Opinie

  1. madamedith ★★★★★

    Dr. Wilkołaski to bardzo dobry i mądry weterynarz z ogromną wiedzą. Od lat jestem jego klientką i nigdy mnie nie zawiódł. Diagnoza i opieka weterynaryjna jest u niego na bardzo wysokim poziomie. Ten człowiek kocha zwierzaki tylko nie do końca nieodpowiedzialnych właścicieli. Stąd te negatywne komentarze. Wszystkie moje psy a mam aktualnie 6go, były zawsze bardzo dobrze traktowane i zawsze doskonale diagnozowane, leczone a wszelkie kastracje lub inne zabiegi chirurgiczne perfekcyjnie przeprowadzone. Kilkoro moich znajomych którzy wędrowali od lekarza do lekarza w poszukiwaniu pomocy, u dr. Wilkołaskiego ją otrzymali już przy pierwszej wizycie. Nie każdy pisze swoją opinię ale ja znam takich osób kilkanaście. Mogę tylko z całego serca polecić tą lecznicę bo jest profesjonalnie i w stosunku do innych lecznic tanio.

  2. Judyta P ★★★★★

    Mój pies jest pod opieką lecznicy od szczeniaka, czyli już od 9 lat. Dr Waldemar Wilkołaski jest świetnym specjalistą - 8 lat temu wyciągnął mojego psa z zatrucia, a w tym roku usunął guza znajdującego się w bardzo przykrym dla psa miejscu zszywając wszystko tak precyzyjnie, że po rekonwalescencji (którą Pan Doktor bardzo sumiennie nadzorował) wrócił on do pełnej sprawności. Nigdy nie zostałam naciągnięta na niepotrzebne badania, to wręcz Pan Doktor studził moje pomysły diagnostyczne logicznie tłumacząc co z czego może wynikać i jakie ewentualne kroki wtedy możemy podejmować. Wyczerpująco i merytorycznie odpowiada na pytania, proponuje opcje i przedstawia możliwe scenariusze. Nie zgodzę się z opiniami, że ktokolwiek w tej lecznicy nie ma cierpliwości do zwierząt - mam lękowego i reaktywnego psa, który potrafi pokazać rogi. Pan Doktor zawsze potrafił podejść do niego w taki sposób, że pies pokojowo pozwalał się zbadać. Bez pośpiechu i stresującej atmosfery. (Przy czym zdaję sobie sprawę, że zapewne to ja popełniłam błędy wychowawcze i to przez nie zwierzę jest nerwowe) Przykro mi, kiedy czytam niektóre z komentarzy - odnoszę wrażenie, że osoby je piszące z różnych powodów straciły racjonalną perspektywę i postanowiły wylać żal (projektować poczucie winy?) na osoby, które starają się jak mogą, używają swojej ogromnej wiedzy i imponujących umiejętności - ale nie są przecież bogami. Opiekunowie, pamiętajcie proszę, że praca lekarza weterynarii uznawana jest za jedną z najbardziej obciążających psychicznie. W gabinecie czeka na Was człowiek, ze wszystkimi ludzkimi emocjami i ograniczeniami, a nie cudotwórca - robot bez uczuć. Nie wyobrażam sobie lepszego lekarza dla mojego psa.

  3. Anna Smolińska ★★★★★

    Bardzo dziękujemy za opiekę nad pieskiem. Zespół Lecznicy podchodzi do każdego pacjenta profesjonalnie, ale i z sercem. Nie wyobrażam sobie leczenia mojej Śnieżki gdzie indziej

  1. Yelizaveta Lutska ★☆☆☆☆

    Niezwykle okropne doświadczenie w tej placówce. Psie do ucha dostał się kłos, a weterynarz powiedział, że nie jest w stanie go wyjąć. Zamiast powiedzieć wprost, że trzeba go usunąć, ale on nie może tego zrobić, stwierdził, że wystarczy codziennie przepłukiwać ucho i sprzedał mi leki do tego celu. Poszłam do innej kliniki weterynaryjnej, gdzie powiedziano mi, że kłos trzeba natychmiast usunąć, bo w przeciwnym razie może uszkodzić błonę bębenkową. Wszystko zrobili jak należy natychmiast. A przez to, że pan doktor, mimo że wiedział, że to kłos, bo ja powiedziałam, podczas wizyty zaczął przepłukiwać ucho jakimś płynem, tylko pogorszył sytuację – kłos dostał się bardzo głęboko i uszkodził błonę bębenkową. I przez to innym lekarzom było o wiele trudniej usunąć ten kłos – wyciągali go kawałek po kawałku. Teraz pies musi przyjmować antybiotyki. Dzwoniłam do tej placówki i poprosiłam o zwrot pieniędzy za leki i konsultację. Weterynarz odmówił zwrotu kosztów za konsultację, mimo że nie tylko nie była ona pomocna – wręcz była szkodliwa. Gdybym posłuchała tej opinii i nie skonsultowała się z innym lekarzem, stan psa mógłby się pogarszać. Błędy się zdarzają, ale nie wtedy, gdy stawką jest zdrowie zwierzęcia. Odmowa zwrotu kosztów to także brak przyznania się do własnej niekompetencji w sytuacji, która wcale nie wydawała się bardzo skomplikowana. Bo od razu powiedziałam, że jestem niemal pewna, że to kłos, ponieważ byliśmy na spacerze. Lekarz więc wiedział, że to nie owad, i że płukanie nic nie da, a może tylko wepchnąć kłos głębiej. Piszę tę opinię także dlatego, że nikt nawet nie chciał mnie wysłuchać ani przeprosić. Nie mówiąc już o jakiejkolwiek rekompensacie. Piszę tę opinię, ponieważ wierzę, że każdy właściciel zwierzęcia zasługuje na profesjonalną i szczerą opiekę. Niestety, w moim przypadku jej zabrakło.

  2. Tetiana Lutska ★☆☆☆☆

    Lekarz był, delikatnie mówiąc, niekompetentny – postawił błędną diagnozę, czym wręcz zaszkodził leczeniu psa. Gdy dzwonisz, żeby wyjaśnić sytuację i po prostu poinformować, co zrobili nie tak – nie wspominając już o jakimkolwiek zwrocie za wizytę – rozmawiają z tobą w chamski sposób!

  3. Paulina Grzyb ★★★★★

    Panowie świetnie zaopiekowali się moja kotka, przebieg wizyt profesjonalny a także edukacyjny. Bardzo cenię sobie wiedzę Pana doktora i to w jaki sposób się nią dzieli. Polecam!

  1. Xris ★★★★★

    Kompetentni weterynarze, z ktorymi jestem juz od paru lat w kontakcie. Z czystym sercem powierzam im zdrowie swoich psow. Maja super podejscie do zwierzakow i zawsze profesjonalne podejscie ❤️

  2. milva hatori ★☆☆☆☆

    Weterynarz nawet nie przebadał kota. W trakcie USG nie ogolił futra i zamiast zbadać całą jamę brzuszną obejrzał tylko pęcherz. Nie pobrał kotu moczu poprzez nakłucie pęcherza. Wynikało to z uprzedzenia weterynarza o tym, że zestresowany kot może ugryźć. Mimo, że wcześniej po takim samym uprzedzeniu był kilkukrotnie pobierany. Podsumowując weterynarz nie miał czasu i ochoty nawet palpacyjnie zbadać brzucha kota, ale miał mnóstwo czasu by narzekać na poprzednich weterynarzy. Jeśli komuś zależy na badaniu zwierzaka, a nie na wykładzie to musi szukać innego weterynarza

  3. Monika Be ★★★★★

    Serdecznie polecam ! Świetni Lekarze pełni empatii i zrozumienia. Dziękuję serdecznie za pomoc w nagłej sytuacji, ulzeniu w bolu mojej Kotce oraz dziekuje za dalsze leczenie i nadzieje na kolejne lata z moim Kitku.

  1. Izabela Gnatowicz ★★★★★

    Bardzo dziękujemy całemu zespołowi lekarzy, którzy uratowali naszego pieska. Opiekowali się nim codziennie nawet po godzinach pracy. Dzięki Nim wraca do zdrowia, merda ogonem i znowu rozrabia. Polecam lekarzy z doświadczeniem i wiedzą, zrobili wszystko żeby znaleźć dla nas czas, dziękujemy.

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres Przychodnia Weterynaryjna Vetamicor?

Przychodnia Weterynaryjna Vetamicor znajduje się przy Krakusa 10C, Podgórze, 30-535 Kraków, Małopolskie, Polska

Jaki jest numer telefonu do Przychodnia Weterynaryjna Vetamicor?

Można skontaktować się z Przychodnia Weterynaryjna Vetamicor pod numerem +48 122 667 144

Jak można dotrzeć do Przychodnia Weterynaryjna Vetamicor?

Do Przychodnia Weterynaryjna Vetamicor można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements