Peonie kupione w dzień mamy. Po dwóch dniach nadały się do wyrzucenia. Tragedia …
Zdjęcia
Opinie
-
Kacper Grabowski ★☆☆☆☆
-
Kinga 1285 ★☆☆☆☆
25 maja przyjechałam do kwiaciarni, aby kupić bukiet dla mamy. Przyjęła mnie pani z Ukrainy. Chciałam bukiet z 15 goździków, za który miałam zapłacić 50 zł. Pani wzięła same goździki i zaczęła owijać je w papier, powtórzyłam więc, że chciałam BUKIET, takie jak stały na wystawie, z jakimiś dodatkami zielonymi. Pani powiedziała, że to będzie kosztować kolejne 50 zł. Zgodziłam się, żeby ten bukiet był pełniejszy. Za to 50 zł dała mi jedną gałązkę zielonych listków, jedną białych kwiatuszków i pare gałązek czegoś żółtego. I pani z Ukrainy pretensjonalnie zapytała „taki ma być?”. Bukiet był okropny. Byłam zmuszona pojechać do innej kwiaciarni i dokupić duże liście, aby bukiet był pełniejszy. Bardzo nie polecam tej kwiaciarni. Na Białołęce są o wiele lepsze kwiaciarnie. Omijajcie to miejsce!!!
-
Paulina Kochańska ★☆☆☆☆
Obsługa nie była w stanie zaproponować mi ŻADNEGO bukietu do 100 zl poza tymi, które już były przygotowane w kwiaciarni. Oczywiście droższymi i nie pierwszej świeżości. Albo po prostu zabrakło chęci. Niestety, nie polecam.
-
Виктория Сикорская ★☆☆☆☆
Dzisiaj miałam okropną sytuacje z Panią z kwiaciarni. Po-pierwsze, sprzedała mi tulipany z pleśnią, zauważyłam to jak tylko wyszłam na podwórek. Wróciłam się do niej i chciałam żeby mi wymieniła na inne. Na co Pani podniosła głos, chamsko rozmawiała i powiedziała że zwróci pieniądze i zaczęła pytać u mnie skąd przyjechałam (mam akcent) że mi nie pasują te tulipany przypominam że z pleśnią(brałam specjalnie dla koleżanki na urodziny). Nie wytrzymałam i powiedziałam „K*wa, po co sprzedawać takie kwiaty?” Ale przeprosiłam za to. Czy to że nie jestem Polką ale byłam klientem tej kwiaciarni(kupowałam nie raz), pozwala tak zachowywać się wobec mi? Druga Pani przeprosiła mi, ale lepiej by tego nie robiła, bo starsza Pani z którą kontaktowałam, krzycząc powiedziała „za co przepraszasz” Jezu ale jestem w szoku, mieszkam w Warszawie około 6 lat, takie coś spotkało mi pierwszy raz. Nie polecam. Obsługa bardzo brzydka, tak jest cały czas i ta sama kobieta (starsza,blondynka).
-
Magda Lena ★☆☆☆☆
Bardzo niemiła, lekceważąca klienta obsługa! Nie polecam i na pewno nie wrócę, bo sytuacje zdarzają się ostatnio za każdym razem. Chciałam dać szanse kilkukrotnie, także szkoda, bo byłam klientką od lat... Wszystkiego się odechciewa z takim podejściem i opryskliwym tonem.
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jest adres Kwiaciarnia Joanna?
Kwiaciarnia Joanna znajduje się przy Myśliborska 93B, Białołęka, 03-185 Warszawa, Mazowieckie, Polska
Jaki jest numer telefonu do Kwiaciarnia Joanna?
Można skontaktować się z Kwiaciarnia Joanna pod numerem +48 881 661 336
Jak można dotrzeć do Kwiaciarnia Joanna?
Do Kwiaciarnia Joanna można dotrzeć, korzystając z poniższego linku