonalnym tonem. Jeśli Pan albo zarząd owego Szpitala to czyta, to oto mój apel: Nie powinien Pan mieć żadnej styczności z drugim człowiekiem, nie tylko ze względu na brak wiedzy medycznej, która na tej wizycie się Pan wykazał, ale przede wszystkim nie posiada Pan empatii, która w tym zawodzie jest nie zbędna - i mam bardzo złą wiadomość, bo brak wiedzy może Pan nadrobić ale empatii już człowiek się nie wyuczy. Moja wizyta zakończyła się atakiem paniki i płaczem i na pewno się tu więcej nie pojawię u Państwa. W takim wypadku skoro Pan miał pretensje że pojawiłam się na nocnym dyżurze, to Moje pytanie brzmi od czego jest nocny dyżur?
Zdjęcia
Opinie
-
Wiktoria Syslo ★☆☆☆☆
-
Edyta Meres ★☆☆☆☆
Skarga do Dyrekcji Szpitala Specjalistycznego im. L. Rydygiera w Krakowie Do: Dyrekcji Szpitala Specjalistycznego im. Ludwika Rydygiera ul. os. Złotej Jesieni 1 31-826 Kraków Dotyczy: Skarga na niewłaściwe traktowanie pacjenta i rodziny w Szpitalu im. Rydygiera Szanowny Panie Dyrektorze, Zwracam się z głębokim żalem i rozczarowaniem wobec sposobu, w jaki zostaliśmy potraktowani podczas wizyty w Państwa szpitalu. Przyjechaliśmy w poszukiwaniu pomocy medycznej dla osoby poważnie chorej, leżącej od trzech tygodni, cierpiącej i w bardzo złym stanie. Pomimo wyraźnego zgłoszenia, że pacjent nie może siedzieć i wymaga natychmiastowego przyjęcia, kazano nam czekać około trzech godzin na korytarzu. Prośby o pomoc i prośba o przyjęcie chorego spotkały się z obojętnością, a nawet drwiną i brakiem szacunku ze strony personelu. Ratownik medyczny pozwalał sobie na niestosowne uwagi, a lekarz odmówił przyjęcia pacjenta na oddział, odsyłając nas do poradni następnego dnia. Podczas wizyty w poradni nikt nie poinformował nas, że wyników badań nie ma i że termin konsultacji został przesunięty. Cała wizyta, w której uczestniczyła osoba leżąca i bardzo cierpiąca, okazała się całkowicie bezcelowa i wyjątkowo obciążająca dla chorego. Następnego dnia, po uzyskaniu wyników badań, okazało się, że pacjent ma bardzo poważne zmiany w wątrobie i jest w stanie zagrażającym życiu. Słowa lekarza: „wracajcie do domu, my nie mamy umieralni” były dla nas ogromnym szokiem i ciosem. Takie zachowanie jest nie tylko nieprofesjonalne, ale przede wszystkim pozbawione empatii i godności wobec człowieka w cierpieniu. Uważam, że takie sytuacje nie powinny mieć miejsca w placówce, która ma służyć pomocą i wsparciem osobom chorym. Brak wrażliwości, empatii i podstawowej komunikacji ze strony personelu sprawił, że zamiast uzyskać pomoc, zostaliśmy pozostawieni z poczuciem bezradności i bólu. W związku z powyższym prosze o Wdrożenie rozwiązań poprawiających standard obsługi pacjentów w stanach ciężkich, tak aby nikt inny nie musiał doświadczać podobnego traktowania. Wierzę, że Pan Dyrektor nie pozostanie obojętny wobec tej sprawy i podejmie działania, które przywrócą pacjentom zaufanie do szpitala im. Rydygiera jako miejsca, gdzie oprócz fachowej pomocy medycznej, można liczyć również na ludzkie podejście i współczucia. Zwracam uwagę na powtarzające się naruszenia dotyczące ochrony danych pacjentów, szczególnie na SOR: 1. Wywoływanie pacjentów po imieniu i nazwisku na triage’u zamiast stosowania numerów . 2. Podawanie informacji o stanie zdrowia w obecności osób trzecich – na korytarzu oddziału, w poczekalni, podczas triage’u. 3. Brak dyskrecji w rejestracji – głośne podawanie danych osobowych, w tym numeru PESEL i powodu wizyty. 4. Zbyt szeroki dostęp personelu do danych pacjentów – brak stosowania zasady „need-to-know”. Osoby trzecie w rejestracji udzielajace szkolenia z obsługi komputera . 5. Niewystarczające zabezpieczenia prywatności – widoczne ekrany komputerów, brak parawanów, głośne rozmowy o stanie zdrowia pacjenta. Z poważaniem, Edyta Meres
-
Jakub Skierski ★★★★★
O szpitalu mogę wypowiedzieć się pozytywnie – jest dosyć dobrze utrzymany, zadbany i czysty. Wizyty zazwyczaj przebiegają sprawnie, a obsługa działa sprawnie i profesjonalnie, co wpływa na dobre wrażenie pacjentów. Szpital oferuje szerokie spektrum usług i specjalizacji – znajduje się tu SOR, przychodnia świąteczno-nocna, apteka i laboratorium. Dostępne są również pokoje dla gości pacjentów, obszerna poczekalnia, bar i restauracja. Jedynym wyraźnym minusem jest parking – płatny 6 zł za godzinę, który w godzinach największego ruchu potrafi być przepełniony, przez co trudno znaleźć miejsce. Ogólnie jednak szpital sprawia bardzo pozytywne wrażenie i można go ocenić dobrze.
-
Bob Bob ★★★★★
szpital o bardzo szerokim spektrum usług i specjalizacji. jest też SOR, przychodnia świąteczno-nocna, apteka i laboratorium. są też pokoje dla gości pacjentów, obszerna poczekalnia, bar i restauracja. szpital dobrze wyposażony, zadbany, czysty. jedyny minus to parking (6 zł za godzinę), który w godzinach najważniejszego ruchu potrafi być przepełniony. ogólnie pozytywnie wrażenie, także jako były pacjent.
-
Rafał ★★★★★
Chciałbym bardzo podziękować dr Arturowi Kacprzykowi nie tylko za fachowość ale również za zrozumienie mojej trudnej sytuacjii i wsparcie jakiego mi Pan udzielił, dr Grabowskiemu za mistrzowsko przeprowadzoną operacje oraz dr Nicałowi za udzieloną pomoc. Pani Anestezjolog klasa. Cieszę się że trafiłem nie tylko na fachowców ale też poprostu dobrych ludzi. Warunki pobytu na oddziale i praca całego Personelu 10/10. Raz jeszcze dziękuję!
-
Aleksandra Bartosik ★★★★★
Jest to moj 4 pobyt na urologii. Sale dwuosobowe, szafa ,prywatna lazienka. Na kazdy zabieg czekalam max 1-1,5 miesiaca. Zawsze pomocni wszyscy.Lekarze są najlepsi jakich miałam i co najważniejsze anestezjolog i pani od przyjec sluchaja co sie mowi do nich.Oddzialowa bardzo super, chyba juz kazdy mnie tam zna.
-
Pawel ★☆☆☆☆
W 2019 przyjechałem na SOR po wizycie w luxmedzie z podejrzeniem zapalenia wyrostka. Czekałem na sorze kilka godzin na przyjęcie co może być zrozumiałe natomiast to co się wydarzyło dalej już nie. Pomimo badania krwi i wyniku CRP na poziomie 40 (gdzie norma to 5!) zostałem odesłany do domu bo po prostu nie umierałem! Żadnej tomografii żadnego badania tylko odesłanie z kwitkiem. Na szczęście nie odpuściłem poszedłem do specjalisty prywatnie który po badaniu stwierdził że na 100 procent mam zapalenie wyrostka i w trybie pilnym skierował mnie do szpitala Narutowicza gdzie następnego dnia miałem zabieg. Nie polecam, nigdy nie wrócę do Rydygiera.
-
Nazar Bobryk ★☆☆☆☆
Byłem 26.12.2022. Już 5 dni nie moge jeść, mam grype. Dwie pani na rejestracji tak mnie zarejestrowali że ci co byli po mnie dawno buli przyjenti, a ja nie. Kiedy spytałem się czy to normalnie, to powiedziali niech pan czeka, a jeżeli ciężko 5 godzin czekać, to niech idzie dodomu. Tak i nie zdonżyłem z temperaturą się doczekać... Bardzo dziękuje dwóm tym paniom!
-
Margo S ★★★★☆
Jak dla mnie to jeden z lepszych szpitali w Krakowie jakie niestety było mi odwiedzić. Na przestrzeni lat progres ogromny. Wypowiem się o chirurgii ogólnej. Piękny oddział po remoncie. Piękne dwuosobowe sale z łazienkami. Luksus ! Bardzo miłe pielęgniarki i pomocne. Salowe też niczego sobie, zapracowane kobiety. Dlaczego gwiazdkę mniej. A to za sprawą burdelu jaki panuje odnośnie depozytu. Mówi pacjent, że specjalnie zabrał ubrania i rzeczy( piątek wieczór) bo jak się okaże że zostaję to nikt mu nic nie dowiezie. Okazuje się, że zostaję i on został goły i mało wesoły. Przez weekend zamknięte to nic nie miał. Minus ogromny w stronę SORu... tam pracują jakieś bezduszne babska. Chamskie i w dodatku przemądrzałe.
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jest adres Szpital Specjalistyczny im. Ludwika Rydygiera w Krakowie sp. z o.o.?
Szpital Specjalistyczny im. Ludwika Rydygiera w Krakowie sp. z o.o. znajduje się przy Osiedle Złotej Jesieni 1, Bieńczyce, 31-826 Kraków, Małopolskie, Polska
Jaki jest numer telefonu do Szpital Specjalistyczny im. Ludwika Rydygiera w Krakowie sp. z o.o.?
Można skontaktować się z Szpital Specjalistyczny im. Ludwika Rydygiera w Krakowie sp. z o.o. pod numerem +48 126 468 000
Jak można dotrzeć do Szpital Specjalistyczny im. Ludwika Rydygiera w Krakowie sp. z o.o.?
Do Szpital Specjalistyczny im. Ludwika Rydygiera w Krakowie sp. z o.o. można dotrzeć, korzystając z poniższego linku