Opinie

  1. Ela Garbacz ★★☆☆☆

    Hebe Atrium Targówek!! Wszystko ok ! Dziewczyny z obsługi świetne!!! Tylko żal ,że nie można płacić kartami podarunkowymi Atrium!! A szkoda bo w innych drogeriach te karty honorują!!! A że mam często te karty to idę gdzie indziej....

  2. Julia ★★★★★

    Pani Dominika z Hebe świetnie pomogła mi dobrać kolor podkładu — kompetentna, miła i bardzo zaangażowana. Dzięki niej znalazłam idealny odcień. Polecam!

  3. Agnieszka P ★☆☆☆☆

    Byłam dziś w Hebe w CH Głębocka około godziny 20:00, aby odebrać nagrodę z quizu Hebe (produkt za 1 grosz). W innych sklepach Hebe zawsze płaciłam blikiem bez żadnego problemu. Tutaj pracownica – blondynka w średnim wieku – zachowała się wobec mnie w sposób skandaliczny. Najpierw twierdziła, że można zapłacić tylko gotówką, potem po konsultacji potwierdzono możliwość płatności kartą/blikiem. Mimo to samodzielnie kliknęła „płatność gotówką” i powiedziała do mnie: „Pani już sobie lepiej pójdzie”. Gdy wychodziłam, krzyknęła przy całej kolejce, że „nie można tak sobie po prostu brać produktów” i „proszę przeczytać regulamin”, sugerując, jakbym próbowała coś ukraść. To upokarzające i absolutnie nie do przyjęcia. W regulaminie quizu nie ma żadnych wytycznych, które zakazywałyby płatności blikiem czy kartą, więc ten argument był oczywiście bezpodstawny. Przykre, że osoba która pracuje w tym sklepie i tak zwraca się do klientów nie zna regulaminu. Nie była to moja wina, że kasjerka kliknęła płatność gotówką, a dodatkowo klientce przede mną nie wydała 4 groszy reszty – więc pieniądze w kasie miała. Nigdy wcześniej w Hebe nie spotkałam się z takim zachowaniem. To psuje renomę całej marki, a nie tylko poszczególnego sklepu. Proszę o wyciągnięcie konsekwencji wobec tej kasjerki, ponieważ zarówno ja jak i osoby stojące za mną w kolejce wyraźnie byli zadziwieni tą sytuacją ze strony pracownika takiej drogerii jak Hebe.

  1. Gabriela Berlińska ★☆☆☆☆

    Jedna Pani pracuje tam chyba za karę. Po długim oczekiwaniu przy kasie podeszła do mnie bez żadnego przywitania, poszła po moje zamówienie, wróciła i patrząc się na mnie cały czas spod byka z dziwną miną podała paczkę bez żadnego słowa. Była bardzo niezadowolona, że jest w pracy i musi pracować, kto by się spodziewał, że w pracy trzeba pracować? Na pewno nie ta Pani. Kompletny brak szacunku do drugiego człowieka.

  2. MONIKA 1071 ★★★☆☆

    Niestety przez kilka ostatnich lat formuła prowadzenia drogerii konsekwentnie zmienia się na gorsze. Że zmniejszono powierzchnię? To można zrozumieć, kosztu najmu w Atrium Targówek są kosmiczne więc optymalizacja jest koniecznością. Niestety w ślad za tym poszły kolejne "udogodnienia", np. kasy samoobsługowe, które jako takie rzeczywiście są przydatne, przyspieszają zakupy i uniezależniają od oczekiwania w kolejce lub na obsługę, ale wraz z tym rozwiązaniem zmniejszona została liczba osób pracujących w sklepie, a to już rodzi różnego rodzaju problemy. Przy mojej ostatniej wizycie była tylko jedna pracownica, której wypada współczuć, bowiem musi obsługiwać kasę (trzeba mieć świadomość, że nie każda klientka skorzysta z kasy samoobsługowej), ustawia towar na półkach, pomaga w wyborze produktów, poszukuje artykułu, którego nie ma na stendzie i robi masę innych rzeczy. W tym szaleństwie nie ma jednak metody, a jeśli komuś w zarządzie wydaje się, że jest inaczej, to należałoby oderwać się od biurka i bezdusznych tabelek excelowskich i przyjrzeć się, jak to wygląda w praktyce. Dodatkowo, a to niezbyt przyjemne, zapach drogerii daleki jest od oczekiwań, co niestety ma duży i negatywny wpływ na komfort zakupów i postrzeganie sklepu, tym problemem należy się zająć, a jego źródłem jest Pan ochroniarz.

  3. Jacek Cygan ★★★★★

    9.02 miałem przyjemność odwiedzić hebe w galerii atrium Targówek. Poszukiwałem pianki do mycia twarzy. Podszedłem do Pani przy kasie i poprosiłem o pomoc. No i tego się nie spodziewałem. Pani bardzo miło mnie zaskoczyła, wysłuchała na co konkretnie potrzebuje kosmetyk i chodziliśmy po sklepie i dobieraliśmy. Czytaliśmy skład i szukaliśmy konkretnych składników. Takiej obsługi dawno nie uświadczyłem. Wybraliśmy 2 pianki na skórę podrażnioną, wysuszoną. Taka obsługa to cud miód! Zatem pozdrawiam Panią o niezwykłej urodzie i długich ciemnych włosach :) Bardzo dziekuję za pomoc

  1. ZuzKa ★★★☆☆

    obsługa tragedia, wiecznie nie można się doprosić o pomoc, bo albo nikogo nie ma na sklepie albo jest jedna osoba na kasie i nie może podejść, plus za to ze jest dobrze wyposażony

  2. Milena Górska ★☆☆☆☆

    Fatalna obsługa. Odnoszą się do klientów w sposób grubiański i uszczypliwy. Wszelka pomoc traktowana jest przez nich jak uciążliwy obowiązek. W szczególności Pani Kierowniczka z rodem PRL. Życzę więcej życzliwości i zmiany nastawienia do pracy!

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres Hebe?

Hebe znajduje się przy Głębocka 15, Targówek, 03-287 Warszawa, Mazowieckie, Polska

Jaki jest numer telefonu do Hebe?

Można skontaktować się z Hebe pod numerem +48 222 065 400

Jak można dotrzeć do Hebe?

Do Hebe można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements