Opinie

  1. Wiktoria ★☆☆☆☆

    Odwiedzam ten sklep od dłuższego czasu. Braki w asortymencie i chaos w metkach cenowych. Obsługa na stanowisku z wędlinami pozostawia wiele do życzenia. Jeśli chodzi o stanowisko piekarni-cukierni, zakupiłam ostatnio szarlotkę. Ciasto nie do zjedzenia, przeleżałe i podpsute. Przyglądałam się wystawionym ciastom w ostatnim czasie. Pani zawsze twierdzi, że są świeże. No nie, niektóre ciasta stoją kilka dni, niektóre tydzień i dłużej. Ponadto, jakiś czas temu, mąż wybierając wyroby alkoholowe miał przyjemność wysłuchiwać plotkujących zza ścianki pracowniczek, które wyrażały się bardzo nieprzyjemnie na temat innej pracowniczki tego sklepu. Nie wiem kto tym wszystkim zarządza, ale jest to nie do przyjęcia. Kompletny brak szacunku do klienta i podejrzewam, że bardzo toksyczne środowisko pracownicze.

  2. Zielony Kot ★☆☆☆☆

    Po sklepie latają mole spożywcze! Spleśniałe mandarynki po 16 złotych. Podejścia Pań na mięsnym nawet nie chce mi się komentować. Klient im przeszkadza. Dodatkowo byłam świadkiem gdy mrożonki leżały na podłodze i nikt ich przez 25 min nie schował do zamrażalki. A później sprzedają rozmrożone jedzenie w brudnym opakowaniu. W sklepie jest bardzo drogo, a jakość tragiczna. 0/10

  3. Katarzyna “666” ★☆☆☆☆

    Obsługa na stanowisku z wędlinami pozostawia wiele do życzenia. Dwie panie obsługujące dział mięs i wędlin wydają się być bardziej zaabsorbowane rozmowami prywatnymi , podczas gdy klienci oczekują na obsługę. Sytuacja ta powtarza się niemal za każdym razem, a tak niemiła i nieprofesjonalna obsługa sprawia, że wizyty w tym sklepie są dla mnie ostatecznością. Szczególnie nieprzyjemne wrażenie sprawia pani z działu mięs i wędlin, w blond włosach i okularach , która ignoruje potrzeby klientów i nie reaguje na ich prośby. Nie wiem po co niektórzy przychodzą do pracy skoro pracować im sie nie chce , i zamiast frontem do klienta są nastawieni negatywnie .

  1. Marcin Głąb ★☆☆☆☆

    Takie wystawy to już przesada, mój mały syn boi się kiedy przechodzimy koło tego sklepu. Takie wystawy źle wpływają na psychikę dzieci, później się dziwimy, że dzieci mają ADHD.

  2. Katarzyna Katarzyna ★★★★★

    Bardzo dobrze zaopatrzony sklep,wszystko świeże,obsługa pomocna i bardzo miła polecam

  3. Eve E ★☆☆☆☆

    Dno!!! Ceny przy kasie prawie zawsze okazują sie wyższe od tych ktore widnieją przy produktach, przy warzywach i owocach obserwuje, ze częsciowo nie ma cen w ogole. Chodziłam tam bardzo rzadko i zawsze wychodziłam z niesmakiem z powodu oszustwa cenowego i jakiejs dziwnej rozbuchanej i niesympatycznej obsługi. Szczerze odradzam ten sklep.

  1. Anna ★☆☆☆☆

    Obsluga klienta w tym sklepie to jest jakis dramat. Od dawna mam wrazenie, ze klienci tylko przeszkadzaja pracujacym tam paniom, ktore calkiem dobrze sie bawia prowadzac halasliwe konwersacje i pokrzykujac do siebie przez caly sklep. Notorycznie zdarza sie, ze mimo braku innych klientow przy stoisku miesnym, trzeba czekac kilka minut, az jedna z kilku stojacych tam pan oderwie sie od rozmowy z kolezankami i zauwazy klienta (wersja dla bardziej asertywnych: mozna sprobowac im przerwac i poprosic, zeby ktos w koncu podszedl). Jak juz jestesmy przy stiosku z wedlina, to zalecam pewna ostroznosc, bo zdarzaja sie produkty sporo po terminie waznosci (widac to na tych zbiorczych opakowaniach; mialam niedawno taka sytuacje z wegierskimi kielbasami; gdy zapytalam, czy maja rowniez nieprzeterminowane, pani przy mnie otworzyla nowe opakowanie, dala mi nieprzeterminowany towar po czym wszystkie przeterminowane kielbasy z poprzedniego (dlugo po terminie) przelozyla do nowego, a opakowanie usunela z oczu klientow. ). Nie boicie sie, ze ktos w koncu zawiadomi sanepid? Aha, pani z Ukrainy na stoisku miesnym moglaby nie oblizywac palcow, bo to malo higieniczne. Ostatnio gdy podeszlam do kasy i wypakowalam swoje zakupy (nie bylo ich bardzo duzo), bez pytania wryla sie przede mnie jedna z pracownic i zostala obsluzona poza kolejnoscia. Poniewaz w zadnym innym sklepie nie spotkalam sie z taka liczba zle wychowanych (a moze po prostu nieprzeszkolonych i nieprzypilnowanych) pracownikow, mysle, ze problem tkwi gdzies glebiej (ryba psuje sie od glowy) i przyczyn takiego stanu rzeczy upatruje w podejsciu wlascicieli/managementu, ktorzy wybrali sobie takich pracownikow i nie sa w stanie lub nie chca wyegzekwowac od nich innego zachowania.

  2. Kitaj Rusek ★★★★☆

    W delikatesach znajduje się duży wybór alkoholi. Miejsce to znajduje się na prawo od wejscia, posiada własną kasę. Wybór jest spory, od piw, wódek po wina i whisky. Są produkty typowe, które można znaleźć w każdym supermarkecie, ale również alkohole nietypowe. Ceny są różne, jednak standardowe alkohole nie roznia sie cenowo od innych sklepow. Sa również pozycje za około tysiąc złotych. Miejsce idealne aby kupić butelkę alkoholu na prezent. Przed sklepem znajduje się bankomat i wpłatomat w jednym.

  3. Anna Stefańska ★★★★★

    Świetny sklep – super wybór, lokalne marki i rzeczy ze świata niedostępne nigdzie indziej. Fajna przestrzeń, ceny umiarkowane. Szczególnie polecam wybór warzyw, lodów, słodyczy, przetworów :)

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres Delikatesy Galeria Smaku U Jacka?

Delikatesy Galeria Smaku U Jacka znajduje się przy Kobierzyńska 165, Dębniki, 30-382 Kraków, Małopolskie, Polska

Jaki jest numer telefonu do Delikatesy Galeria Smaku U Jacka?

Można skontaktować się z Delikatesy Galeria Smaku U Jacka pod numerem +48 660 632 848

Jak można dotrzeć do Delikatesy Galeria Smaku U Jacka?

Do Delikatesy Galeria Smaku U Jacka można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements