Byłem pierwszy raz w salonie Pilniczki i wszystko bardzo mi się podobało — super miła obsługa, świetnej jakości manicure i przyjemna atmosfera. Bardzo polecam Irynę, od razu widać, że jest profesjonalistką. Dziękuję, że sprawiliście, że mój dzień stał się lepszy :)
Zdjęcia
Opinie
-
Yevgeniy Buravkov ★★★★★
-
Klaudia Olszewska ★★★★★
Do Pilniczków trafiłam z poleceń koleżanek i się nie zawiodłam. Sam salon bardzo przytulny, atmosfera bardzo okej, zawsze proponowana jest kawa/herbata/woda, wszystkie Panie są bardzo sympatyczne. Jeśli chodzi o samą usługę, paznokcie zawsze są dokładnie wykonane, każda ze stylistek używa pochłaniacza, rękawiczek, maseczek, narzędzia są jednorazowe, frezy sterylizowane - profesjonalna usługa w bezpiecznych warunkach. Jeśli chodzi o wzornik, to kolorów do wyboru jest mnóstwo - od pastelowych, po neonowe, gładkie, z drobinkami, brokatem, mieniące się na inne kolory w zależności od padającego światła, każdy na pewno znajdzie coś dla siebie. Ze swojej strony mogę z całego serca polecić Panią Sofię, z usług której korzystam regularnie. Stylizacje robione są bardzo dokładnie, a przy tym naprawdę szybko, skórki zawsze bardzo dokładnie zrobione i nie zacięte, Pani też zawsze pyta czy wszystko w porządku, czy nic się nie dzieje. Mam dość słabe paznokcie, które są przedłużane, we wcześniejszych salonach normą było, że na każdą kolejną wizytę przychodziłam bez 2-3 paznokci, bo odpadały w przeciągu 2 tygodni, natomiast odkąd chodzę do Pilniczków, to się nie zdarza, paznokcie trzymają się długo i nie muszę się już tym martwić. Polecam serdecznie!
-
Tuus Vellanie ★★☆☆☆
Ok... na początku było w porządku, poczęstowano mnie kawą. To było bardzo miłe. Potem przeszłyśmy przez manicure, gdzie Pani zraniła mi mały palec, wspominając wtedy o mojej suchej skórze. Jak najbardziej rozumiem, to ma prawo się od czasu do czasu zdarzyć - nawet w najlepszym salonie. Uznałam, że to i tak nie obniży mojej opinii na temat tego miejsca. Były pewne problemy z komunikacją, ale to również rozumiem - Pani dawała z siebie wszystko jeśli o to chodzi. Nawet zaproponowała mi mocny krem na dłonie, który odrobinę złagodził fatalne efekty zimna. Potem niestety... przyszedł czas na zdobienie w formie naklejki (uprzedzałam wcześniej telefonicznie, po 2 naklejki na rękę - wybrałam naklejki z ICH "repertuaru"). Pani sama nie była pewna, jaki jest to typ naklejki. Nakleiła mi je na początku z warstwami papieru i chciała zamalować tak mocno odstające wzory. W ostatniej chwili powiedziałam, że tak nie może być... spróbowała jeszcze raz je zwilżyć, ale jej się nie udało - i prawie ponownie przystąpiłaby do nakładania mi ich z papierem, ale do akcji wkroczyła jej koleżanka z pracy (wtedy obydwie próbowały mi wmówić, że muszą być nakładane z papierem - chociaż na naklejkach było nawet widać granicę wzoru, bo połyskiwała). Zaproponowano mi narysowanie linii lakierem - ostatecznie się zgodziłam. Po chwili koleżanka wróciła ponownie i okazało się, że naklejki się po prostu odkleja z papierka... ok... w momencie kiedy to sprawdzały, Pani nakleiła bez pytania naklejkę na zły palec, ale zrezygnowałam i zmieniłam koncept. Uznałam, że niech już będzie... ale potem musiałam jeszcze od 5 do 6 wybierać kolejne wzory, bo Pani nie potrafiła ich przykleić (raz nawet chciała zamalować kompletnie krzywą naklejkę) - tak jak 2-3 mogą być wadliwe, to... eh... jedną zdjęła siłą, już po nałożeniu ostatniej warstwy - zostawiając mi na paznokciu dziurki i wielką kreskę. Już chciała w pośpiechu nałożyć kolejną i zamalować, ale powiedziałam "poprawi to Pani, prawda?" - wskazałam na kreskę. Kobieta jakby nie zrozumiała i z poirytowaniem kazała mi palec włożyć pod lampę. Ok... poza tym prawie zamalowała mi ostatnią warstwą (przeźroczystą) włosa na paznokciu - gdybym jej nie powiedziała to by to po prostu w pośpiechu zrobiła, a włos był na długość paznokcia (uprzednio na jej rękawiczkach). Do tego wspólne akcesoria w kubeczkach na stanowisku - nie każdy element był tam przygotowany pod nowego klienta (jeśli chodzi o względy sanitarne). Mogę nawet powiedzieć, że wszędzie latały opiłki i pyłek (w kubeczkach z akcesoriami również były) - jeszcze po poprzednich klientkach. Dziękuję za kawę, za krem na rękach i... przykro mi, że wykonanie mojego konceptu przyniosło Państwu tyle stresu, ale nie powinnam brać w tym stresie udziału. PS: Usunięto moją wizytę z booksy pomimo zakończenia jej uprzednio w systemie.
-
Iga ★★★★★
Bardzo polecam hybrydę u Pani Alli! Umówiłam się tutaj ze względu na brak wolnych terminów w salonie, do którego chodzę zazwyczaj. Pani Alla robi paznokcie w prędkości światła. Ciężko było mi uwierzyć, że ktoś może robić to tak szybko i profesjonalnie, co dla mnie jest idealnym rozwiązaniem, ponieważ siedzenie 2 godziny na paznokciach to dla mnie katorga! W godzinę ściągnięto mi stare paznokcie, zrobiono skórki i nowy manicure ze zdobieniami na każdym palcu. Niebo! W dodatku zadziwiająco smaczna kawa, niesmakująca brudnym ekspresem, co jest typowe w takich miejscach!
-
Aiira ★★★★☆
Samo miejsce jak najbardziej na plus, miła obsługa i ładne miejsce. Niestety Pani wykonująca manicure zacięła wiele skórek tłumacząc, jak bardzo są delikatne (w innym salonie nigdy nie miałam z tym problemu, więc nie sądzę, żeby to był powód). Mimo wszystko, zakupiłam preparat na skórki i wzmocnienie, który stylistka zaproponowała mi. Paznokcie były zrobione ładnie, naturalnie, ale mały niesmak pozostał. Tylko i wyłącznie za to odejmuję jedną gwiazdkę.
-
Wioletta Majerz ★☆☆☆☆
Dramat. W drodze wyjątku musiałam iść do innego salonu niż zwykle i pożałowałam po samym wejściu. Oczywiście obsuwa 5 minut, stolik cały w pyle, wszystko rozwalone na stoliku po poprzedniej klientce, dogadać się po polsku wiadomo się nie da. Pani sama zdecydowała ile skróci Mi paznokcie. Każdy był na koniec innej długości i w innym kształcie. Poprzednia stylizacja ściągniętą do zera razem z bazą i częściowo płytką moich paznokci. W połowie zabiegu Pani ściągnęła rękawiczki i nie zrozumiała jak poprosiłam żeby się włożyła ponownie. Przemilcze jak wyglądały paznokcie osoby, która się mną zajmowała i jej wymienianie się wzrokiem i przewracanie oczami z koleżanką również. Higiena pracy pozostawia wiele do życzenia, bo po wizycie skórki miałam opuchnięte przez dwa dni, więc nie jestem pewna czy wszystko (lub cokolwiek) było zdezynfekowane lub nowe. Żadnego z kolorów które wybrałam nie było. Chyba! Bo który kolor nie wybrałam to pracownica tylko kiwała głową że nie i oczywiście przewracała oczami z koleżanką. Koloru, który finalnie wybrałam też chyba nie było bo w dostałam inny ale już tam bardzo chciałam wyjść że nawet się nie odezwałam. Wisienką na torcie był sposób w jaki pracownica poprawiała mi skórki, które zalała. Otóż swoim własnym brudnym paznokciem. Chciałam jeszcze uratować ten kolor matowym topem ale bardzo ładnie i wyraźnie usłyszałam że nie ma czasu na matowy top i będzie zwykły, zostawię to bez komentarza. Nad wykonaniem paznokci się nawet nie pochylam, bo to kolejny dramat. Każdy inny, w innym kształcie, żadnej krzywej C i wszystkie grubości kartki papieru. Zapłaciłam za takie coś 140 zł, z góry narzucone że gotówką. Paragonu zero. Paznokcie ściągnęłam po tygodniu, bo wyglądały tragicznie i były słabe. Gdyby nie fakt, że szukałam w wizytach w aplikacji Booksy adresu innego salonu i zauważyłam dopiero teraz że odznaczono moją wizytę jako nieobecność, żeby nie mogła dodać opinii to bym się tu nie produkowała. Salon i wykonanie nie oceniam nawet na zero. Nie polecam.
-
Agata Hoffa ★★★★★
Manicure hybrydowy • henna pudrowa Obydwie usługi wykonane bardzo profesjonalnie i sprawnie. W 2 godzinki i 15 min miałam wykonany mani hybrydowy i hennę pudrową. To sztuka nie zaciąć mi skórek, tutaj manicure wykonany beż żadnych uszkodzeń. Było mi bardzo miło i naprawdę się zrelaksowałam. Mimo, że Panie niewiele mówią, to wcale nie jest minus. Zarówno Pani od mani, jak i Pani od brwi były bardzo delikatne. Ja lubię takie otoczenie, było bardzo przyjemnie. Polecam! :)
-
Dominika Jon ★★★☆☆
Manicure bardzo ładnie wykonany i nie było też problemu z reklamacją poprzedniego. Niestety, na wczorajszej wizycie Pani pracowała w wyraźnym pośpiechu i skończyło się na trzech opuszkach palców rozciętych do krwi. Oczywiście higiena zachowana, ale nieprzyjemnie jest leczyć takie rzeczy po wizycie u kosmetyczki.
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jest adres PILNICZKI manicure & pedicure?
PILNICZKI manicure & pedicure znajduje się przy Mogilska 24, Grzegórzki, 31-516 Kraków, Małopolskie, Polska
Jaki jest numer telefonu do PILNICZKI manicure & pedicure?
Można skontaktować się z PILNICZKI manicure & pedicure pod numerem +48 665 004 183
Jak można dotrzeć do PILNICZKI manicure & pedicure?
Do PILNICZKI manicure & pedicure można dotrzeć, korzystając z poniższego linku