Fajnie że w centrum jest Biedronka. Trochę mała ale najważniejsze produkty są zawsze. Ciasno trochę między alejkami , można by trochę inaczej poukładać towary. Na górze w części jak ja to mówię badziewie czyli artykułu gospodarcze ,dramat. W koszach porzucane ubrania i art gospodarcze. 1 kasa czynna , kolejka jak za PRL-u chyba z 15 osób.
Zdjęcia
Opinie
-
Andrzej Franiak ★★★☆☆
-
Usia Krk ★☆☆☆☆
Nie polecam tej Biedronki. Obsługa po niżej krytyki. Pretensje do klientów że nie mają drobnych pieniędzy tylko płacą 100 lub 200.Wielka Pani kierowniczka blond powiedziała że obowiązkiem jest klientów by mieć drobne. Możemy sobie iść do banku rozmienić a jak się nie podoba możemy iść sobie do innego sklepu. Na kasie arogancka Pani z Ukrainy rzucająca towarem z pełną złością. Wstyd. Proponuję tej Pani zmienić pracę. Nie należy do nas klientów mieć obowiązkowo drobnych pieniędzy tylko jest to po stronie sprzedawcy.
-
Maksim Biska ★☆☆☆☆
Obsługa w tej biedrące do wymiany a szczegulnie Pani Ukrainka na kasie odnosi sie wulgarnie do klientów jest nie miła. Jak nic się w tej sprawie nie zmieni pójde z tym wyżej.
-
Beata Zinger ★★★★★
Bardzo w porządku- Polska sieciówka. Trochę drogo, ale mają zawsze świeże mięso (wszelkie rodzaje)i wędliny. Dobra organizacja sprzedaży.
-
Gakoka ★★☆☆☆
Szanowni Kierownicy tej oto Biedronki. Robię zakupy tutaj od zawsze a obecnie co 2 tygodnie, bardzo duże zakupy i doszłam do granic. Nie będę pisać o asortymencie bo spełnia on moje oczekiwania. Jednak muszę napisać o obsłudze. Każdy ma raz lepszy raz gorszy dzień i ja to rozumiem. Sama pracuje z Klientami i wiem, że są różni. Niestety muszę publicznie poprosić o reprymendę dla Pani ekspedientki z górnej kondygnacji chodzi tutaj o starszą wiekiem Panią blondynkę. Jej zachowanie ile razy bym nie przyszła świadczy o braku kultury i szacunku dla Klientów i swojej pracy. Arogancja jaką cechuje się ta Pani jest już dla mnie nie do zniesienia. Jej brak znajomości sprzedawanego produktu i traktowania Klienta jak wroga nr 1 powinno zostać z Panią omówione. Jest ładną zadbaną kobietą a zachowuje się jak jędza. Wiem że chodzenie za Klientami i odkładanie przerzuconych przez nich produktów jest uciążliwe (mnie też to drażni dlatego zdarzyło mi się układać produkty) ale narzekanie na Bogu Ducha winne współpracownice i ogłaszając to głośno pomiedzy Klientów jest już niestosownym. Myślę że Panie mają taki sam zakres prac i obowiązków i taki sam czas pracy. I niestety mówi się że nikt nie pracuje za karę ta Pani sprawia wrażenie jakby jednak odbywała tu jakąś karę. Nigdy nie widziałam żeby się uśmiechnęła. Jak ją widzę i słyszę nie mam ochoty na zakupy. Chciałam też wyróżnić starszą Panią z tego samego działu na górze, którą ma czarne włosy- zawsze zachęca swoją postawą do zakupów, podpowie, uśmiechnięta i pomocna. W jej obecności zakupy to przyjemność.
-
Pa Blo ★☆☆☆☆
Góra otwarta do 18, a o 17.40 zostalem wyrzucony ze sklepu. Skandal
-
Alexander Supinski ★☆☆☆☆
Nie wiem nie kupywałem dziś coś kupie
-
Joanna Kmiecik ★★★☆☆
Wewnątrz jest dość ciemno (kolorystyka wnętrza) i bardzo ciasno. Ruch utrudniają filary. Ciężko się dostać do kas samoobsługowych, a między niektórymi regałami nie da się przejść, gdy ma się na ramieniu większą torebkę albo gdy w alejce ciągnie się kolejka do kasy. Najnowszy pomysł to usytuowanie pojemników z orzechami na wagę w przejściu: trudno się tam zmieścić, gdy ktoś się obsługuje. Personel jest życzliwy i cierpliwy. Jeśli ktoś lubi atrakcje: kiedyś o 6.00 rano wzdłuż alejki z pieczywem spacerował gołąb. Widocznie wpadł na wczesne śniadanie.
-
Wioleta Kubicka ★★☆☆☆
Ludzie tam są strasznie głośni i agresywni, uważam że wszystkie historie o bójkach o naklejki ze Świeżakami powstały właśnie tam. Chyba bardziej opinia dla klientów niż dla samego sklepu. Pracownikom współczuje. Mam nadzieje, że każdemu tam płacone jest szkodliwe. Klienci stoją w holu łączącym dwa wejścia do Biedronki niczym mimozy, zawsze z wózkami sklepowymi lub dziecięcymi stawianymi w poprzek- zastanawiają się nad sensem życia i dyskutują nie wiadomo o czym ze znajomymi tym samym blokując przejście, nawet nie można wyjść z kasy kończąc zakupy, nie mówiąc już po prostu o przejściu. Nie da zrobić zakupów, konsumenci którzy przychodzą tam na „spotkania kulturowe” przejęli ten lokal. Kiedy tęsknie za Wieliczką w której mieszkałam pare lat, nie wchodzę do tej Biedronki żeby nie psuć swojego vibe. „Spożywcza” cześć sklepu jest ciężka, ale outlet u góry bardzo przyjemny i przejrzysty- jeden z lepszych.
-
Dawid Piwiński ★☆☆☆☆
Mało miejsca w środku. Ta Biedronka leży w centrum Wieliczki przez co ulice i parkingi w koło niej w czasie największego ruchu w mieście sprawia, że okolica jest sparaliżowana przez konsumentów sklepu. Na parkingu pod sklepem nie ma szansy znaleźć miejsca , a jak już zaparkujesz to spodziewaj się, że ktoś cię zastawi bo akurat nie znalazł miejsca i stoi jak ten "jan" czekając na kogoś kto jest w środku. Jeden z plusów to taki, że ludzie akurat w tej Biedronce zazwyczaj reprezentują pokolenie 60+ które nie potrafi obsłużyć kasy samoobsługowej, więc masz szansę jej użyć i nie stać w kilometrowej kolejce do zwykłych kas.
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jest adres Biedronka?
Biedronka znajduje się przy Słowackiego 12, 32-020 Wieliczka, Małopolskie, Polska
Jaki jest numer telefonu do Biedronka?
Można skontaktować się z Biedronka pod numerem +48 800 080 010
Jak można dotrzeć do Biedronka?
Do Biedronka można dotrzeć, korzystając z poniższego linku