Super miejsce! Mega klimatyczne i przestronne, dodatkowo miła i kulturalna obsługa. Byłem pierwszy raz na koncercie Brokies z Paradise. Liczę na więcej imprez z Paradise!
Zdjęcia
Opinie
-
dominik dąbrowski ★★★★★
-
Людмила Паращук ★☆☆☆☆
Byłam na koncercie tu. Atmosfera koncertu super. Ale samo miejsce to porażka. Najgorsze warunki koncertowe, które spotykałam. Wymuszone płatne zostawienie rzeczy w szatki: kurtka - 5 zł, plecak/torebka - 10 zł. Butelki z wodą koniecznie wyrzucić i nie ma znaczenia, że plecak, w którym bym ta woda mogła leżać, i tak zostaje w szatni odpłatnie (znajduje się od razu przy wejściu). Do wyboru jakąś tania woda w cenie 8 zł za butelkę 0,5 l . Sufit po bokach niski i ogranicza widok. Wszystkie głośniki znajdują się przy scenie, dlatego dźwięk nie jest równomierny, najbardziej komfortowo jest z tyłu sali, chociaż 6 głośników można by rozmieścić po dwa z przodu, pośrodku i z tyłu sali, aby dźwięk był równomierny. Żaden z głośników nie jest skierowany w stronę drugiego piętra sali, dlatego dźwięk jest tam znacznie gorszy. Są 5 stolików, każdy z nich na około 15 osób i nie ma możliwości siedzieć osobno mniejszą ekipą. Jak bym można było wystawić opinię bez gwiazdki, to nie dostalibym rzadnej.
-
Liudmyla Parashchuk ★☆☆☆☆
Uwaga! Wymuszone zostawienie rzeczy w szatni, nie ma możliwości wejść w kurtce. Od razu przy wejściu szatnia, gdzie koniecznie zostawić kurtkę (5 zł/szt) i większą torebkę lub plecaczek (10zł/szt). Wodę wyrzucają i nie ma znaczenia, że śmietnik obok szatni, gdzie i tak musisz odpłatnie zostawić rzeczy. Scena mogłaby być o metr wyższa, artystów widać tylko powyżej pasa. Głośniki są tylko przy scenie, więc dźwięk jest dobry na końcu sali, a z przodu można ogłuchnąć.
-
Łukasz Kaczorowski ★★★★☆
Zespoły które tu grają są extra - nietypowe, niszowe i z różnych stron świata. Na minus jedynie wpływa nagłośnienie oraz mało osób obsługujących bar. Szatnia płatna dodatkowe 5zyli od jednej kurtki. Ubikacje trochę PRL, ale dodaje to klimatu. Ogólnie jeszcze minusik za brak parkingu, a na osiedlu szlabany, więc są pewne ograniczenia
-
Anka ★★★★★
Klub Kwadrat to jedno z moich ulubionych miejsc na imprezy w Krakowie. Wspaniała muzyka, dobre drinki i przede wszystkim świetna energia - polecam każdemu, kto chce poczuć prawdziwy klimat klubowego życia.
-
Anna Tylikowska ★★★★★
Uwielbiam to miejsce. Płatna szatnia (można kartą), kosmiczne kolejki do baru, ochroniarze potrafią się przyczepić (np. jak ktoś siądzie na stoliku lub stanie na ławie do siedzenia). I właśnie tak jest dobrze! Byłam tu na trzech koncertach, każdy świetny - pierwszy Morcheeby, ostatni Michelle Gurevich (patrz: zdjęcia). To chyba jedyne miejsce w Krakowie, w którym zachwycam się ludźmi: bo przychodzą tacy całkowici, kolorowi, swoi, nie sklonowani i nie podrabiani. Tacy moi, ulubieni. To jedyne miejsce, którego repertuar śledzę. Polecam całym sercem, podrygującymi członkami, rozwibrowanym jestestwem!
-
hooren ★★★★☆
Sam klub sprawił na mnie dobre wrażenie, świetna sprawa to balkon, z którego można oglądać scenę. Sama sala znajduje się na piętrze, poniżej natomiast są szatnie. Tu minus, szatnia (płatna) jest obowiązkowa, to pierwszy klub, w którym lekką kurtkę, którą zwykle obwiązuję się w pasie musiałem oddawać. Minus także za serwowanie piwa w plastikowych szklankach zwrotnych, za które pobierana jest opłata. Kto o nich później pamięta? Z taką polityką już spotkałem się niejednokrotnie, oby nie stało się to standardem. Dojazd do klubu bezproblemowy, natomiast pieszo jest trochę problematycznie. Idąc od strony centrum musimy przejść przez tereny lotniska, które wieczorną porą nie zachęcają do spacerów, a ominięcie ich to spory nakład drogi. Niedogodności rekompensuje mnóstwo ciekawych wydarzeń, które się tu odbywają.
-
UpartaZolza ★★★☆☆
Koncert świetny, staliśmy tuż pod sceną, wszystko było idealnie widać i słychać. Salka niewielka, ma klimat, ale przy pełnym obłożeniu było momentami potwornie duszno i gorąco. O barze się nie wypowiem, nie korzystalismy. Szatnia o obowiązkowa, płatna.
-
TOMOSCORPS ★★☆☆☆
Fatalne miejsce, podczas koncertu nie jest realne wypicie piwa, kolejka na godzinę stania, cena piwa powala 12 PLN za 0,4 L to stanowczo zbyt dużo. A do tego kaucja 5 PLN za kubek, jakaś masakra. Pan wielki ochroniarz o aparycji koguciego boksera też pasuje swoimi możliwościami interpersonalnymi jak pięść do oka. Dobrze, że chociaż koncerty wynagrodziły całą nędzę tego klubu.
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jest adres Klub Kwadrat?
Klub Kwadrat znajduje się przy Stanisława Skarżyńskiego 1, Czyżyny, 31-866 Kraków, Małopolskie, Polska
Jaki jest numer telefonu do Klub Kwadrat?
Można skontaktować się z Klub Kwadrat pod numerem +48 126 475 078
Jak można dotrzeć do Klub Kwadrat?
Do Klub Kwadrat można dotrzeć, korzystając z poniższego linku