Opinie

  1. Nataliya Yarchynskaya ★☆☆☆☆

    To miejsce naprawdę mnie rozczarowało. Przywiozłem dwa kichające koty, a lekarka tylko ich posłuchała i od razu zdecydowała o antybiotyku. Bez ważenia, bez pytania o wagę, bez podstawowej diagnostyki. Przy kolejnej wizycie, kiedy koty miały dostać następną dawkę, jeden z zastrzyków został podany bardzo niechlujnie. Kilka godzin później musieliśmy jechać na całodobowy dyżur do „Arki” na Chłopskiej 2a, bo kot dostał drgawek w nodze, w którą tam podano zastrzyk. Zapłaciliśmy 400 zł tylko po to, żeby podano mu leki przeciwzapalne i przeciwbólowe, bo miejsce było obolałe, a temperatura podwyższona. Moje wrażenie po tej klinice? Chaos i brak profesjonalizmu. W Arce kot nawet nie pisnął, a tutaj zastrzyk wyglądał jakby był robiony na oślep.

  2. Damian Matras ★☆☆☆☆

    Jedna gwiazdka tylko dzięki profesjonalizmowi i miłej obsłudze Pani Doktor natomiast co do reszty powinno być mniej niż zero totalny brak słów... Smród, bród i czarna rozpacz. Psy sikają na korytarz, personel poinformowany o tym nic z tym faktem nie robi. Absolutna dezinformacja, opóźnienia, przeciąganie, ogólnie najserdeczniej polecam omijać

  3. Aleksandra Chlebicka ★★☆☆☆

    Oceniam tak wysoko bo wizyta była możliwa po godzinie 20. Pani podała przyparaliżowanemu kotu leki przeciwwstrząsowe, przeciwzapalne, B12 (chyba standard tam) i zaprosiła na konsultacje neurologiczną oraz badania krwi następnego dnia. Tej Pani bardzo dziękuję, chociaż podanie leku przeciwbólowego też bardzo by się przydało. Osoba, która przyjęła kota następnego dnia pobrała bardzo brutalnie krew (mam koty od lat i nigdy nie widziałam by ktoś któregoś tak potraktował), powiedział, że kot się rusza, więc gdzie problem. Kotu plątały się łapki i plączą się nadal, choć minęło kilka dni. Lekarzowi to nie przeszkadzało, nie podał kotu żadnych leków. Po badaniu w innej lecznicy okazało się, że kot krwawił wewnętrznie, zanemizowal się, cierpi. Zostały podane leki przeciwbólowe, zaordynowana konsultacja neurologiczna. Serdecznie odradzam wizytę w Amavecie jeśli okoliczności do tego nie zmuszają.

  1. Witas ★☆☆☆☆

    Z psem pojawiłem się dzień po wystąpieniu u niego pewnego ataku bólu. Pies szczekał z bólu i podwijał łapę. Na miejscu weterynarz nawet nie sprawdził łap czy stawów czegokolwiek, nawet go nie przebadał. Pies dostał leki przeciwbólowe przeciwzapalne oraz witaminę b12. Nie było żadnej poprawy na następny dzień gdy pojechaliśmy znów dostał tą samą mieszankę i po kolejnym dniu dostał znów tą samą mieszankę. Stwierdziłem że to jest coś nie tak ile razy pies może dostać te same leki bez żadnej poprawy. Pojechałem do innego weterynarza u którego okazało się że pies ma silną chorobę serca demencję oraz padaczkę po leczeniu w innej przychodni pies wrócił do życia myślę że byłoby to nie osiągalne w tej "pseudo" przychodni bo inaczej was nie można nazwać. Bardzo odradzam komukolwiek usługi u was.

  2. Zuzanna Baś ★★★★★

    Trafiłam tu z moją małą Shibą, która z dnia na dzień przestała jeść i zaczęła na potęgę wymiotować. Szybka i trafna diagnoza dr. Wiącka mimo nieoczywistych objawów. Niesamowite zaangażowanie dr. Michała w proces leczenia małej, profesjonalizm, wiedza, cierpliwość i olbrzymie serce dla futrzanych pacjentów. Bez żadnego wahania na pewno polecę to miejsce każdemu, kto będzie potrzebował pomocy dla swojego czworonoga. Jest to bez wątpienia najlepsza lecznica weterynaryjna w Krakowie, z najlepszym zespołem ❤️

  3. Kamil ★★★★★

    Pan doktor szybko zorientował się że chodzi o zapalenie pęcherza u pieska. Podał dwa zastrzyki i na następny dzień już była poprawa. Cena ok. Nie mam zastrzeżeń.

  1. wmdkone ★★★★☆

    Ogólnie fajnie, ale podłączenie kroplówki pieskowi, następnie bez żadnej informacji odejście(jak się okazało do domu) jest słabe. Trzeba było samemu odpiąć kroplówkę i wołać kogoś. Pan Doktor poinformowany że ma być jeszcze zastrzyk przyjął innego "pacjenta". Po krótkiej chwili psiak dostał zastrzyk. Dobrze że mam przyzwyczajenia z NFZ , bo tak to by było a jak to , a dlatego... Chyba polecam.

  2. Tomasz Kocela ★★★★★

    Lekarze podchodzą do chorych zwierząt profesjonalnie. Nie polecalabym na "normalne" wizyty, bo na wszystkie pytania które chcemy zadać zwyczajnie może nie być czasu, ale na nagłe przypadki jak najbardziej. Kolejka idzie szybko z uwagi na to że przyjmuje kilku weterynarzy naraz.

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres Amavet?

Amavet znajduje się przy Centralna 41, Czyżyny, 31-586 Kraków, Małopolskie, Polska

Jaki jest numer telefonu do Amavet?

Można skontaktować się z Amavet pod numerem +48 126 435 308

Jak można dotrzeć do Amavet?

Do Amavet można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements