Advertisements

Opinie

  1. Monika Lenda ★☆☆☆☆

    ZDECYDOWANIE NEGATYWNE DOŚWIADCZNIE Podczas wizyty w pierwszy dzień świąt dr. Hankus zachowywał się w sposób wyraźnie zniecierpliwiony i pozbawiony empatii wobec pacjenta. Zamiast skupić się na problemie zdrowotnym, kwestionował powód zgłoszenia się do tej placówki, reagując z oburzeniem na wyjaśnienie, że kierowaliśmy się mniejszymi kolejkami. W trakcie wizyty nie przeprowadzono badania zwichniętej kostki ani nie zalecono żadnych leków przeciwbólowych, co było dla nas szczególnie zaskakujące. A USG to można sobie zrobić w przychodni .Cała sytuacja sprawiała wrażenie, jakby obecność pacjenta była problemem, a nie przedmiotem pomocy medycznej. Zabrakło podstawowego zainteresowania, empatii i poczucia, że pacjent jest traktowany poważnie.

  2. Jolanta Ostrowska ★★☆☆☆

    Miałam okazję przebywać kilka miesięcy temu na oddziale ginekologicznym w tym szpitalu, a wczoraj towarzyszyć bliskiej osobie na SOR. Są to dwa skrajnie różne doświadczenia. Oddział ginekologiczny funkcjonuje bez zarzutu. Personel jest uprzejmy i pomocny, sale są przestronne i wyposażone w prywatne łazienki, a poziom opieki jest naprawdę wysoki. Niestety zupełnie inaczej wygląda sytuacja na SOR. Trudno zaakceptować fakt, że do pacjenta padają słowa w rodzaju: „nikt pana tutaj nie chce”. Od samego początku pojawiały się pretensje, wyrzuty oraz bagatelizowanie bólu i stanu zdrowia pacjenta, zarówno ze strony ratowników medycznych, jak i personelu SOR. Momentami to zachowanie przypominało znęcanie się nad osobą, która była wówczas wyraźnie osłabiona fizycznie i potrzebowała pomocy. To nie są czasy, w których pacjent powinien czuć się jak intruz, któremu ktoś robi łaskę, że w ogóle zostaje przyjęty. Z perspektywy czasu żałuję, że nie udokumentowałam tych sytuacji. Byłaby to cenna informacja dla Ordynatora na temat standardów empatii i kultury pracy prezentowanych przez część personelu SOR.

  3. Daria Czarnik ★★★★★

    Poród Miałam przyjemność przebywać w Szpitalu im. Narutowicza i z pełnym przekonaniem mogę stwierdzić, że jest to placówka na najwyższym poziomie. Moja hospitalizacja obejmowała pobyt na Patologii Ciąży, następnie na porodówce oraz na Oddziale Opieki Noworodkowej. Na każdym etapie spotkałam się z wyjątkową troską, życzliwością i pełnym profesjonalizmem całego personelu medycznego. Lekarze, położne i pielęgniarki wykazywali się ogromnym zaangażowaniem, empatią i kulturą osobistą, a ich podejście sprawiało, że czułam się bezpiecznie i komfortowo. Opieka, jaką otrzymałam, była na najwyższym możliwym poziomie, a atmosfera panująca w szpitalu dodawała poczucia spokoju i zaufania. Jestem niezwykle wdzięczna za tak wspaniałą opiekę i z czystym sumieniem mogę polecić Szpital im. Narutowicza każdej przyszłej mamie. To miejsce, w którym pacjent czuje się naprawdę ważny.

  1. zajqc ★☆☆☆☆

    SOR to jakiś skandal, jakiś czas temu przyjechałam z zawrotami głowy i znikomą świadomością, nie dotarła za mna żadna osoba z rodziny, nikt kto mógłby pomoc. Po kilku godzinach czekania lekarz z soru wysłał mnie na tomograf, byłam pierwszy raz w tym szpitalu nie wiedziałam gdzie isc, on poinstruował mnke jedynie z irytacja i tak oto pacjentka, która słabo wie co się wokół dzieje i ledwie stoi na nogach musiała isc SAMA, a w części gdzie się idzie na TK nie było żywej duszy, nie potrafię sobie nawet przypomnieć jak dotarłam na TK bo gdzieś w trakcie drogi urwał mi się film i musiałam usiąść na chwilę na ziemi. Podobna sytuacje miałam gdy wypadła mi rzepka i również w bólu mialam osc na rtg, wtedy pan pielęgniarz prowadził mnie gdzie to jest ale szedł blbardzo szybko zamykał mi drzwi przed nosem gdy ja mogłam jedynie skakać na jedej nodze, pospieszał mnie i był wyraźnie zdenerwowany ze zajmuje mu chyba te 3 minuty z życia, aby wskazać mi drogę. Nie był to pierwszy raz gdy miałam problem z kolanem i w każdym innym szpitalu proponowano mi wózek i gdy nawet nie miał kto mi ponoć to mogłam sama na spokojnie zdrowymi rękoma zapchać się gdzie trzeba. Ale tu najwidoczniej brał takiego sprzętu lub personel bawi obdzieranie pacjentów z podstawowego komfortu

  2. Barbara Krok ★★★★★

    Moje dwa porody odbywały się w tym szpitalu. O ile pierwszy poród wspominam tak sobie- było poprawnie tak drugi poród był cudowny. Położna i Pani Ginekolog wspaniałe. Doglądały mnie i maluszka. Na wszystkie pytania odpowiadały spokojnie. Z Panią Doktor spotkałam się już drugi raz na porodówce. Po pierwszym porodzie gdy w drugiej dobie zaczął boleć mnie brzuch od razu zleciła dodatkowe usg jamy brzusznej i inne badania. Naprawdę wie co robi i słucha pacjentów. Gdybym kiedykolwiek miała jeszcze raz rodzic to tylko tam. Sympatycznie, bez nerwów i co najważniejsze z pełną opieką po porodzie. Polecam każdej przyszłej mamie ten szpital i dziękuję za miłe wspomnienia i "odczarowanie" tych strasznych opowieści o porodach.

  3. Maria Słowik ★★★★★

    Z całego serca polecam oddział ginekologii i położnictwa! Wspaniały, empatyczny, doświadczony i komunikatywny personel. Panie położne cudowne, pomocne i niesamowicie kompetentne. Do tego bardzo dobre warunki na salach porodowych i na oddziałach. Przez cały pobyt czułam się troskliwie zaopiekowana a poród okazał się czystą przyjemnością (za co dziękuję serdecznie pani Alicji, pani Agacie oraz paniom studentkom w trakcie praktyk ♡). Ich pomoc i troskliwa opieka sprawiły, że przez cały czas trwania porodu byłam spokojna o nasz los i wiedziałam, że jesteśmy w dobrych rękach. Dziękuję!!! ♡

  1. Golden Dust ★★★★★

    W tym szpitalu na świat przyszła moja córka i był to najlepszy wybór. + Położne w tym szpitalu to najmilsze i najkochańsze kobiety pod słońcem. Okazują troskę, empatie, traktują pacjentki jak człowieka, tłumaczą swoje działania. + Sala porodowa wygodna, intymna, Panie doglądały stanu żony. Ludzkie warunki do porodu. + Zwłaszcza pani Alicji należy się podziękowanie, bo jej profesjonalne podejście, wiedzą i zdolności sprawiły, że poród żony trwał krótko i cała akcja przebiegła tak, że nawet żona stwierdziła nie wiedziała kiedy było po wszystkim. + Sale dla kobiet dwuosobowe, z własną łazienką. Siostry doglądają czy można ulżyć w bólu, roznawiają z położnicami. Jestem pod ogromnym wrażeniem tego szpitala - w porównaniu do rzeźni pod wezwaniem Kopernika to istny wzór szpitala. Można więc traktować człowieka w szpitalu po ludzku. Serdecznie dziękuję całemu personelowi za ich pracę, kulturę i podejście.

  2. K Kondzia ★★★★★

    Niedawno opuściłam oddział chirurgi na którym niestety miałam przyjemność być. Na oddziale spotkałam się z cudownymi ludźmi. Zarówno lekarze jak i pielęgniarki wykazali się profesjonalizmem ogromem empatii oraz niesamowitą życzliwością. Ani raz nie zdarzyło się abym odczuła że przeszkadzam albo zawracam komuś głowę. Śmiało mogę stwierdzić że tak powinna wyglądać opieka szpitalna w każdym szpitalu i na każdym oddziale.

  3. Daria Z ★★★★★

    Cudowni ludzie, fachowa i empatyczna pomoc. Trafiłam do szpitala 8.12.22 godz. 23.51 po wypadku z poważnymi urazami nóg. Jedyny ogromny minus mogę wskazać u operatora numeru alarmowego 112 który początkowo (rozmawiając z bliską spanikowaną osobą) określił problem i uznał że skoro szpital jest blisko moge sama sobie przyjechać autem. Żal i absurd! Nie było to fizycznie możliwe z takimi obrażeniami i prawdopodobnie gdybym nie odzyskała przytomności i nie wytłumaczyla jak wyglądają obrażenia, bez pomocy wykrwawiłabym się na śmierć, co potwierdzono w szpitalu. Oczywiście rozumiem, że obsługa 112 ze szpitalem ma mało wspólnego, stąd nie będę oceniać operatora, ale na przyszłość proszę nie martwić się o SYSTEM I KOSZTY, a poważnie podejść do poszkodowanych i ratować ludzkie życie! W przeciwnym razie skończyłoby się w sądzie i mediach. Szkoda, że nawet nie pamiętam, który Pan tak początkowo zlekceważył sytuację i zaryzykował moim życiem. Fakt, że takich ciężkich obrażeń tego typu w szpitalu do tej pory nie było, więc pewnie ciężko było wyobrazić sobie je przez telefon. A co do szpitala: Otrzymałam ogromne wsparcie psychiczne, począwszy od Panów z karetki, po Panie pielęgniarki, SOR, lekarzy na bloku operacyjnym, pielęgniarki na oddziale. Obdarzono mnie ogromną troską i wsparciem. Udzielono fachowej pomocy, cierpliwie odpowiadano na zadawane pytania. W efekcie pomoc została udzielona sprawnie, a empatia wszystkich osób sprawiła że pobyt w szpitalu był niezwykle spokojny i na ile w tej sytuacji można tak powiedzieć przyjemny. Czułam się zaopiekowana i bezpieczna. Pragnę serdecznie podziękować wszystkim zaangażowanym osobom. Niestety nie potrafię wymienić ich z imienia. Dziękuję obsłudze karetki pogotowia, pielęgniarkom, załodze SOR, lekarzowi i asyście, którzy wykonali operację. Także każdej zmianie, która opiekowała się mną na sali chorych, za empatię, wsparcie, wyrozumiałość i dobre słowo. Jestem pod wrażeniem profesjonalizmu wszystkich osób i ich podejścia do pacjenta. Niewątpliwie to najlepszy zespół jaki kiedykolwiek spotkałam. Życzę każdemu pacjentowi, aby zawsze trafiał na takich ludzi i w tak dobre, fachowe ręce.

Advertisements

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres Szpital Miejski Specjalistyczny im. G. Narutowicza?

Szpital Miejski Specjalistyczny im. G. Narutowicza znajduje się przy Prądnicka 35, Prądnik Biały, 31-215 Kraków, Małopolskie, Polska

Jaki jest numer telefonu do Szpital Miejski Specjalistyczny im. G. Narutowicza?

Można skontaktować się z Szpital Miejski Specjalistyczny im. G. Narutowicza pod numerem +48 126 330 100

Jak można dotrzeć do Szpital Miejski Specjalistyczny im. G. Narutowicza?

Do Szpital Miejski Specjalistyczny im. G. Narutowicza można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements