Byliśmy dzisiaj w schronisku na śniadaniu gdzie zamówiliśmy jajecznicę na boczku 25 zł z 2 kromkami chleba z pleśnią!!! Po zwróceniu uwagi obsłudze ze na chlebie jest pleśń pani zabrała chleb na zaplecze i już się nie pokazała. Nie usłyszeliśmy nawet przepraszam. Później jedna z pan siedziała na kuchni tak żeby mieć pogląd na bufet z telefonem w ręce. DROGIE PANIE taka jedna grzecznościowa uwaga, nie traktujcie gości jak jednorazowego klienta i po takiej wpadce należały by sie słowa wyjaśnienia, tym bardziej ze nie mieliście ruchu aż strach pomyśleć jakie macie podejście do gości przez weekend.
Zdjęcia
Opinie
-
Rafal ★★☆☆☆
-
Tomasz Leśniakiewicz ★★★★☆
Schronisko duże i jest sporo przestrzeni, kuchnia polowa i toalety jest ok. Jednak restauracja a w szczególności zupy średnie. Kwaśnica z żeberkiem bez żeberka, porcje małe a ceny kosmos. Polecam przejść sie do schroniska pod Baranią Górą i tam zobaczyć jak wyglądają zupy.
-
Agnieszka Wolska ★★☆☆☆
Ten moloch w weekend zamienia się w nieokiełznaną imprezownię gdzie ludzie piją na umór i drą się do 2 w nocy nie mając żadnego poszanowania dla tych którzy przychodzą w góry z inną ideą niż by się opić . Nie ma nikogo kto ucisza takie towarzystwo . Ilość błota leżącego na schodach i korytarzach była powalająca . Łazienki pełne błota . Syf jakiego nie doświadczyłam nigdy w żadnym schronisku . Dodam że już o 17.00 było wszędzie brudno i o 10.00 rano dnia następnego chodziłam po grudach błota którego tylko przybywało . Restauracja ma ceny z kosmosu - mała zupa kosztuje ponad 20 zł ( była przynajmniej smaczna ) drugie dania na poziome 50 zł a dwa naleśniki kosztują blisko 40 zł ! Pokój na poddaszu był bez zarzutu
-
Artur Ramza ★★★★★
Było to trzecie schronisko na naszej trasie. Po dotarciu przywitała nas miła obsługa. Jeśli chodzi o pokoje to jak na schronisko są ok. Pokój trzyosobowy z łazienką w pokoju(w poprzednich schroniskach nie było takiej opcji nawet) był ok, jedynie łóżka mogłyby być dłuższe. Co do jedzenia to było najlepsze jakie jedliśmy w schroniskach. Zamówiliśmy placek po zbójnicku, jadło drwala i schabowy, wszystkie dania były sporych rozmiarów i były przepyszne. Placki ziemniaczane zachwyciłyby nawet Panią Gessler, bo były usmażone w punkt, soczyste w środku i chrupiące na zewnątrz. Brawo dla Pań kucharek, obsługa bardzo miła i życzliwa.
-
Zosia G ★★★★☆
W niektórych pokojach jest łazienka co jest niezwykle komfortowe. Jednak brakuje w nich mydła. W niektórych pokojach farba schodzi ze ścian i drzwi oraz są delikatne dziury w ścianach. Jedzenie ogólnie dobre jednak obsługa podawała je niektórym trochę agresywnie (bardzo mocno kładła talerz na stole) jest kuchnia turystyczna z czajnikiem i ławkami. Ogólnie miło sie tu spędzało czas.
-
Michał Kusiak ★★★★★
Prowadzący schronisko jak najbardziej radzą sobie z ogarnianiem dzikich tłumów codziennie odwiedzających Hale Miziową i wychodzących na szczyt. Jedzenie bardzo dobre. Miejsce bardzo dobrze zorganizowane logistycznie jak na warunki górskie. Nic tylko przyjeżdżać.
-
Radek ZRB ★★☆☆☆
Jedzenie słabe biorąc pod uwagę jego ceny. Żurek całkiem OK, placki ziemniaczane nawet nawet ale kotleta drobiowego odradzam. Stoi się w kolejce i żadnej informacji, że już kilku pozycji nie ma. A są schroniska gdzie na prawdę byłem zaskoczony na plus smakiem dań.
-
Marcin Cendry ★★★★☆
Dobre jedzenie. Ceny wysokie. Pokoje w porządku. Mała możliwość na wyspanie się ze względu na dużą ilość różnorodnych ludzi. Jedni imprezują jeszcze o 23, inni schodzą w butach narciarskich po schodach już o 6.
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jest adres Schronisko PTTK Hala Miziowa?
Schronisko PTTK Hala Miziowa znajduje się przy 34-335 Krzyżowa, Śląskie, Polska
Jaki jest numer telefonu do Schronisko PTTK Hala Miziowa?
Można skontaktować się z Schronisko PTTK Hala Miziowa pod numerem +48 334 887 254
Jak można dotrzeć do Schronisko PTTK Hala Miziowa?
Do Schronisko PTTK Hala Miziowa można dotrzeć, korzystając z poniższego linku