Do Bark&Meow uczęszczaliśmy regularnie od ok. 2 lat i przeważnie byliśmy zadowoleni poza dwoma przypadkami. Jeden, kilka miesięcy temu, kiedy to Pani Irina zacięła pieska podczas strzyżenia. Rana została zdezynfekowana i po jednej wizycie u weterynarza i kilku dniach gojenia było po sprawie. Narobiło nam to trochę stresu i zdecydowanie nie byliśmy zadowoleni także z samego strzyżenia (niezgodne z tym co przekazaliśmy), jednak nie zrazilismy się do samego salonu, ponieważ tak jak wspomniałem wyżej, byliśmy stałymi bywalcami. Zdecydowaliśmy się spróbować u innej groomerki w tym salonie. Potem uczęszczaliśmy do pani Ani i zdecydowanie byliśmy zadowoleni z usługi (zdjęcie jednej z fryzur dodane w opinii). Pani Ania niestety nie miała wolnych terminów w najbliższym czasie, więc zdecydowaliśmy się udać do innej groomerki w tym salonie. Podczas strzyżenia przez panią Tatiane ucięty został kawałek języka (!). Od razu po informacji o wypadku pobiegliśmy do weterynarza na ostry dyżur. Piesek został podłączony pod kroplówkę i dostał odpowiednie leki, ale niestety, kawałka języka już nie odzyska. Wiemy, że Pani Tatiana oczywiście nie zrobiła tego specjalnie, ale nie uważamy tłumaczenia, że nie jest w stanie kontrolować języka psa, za odpowiednie. To groomer powinien kontrolować swoje nożyczki! Myśleliśmy o daniu tylko jednej gwiazdki ale ze względu na szczere przeprosiny pani Tatiany i jej reakcję już po wypadku oraz oczywiście wcześniejsze bardzo pozytywne doświadczenia z salonem zwiększamy do 3 gwiazdek.
Zdjęcia
Opinie
-
Mateusz Grzegorzek ★★★☆☆
-
Angelina Volska ★☆☆☆☆
Pierwszy raz w swoim życiu pisze negatywną opinię! I robię to tylko ze względu na właścicieli innych psiaków! Dzisiaj przydarzyła mi się bardzo nieprzyjemna sytuacja. Oddałam swojego pieska - maltańczyka do salonu. Pani zostały poinformowane w jaki sposób mają ostrzyc pieska. Zresztą nie była tam pierwszy raz. Pomijam fakt tego że w życiu nigdy mi nie ostrzygł pieska tak krótko, ze aż skóra jej prześwituje, w wielu miejscach są nadcięte tak, jak by Pani się ręka podwinęła i to nie raz. To nie mogę nie wspomnieć o tym że zranili mi pieska w kilku miejscach, gdzie są widoczne dosłownie ranki ( oko mi się udało jako tak sfotografować ) ale łapki już mi się nie udało, gdyż pieska ewidentnie to boli i jest wręcz wystraszona po tej wizycie). Najgorsze w tym wszystkim jest fakt, że Pani która mi oddawała Lily ( piesek) powiedziała że to nie są rany - czyli nawet się nie przyznała że coś jej się wydarzyło. Nie wiem po co właściwie za to zapłaciłam, gdyż nie należało za taką pracę wgl płacić ! Oczywiście włoski odrosną a oczko i lapka się zagoi, ale taka nieszczerość i niechlujność zasługuje na to, by się bardziej doszkolić w wielu zakresach przed tym jak zaczynać pracę z ludźmi i zwierzętami.
-
t. gl. ★☆☆☆☆
Przed wykonaniem usługi poprosiłam Pani Irinę o pozostawieniu sierści na głowie psa i tylko nadanie jej kształtu. Również pokazałam zdjęcia mojego psa ze strzyżeniem , którego oczekiwałam . Dodam , że strzyżenie na zdjęciu było też wykonane w salonie Barkandmeow, a nie było to randomowe zdjęcie innego psa z internetu, czyli to o co prosiłam było realne do wykonania. Nie prosiłam o zrobienie całkiem innej czy nowej fryzury. Zdjęcia psa po strzyżeniu dodaje, możecie sobie spojrzeć jak może wyglądać wasz West po strzyżeniu w tym salonie. Do tego brak kontaktu ze strony zarządcy i brak chęci rozwiązania sprawy. „Poprawienie” tej fryzury już nic nie da, nie chce , żeby mój pies wyglądał , jak szczur. Moim zdaniem, 150 zł za tak nieprofesjonalnie wykonaną usługę to dramat.
-
Katarzyna Kowal ★★★★★
Super miejsce, świetna lokalizacja. Bardzo polecamy wizytę w tym salonie, ja i zadowolony Nico ☺️
-
Konrad Ciochon ★★★★★
Mimo ciężkiego przypadku naszego pieska, który mocno stresował się swoją pierwszą wizytą w takim miejscu Pani zajęła się nim z dużą dozą cierpliwości i pomogła nam z przywróceniem pieska do ładu. Pies na spacerze niestety wytalał się na tyle mocno, że po trzech kąpielach nie byliśmy w stanie pozbyć się zapachu. Udało się umówić w ten sam dzień na godzinę 19. Dziękujemy za pomoc i profesjonalne podejście :)
-
Łukasz Kaczor ★★★★★
Jestem bardzo zadowolony (i kicia również) z przebiegu wizyty. Obsługa bardzo miła i profesjonalna a kicia nigdy nie była tak spokojna przy wyczesywaniu. Polecam serdecznie :)
-
Karolina Tyc ★★★★★
Pełen profesjonalizm, piękne, czyste oszklone miejsce, moja psinka mega zadowolona i ja również. Zdecydowanie wrócę i polecam !
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jest adres Bark&Meow Grooming?
Bark&Meow Grooming znajduje się przy Aleja Pokoju 81a, Czyżyny, 31-586 Kraków, Małopolskie, Polska
Jaki jest numer telefonu do Bark&Meow Grooming?
Można skontaktować się z Bark&Meow Grooming pod numerem +48 571 086 899
Jak można dotrzeć do Bark&Meow Grooming?
Do Bark&Meow Grooming można dotrzeć, korzystając z poniższego linku