W dniu 2.12 2026 trafiłam z mamą na SOR zostałam potraktowana skandalicznie przez lekarza Katarzyna Niemczyk osoba arogancka i bezczelna wobec mnie zabroniła być przy mamie podczas badania a mama ma takie prawo sprawa będzie zgłoszona
Zdjęcia
Opinie
-
TERESA JANUSZ ★☆☆☆☆
-
Karolina Karolina ★☆☆☆☆
Wizyta na opiece całodobowej, wg mnie porażka. Przyjmował nas jakiś człowiek o nazwisku Kogut, który podawał się za lekarza ale szczerze w to wątpię. Jeżeli chcecie się z gorączką 40 stopni, bólami całego ciała i bólem brzucha przejechać na nocna opiekę po to, żeby usłyszeć, żeby nie zawracać głowy lekarzom takimi byle jakimi sprawami to śmiało do tego człowieka :) Szkoda bo szpital zaczął się w ostatnim czasie rozwijać na plus ale opieki całodobowej niestety tutaj nie ma. Oczywiście skarga zostanie wysłana, i polecam zrobić to każdemu, kto miał z nim styczność, może coś się zmieni? :)
-
Dominika ★★★★★
Mój poród był bardzo ciężki, ale dzięki wspaniałej opiece personelu wspominam ten czas z ogromną wdzięcznością i wzruszeniem. Chciałabym z całego serca podziękować położnym – pani Leokadii i pani Julii – które były przy mnie przez cały czas, wspierały mnie, dodawały sił i otaczały ogromnym ciepłem. Dziękuję również pani lek. Magdalenie Rembilas za profesjonalizm i szybką reakcję, gdy pojawiły się trudności – dzięki niej czułam się bezpiecznie i wiedziałam, że jestem w najlepszych rękach. Ogromne podziękowania kieruję też do pana lek. Sebastiana Baczkowskiego, który prowadził moją ciążę – z pełnym zaangażowaniem, troską i profesjonalizmem. Zawsze mogłam na niego liczyć, z każdym niepokojem i pytaniem. Dziękuję również wszystkim paniom, które pomagały mi w czasie porodu i po nim – każda z nich była niezwykle życzliwa, cierpliwa i troskliwa. Opieka po porodzie była na najwyższym poziomie – czułam się naprawdę zaopiekowana i wspierana na każdym kroku. Mimo że poród nie należał do łatwych, dzięki tak cudownemu personelowi będę wspominać ten czas jako piękne doświadczenie. Z całego serca polecam ten szpital każdej przyszłej mamie – lepszej opieki nie mogłabym sobie wymarzyć.
-
P W ★☆☆☆☆
Opieka świąteczna i lek. Oskar Skruńdź to porażka. Nie wiem jaką ma specjalizację i po co marnował państwowe pieniądze na studia medyczne skoro według niego powinnam się nadal leczyć jak się leczę, czyli ibuprofenem, nasivinem, syropem wykrztuśnym i tabletkami na ból gardła. Na pytanie o choćby jakiś lek na receptę stwierdził, że przecież te bez recepty działają tak samo, mają co najwyżej inną dawkę substancji czynnej, to sobie można wziąć większą dawkę. Bez zrobienia jakichkolwiek badań stwierdził, że to infekcja wirusowa. Z wielką łaską osłuchał i obejrzał gardło, zresztą po zwróceniu uwagi, bo tak to by mu się nie chciało pewnie ruszyć doopy z fotela...
-
E K ★★★★★
Bardzo dobra opieka na Oddziale Położniczym oraz Oddziale Noworodków. Podczas mojego porodu oraz pobytu w szpitalu w marcu 2023 byłam otoczona cudownymi osobami począwszy od izby przyjęć, przez sale przedoperacyjną, Lekarzy Anestezjologów i Ginekologów, Panie Położne na oddziale. Z całego serca dziękujemy za opiekę nad naszym dzieckiem Paniom Położnym oraz Lekarzom z Oddziału Noworodków. W szczególności podziękowania kierujemy do Pana Doktora Górczewskiego, Pana Doktora Baczkowskiego, Pana Doktora Grzegorza Kiliana oraz Pani Doktor Anestezjolog, niestety nie pamiętam nazwiska. Bardzo dziękuję za wsparcie, które otrzymałam w trakcie znieczulenia oraz po na sali pooperacyjnej, naprawdę pomagacie, tego się nie zapomina
-
Omi Se ★☆☆☆☆
Przyjęcia na sor to jakiś kabaret, ludzie przychodzący z siniakiem na udzie są przyjmowani wcześniej niż pacjenci którzy byli wcześniej. Czekalismy ponad 6 godziny, bolesny uraz spowodowany przewlekłą chorobą zagrażającą życiu (co było odnotowane w karcie przyjęć), a do gabinetu przed nami wchodziły osoby które przychodziły później i szły na założenie np dwóch szwów albo na prześwietlenie. Czym się kierują lekarze przy wybieraniu kolejności? Omijajcie ten szpital szerokim łukiem, jeździjcie prywatnie albo dzwońcie po karetkę to może was obsłużą w pierwszej kolejności, chyba, że noga Ci odpada a po tobie przyjechał ktoś z katarem to trochę sobie poczekasz
-
Karolina K ★★★★★
Rodziłam w tym szpitalu kilka miesięcy temu ,od samego wejścia byłam otoczona opieką. Dziecko po prorodzie trafiło na intensywną gdzie miało super opiekę a ja byłam na bieżąco informowana o wszystkich badaniach i o stanie jego zdrowia. Uważam że każdy szpital powinien tak funkcjonować jak ten. Opieka na najwyższym poziomie i przede wszystkim ludzkie podejście do pacjenta. Panie pielęgniarki pomagały w przystawianie dzieci do karmienia jak i chętnie udzielały odpowiedzi na zadawane pytania.
-
Ewa Łyduch ★★☆☆☆
Około miesiąc temu miałam nieprzyjemność znaleźć się w szpitalu przywieziona karetką po utracie przytomności. Dziękuję ratownikom medycznym którzy przyjechali,byli bardzo profesjonalni,mili i szczegółowi.Pani doktor która mnie przyjmowała też miła i na tym koniec. Leżałam na sali obserwacji,z minuty na minutę czułam się coraz gorzej ( gorączka, kaszel, duszności) nikt,ale to nikt z personelu przez 9 godzin nie zmierzył mi ani razu temperatury,nie zapytał czy nie chce mi się pić,do toalety szłam prawie na czworaka i zero zainteresowania,o koc prosiłam trzy godziny,bo przeglądanie czegoś na telefonach dla nich było ważniejsze. Odrobinę zainteresowania okazali gdy zadzwonił mój telefon i rozmawiałam z szefową.Totalna olewka pacjenta,a przecież bez przyczyny nikt tam się nie znalazł.
-
Lila K ★☆☆☆☆
U Pana doktora na świątecznej opiece zdrowotnej nawet nie miałam szansy dokończyć zdania o tym jak się czuję, a już zdążyłam usłyszeć podniesionym tonem, że to że przyszłam świadczy o złym wychowaniu i powinnam okazać choć trochę szacunku do jego czasu bo ma innych pacjentów (lekarza nie było godzinę i wszyscy czekali aż wróci). Miałam straszne bóle mięśni, stawów i głowy, leki przeciwbólowe mi nie pomagały, a Pan doktor powiedział, że nie jest lekarzem rodzinnym żebym mogła sobie do niego przychodzić kiedy chcę. Dostałam receptę na lek, który powiedziałam że biorę od miesiąca i nie pomaga. I w trakcie wizyty słowa „po co Pani tu w ogóle przyszła, czy stałoby się Pani coś, jakby poczekała Pani 3 dni i poszła do lekarza rodzinnego? Nie wydaje mi się. A Pani to w ogóle wie gdzie ma Pani tego lekarza?”. Totalne naruszenie godności, straszne traktowanie, zero szacunku i empatii.
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jest adres Szpital Powiatowy?
Szpital Powiatowy znajduje się przy Krakowska 31, 32-700 Bochnia, Małopolskie, Polska
Jaki jest numer telefonu do Szpital Powiatowy?
Można skontaktować się z Szpital Powiatowy pod numerem +48 146 153 400
Jak można dotrzeć do Szpital Powiatowy?
Do Szpital Powiatowy można dotrzeć, korzystając z poniższego linku