Z tego co wiem, od innych osób, ten sklep zamyka się. Nigdy nie byłem zadowolony z tego sklepu. Zawsze przychodziłem tylko w nagłych przypadkach. Kasy samoobsługowe to jakiś żart - co chwilę się psują, a gdy jest jedna kasa , 7 osób w kolejce i zero obsługi oprócz jednej pani na kasie, to stoisz jak cep 15 minut by zatwierdzić jedną rzecz. Niektóre kobiety na kasie to dramat - pyszcza, kłócą się o nic, próbują stawić na swoim. Cieszę się, że tego sklepu nie będzie. Mam nadzieję że powstanie coś lepszego
Zdjęcia
Opinie
-
Rudy ★★☆☆☆
-
Andżelika Augustyn ★☆☆☆☆
Pani ma problem z nadaniem paczki z vinted "bo nie widzi jej w systemie", gdzie na vinted nie wybiera się punktu nadania i mozna nadać w tym sklepie. Niemiła obsługa, nie polecam. Ostatnim razem z kolei, ta sama pani wyżywała się słownie na klientach, czemu jej nie pomogli gonić złodzieja...
-
Rezk allah Alkabak ★☆☆☆☆
Dokonałem zakupu, a gdy poszedłem zapłacić, chciałem jeszcze kupić ciasto. Zapytałem, czy można zapakować kilogram, a dziewczyna powiedziała mi, że to zajmie trochę czasu, ponieważ ciasto jest właśnie przygotowywane. Kiedy zapytałem, jak długo muszę czekać (nie jestem Polakiem i mieszkam tu od niedawna, mówię po polsku tylko trochę), kobieta, która tam pracowała, powiedziała coś w niemiły i rasistowski sposób... Nie rozumiem, jak możecie pozwalać, by tacy ludzie pracowali i mieli kontakt z klientami. I made a purchase, and when I went to pay, I wanted to buy some cake. I asked if it was possible to pack one kilogram, and the girl told me it would take some time because the sweets were being made at that moment. When I asked how long I would have to wait (I am not Polish and have been living here for a short time, I speak only a little Polish), a woman who worked there said something in a very rude and racist way... I don’t understand how you can allow such people to work and deal with customers: To było około godziny 13:10–13:30 w środę, 29 października. Była tam młoda dziewczyna przy kasie – była naprawdę miła i uprzejma w swoim zachowaniu. Natomiast starsza kobieta… nie wiem, jak może pracować w tak pięknym miejscu, a mieć zawsze taką niezadowoloną minę i odpowiadać w taki sposób. Zapytałem grzecznie, ile muszę czekać, ponieważ nie zrozumiałem, co powiedziała – mówiła bardzo szybko, a mój polski nie jest jeszcze zbyt dobry. Mieszkam w Krakowie od około półtora roku i po raz pierwszy spotkałem się z taką sytuacją. Niestety, bardzo mi przykro z tego powodu.
-
oli wia ★☆☆☆☆
Obsługa jest fatalna. Panie stoją w kółko wzajemnej adoracji i ze sobą rozmawiają, kiedy ewidentnie są potrzebne, chociażby przy kasie. Nikt nie pilnuje kas samoobsługowych, ani na nie nie zerka. Można przy nich stać 15 minut i nikt się nie pojawi, mimo robiącej się kolejki. Trzeba biegać po sklepie za obsługą. Spotkałam się z tym, że podeszłam po dłuższej chwili do rozmawiających Pań pracujących prosząc o podejście do kasy samoobsługowej, usłyszałam, że mam iść szukać koleżanki przy kasach (choć nikogo tam nie było) a Pani wróciła do rozmowy z koleżankami. W dodatku Panie są opryskliwe, niemiłe, kasują zakupy jak za karę. Odechciewa się przychodzenia do tego sklepu. Całkowicie rozumiem, że nie każdy ma zawsze dobry dzień, nie każdy musi się uśmiechać, ale niemiła obsługa jest tam czymś powszechnym. Mam nadzieję, że zostanie zwrócona na to uwaga. Tak samo jak odwiecznie są problemy z długimi kolejkami. Naprawdę nie ma możliwości odtworzenia często po prostu drugiej kasy?
-
Sebastian Kiesiewicz ★★☆☆☆
Bardzo słaba obsługa. Zawsze w godzinach szczytu zakupowego otwarta niewystarczająca ilość kas. Oferta jak w każdej innej mili.
-
dytryh ★☆☆☆☆
Najsłabsze delikatesy w których byłem: obsługa która potrafi kasować parę produktów absurdalnie długo, ciągłe braki w asortymencie i nieuprzejmość kasjerów. Ten sklep działa tylko dlatego, że dużo emerytów mieszkających jeszcze na osiedlu podwawelskim ma zapewne nostalgię do PRLu i lubi tam czasem się przejść powspominać stare czasy. Dodatkowo program lojalnościowy delikarta kompletnie zabija konkurencyjność delikatesów: nie masz delikarty - idź gdziekolwiek indziej, wyjdzie taniej i szybciej
-
Kasia L ★★★★★
Świetne miejsce na szybkie zakupy. Sklep jest bardzo dobrze zaopatrzony, artykuły zawsze świeże, a ceny przystępne. Bardzo miła i uśmiechnięta obsługa, personel na wysokim poziomie, zawsze chętnie pomoże w odnalezieniu jakiegoś produktu oraz doradzi w zakupach. Zdecydowanie polecam!
-
Ewa Nawalaniec ★☆☆☆☆
Niedziela godzina 16:10-sklep,który powinien być otwarty do godziny 19 jest zamknięty. W środku świecą się światła, chyba dla zmylenia przeciwnika bo właśnie tak tutaj traktowany jest klient.
-
Aleksandra Omirska ★☆☆☆☆
Spleśniałe owoce i warzywa to codzienność w Delikatesach Centrum przy ulicy Komandosów 8, ale to co zobaczyłam tam dzisiaj zasługuje na skargę.
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jest adres Delikatesy Centrum?
Delikatesy Centrum znajduje się przy Komandosów 8, Dębniki, 30-334 Kraków, Małopolskie, Polska
Jaki jest numer telefonu do Delikatesy Centrum?
Można skontaktować się z Delikatesy Centrum pod numerem +48 571 404 166
Jak można dotrzeć do Delikatesy Centrum?
Do Delikatesy Centrum można dotrzeć, korzystając z poniższego linku