Nie polecam. Zwierzak po wizycie nie dożył następnego dnia.
Zdjęcia
Opinie
-
Anna Krawczyk ★☆☆☆☆
-
Klaudia Olchowy ★☆☆☆☆
"Kto jest okrutny w stosunku do zwierząt, ten nie może być dobrym człowiekiem."-Arthur Schopenhauer. Nie da się wyrazić opinii o tej klinice bez cytatu słynnego dekadenty. Przyjechałam po pomoc dla szczurka, zostały mi przedstawione dwie opcje, albo męczenie go na antybiotyku do końca albo stabilizacja jego stanu poprzez antybiotyk i późniejsza kastracja. Lekarze nie dawali szczurowi dużych szans, przy pierwszej wizycie miałam nadzieję że dowiem się więcej konkretów. Usłyszałam że mam się stawiać na zastrzyki. Druga wizyta była u chirurga tam pracującego w celu podania zastrzyku. Pierwszy raz widziałam żeby przy podaniu zastrzyku ze szczurka lała się krew, nie wiem czy to kwestia zaniedbania przez rozproszenie czy brak umiejętności. Lekarz na początku wizyty chyba próbował zmierzać do tego że jedynym wyjściem jest uśpienie. Natomiast nie powiedział tego wprost rzucał raczej teksty typu "małe szanse że dożyje do operacji" "raczej nie da się odwrócić jego stanu' ale gdy zaczął go badać nagle zmienił wizję. Próbowałam dopytać czy jest pewien mimo wcześniejszej rozmowy, zadałam proste pytanie- czy jest pan pewien że my jej nie męczymy? Że nie cierpi? Odpowiedź była szybka. Nie. Dzisiaj po cudownych dwóch wizytach szukam na szybko weterynarza, żeby ukrócił cierpienia szczurka. Tak jak zgłaszałam od pierwszego zastrzyku nie zaczęł jeść, nie pije. Podanie jemu czegokolwiek jest o tyle trudne ze opuchł szczurkowi język, a na pyszczku zagościł grymas bólu z wystającym językiem z boku. Nie dawajcie tam swoich zwierząt. Pozostaje jedno pytanie jak podłym trzeba być żeby wyłudzać pieniądze od zdesperowanego właściciela chcącego jedynie pomóc zwierzakowi, tym samym przedłużając jego mękę? Z wszystkimi poszkodowanymi właścicielami łączę się w bólu, miejmy nadzieję że ci weterynarze jak najszybciej przestaną wykonywać swój zawód.
-
Paulina Izabela ★☆☆☆☆
Szczurek nie został do końca uśpiony przed eutanazją, przy podawaniu zastrzyku zapiszczał i weterynarz upuścił go na podłogę. Nie tak powinny wyglądać ostatnie chwile zwierzęcia, które miało przestać cierpieć, a męczyło się jeszcze bardziej. Traumatyczna wizyta. Rok wcześniej w tej samej klinice próbowaliśmy ratować psa - inny weterynarz wolał wyciągać od nas pieniądze na kolejne kroplówki, badania, wizyty zamiast postawić sprawę jasno, że nie da się jej już uratować i lepiej skrócić jej cierpienie. Pies odchodził w ogromnych męczarniach. Okropne doświadczenia. Omijać lecznice szerokim łukiem.
-
Анжелика Дитковская ★★★★★
Witam. Chcę bardzo podziękować pana weterynarza, który dziś przyjął mojego papuga! Od wczoraj mój pupil źle się czuł, nic nie jadł, wymiotwał wodą, kiedy pił. Nikt nie chciał przyjąć, byłam bardzo zaskoczona taką obojętnością, nie wiedziałam co robić, jak pomóc. Ale nas przyjął taki świetny, greczny, odpowiedzialny, nie obojętny pan weterynarz (przepraszam tak martwiłam się za papugę, że nie zapytałam jak pan weterynarz nazywa się), zbadał i zlecił lek. Papuga już lepiej się czuje, nawet gra w zabawki i je kaszę. Jeszcze raz dziękuję bardzo!
-
Mateusz Latko ★★★★★
Bardzo dobra lecznica! Odkąd pamiętam to każdego psa leczyłem właśnie tam(pierwszy pies żył 12 lat a drugi 13 lat). Obecnie mam już trzeciego psa i zawsze u otrzymam fachową pomoc oraz poradę. Pan Wojtek oraz Pan Przemek to dobrzy specjaliści! Polecam
-
Marta B ★★★★★
Dziękuję za uratowanie mojej kosi. Po przyjściu pan doktor od razu wiedział, co mojemu gryzoniowi dolega i wiedział jak na to zaradzić. Koszatniczka po kilku godzinach odżyła i miała werwę jak nigdy. Polecam !
-
Aneta Miłoś ★☆☆☆☆
Nie polecam wręcz odradzam wizyta z króliczkiem na szczepienie królik nawet nie został wyciągnięty z klatki od razu dostał zastrzyk. U innego weterynarza króliczek został dokładnie zbadany z innym przyjaznym podejściem dla zwierząt więc odradzam tego weterynarza!!!!!!!!!!
-
Jolanta Fabrt ★☆☆☆☆
Nie polecam . Pan nie potrafił usunąć kleszcza u psa . Miał połamana pensete do usuwania kleszczy i nie miał innej w gabinecie . I ogólnie podejście słabe pies bardzo zestresowany się zrobił . Byłam w innej klinice i wizyta zupełnie inaczej wyglądała . Nigdy nie wrócę .
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jest adres Przychodnia Weterynaryjna?
Przychodnia Weterynaryjna znajduje się przy Gałeczki 47, 41-506 Chorzów, Śląskie, Polska
Jaki jest numer telefonu do Przychodnia Weterynaryjna?
Można skontaktować się z Przychodnia Weterynaryjna pod numerem +48 322 419 592
Jak można dotrzeć do Przychodnia Weterynaryjna?
Do Przychodnia Weterynaryjna można dotrzeć, korzystając z poniższego linku