Opinie

  1. Kacper Kosiński ★☆☆☆☆

    Dywan 1,5m2 pióra już 15 dzień, telefonu nikt nie odbiera włącza się ciągle sekretarka… kontakt z klientem porażka

  2. Klaudia Zegarska ★☆☆☆☆

    Pokazałam palcem że rękawy białej koszuli są brudne od zegarka. Pani oddała - sprawdzam- tak samo brudne jak oddawałam. Pytam jak to możliwe, uprzedzałam o tej plamie. Usłyszałam że próbowali ale to jest nie do wyczyszczenia. Oddałam do pralni na kleszczowej i rękawy jak nowe. Musiałam kupić mężowi nową koszulę bo mieliśmy tego dnia wesele. Tragedia jest ta pralnia! Pierwszy i ostatni raz!

  3. Marek Bykowski ★☆☆☆☆

    Podobnie jak większość opinii moja także krytyczna. Po pierwsze: telefonu się nie odbiera, zawsze zgłasza się od razu poczta głosowa. Po drugie: oddałem dywany do prania w poniedziałek 18 listopada i od pracownicy dostałem informację, że odbiór za tydzień. Pojawiłem się zatem po południu 25 listopada, ale dywanów nie było, pracownica powiedziała, że przywożą we wtorek. Ok. ale kiedy zjawiłem się we wtorek pracownik (tym razem nie pracownica) powiedział, że zmarła im jakaś pracownica, więc dywany będą w piątek w południe. To co, pracownica o tym nie wiedziała? Pracownik mi wyjaśnił uprzejmie, że nie wiedziała, bo ... jest Ukrainką. A dywany będą w piątek w południe. Kiedy w piątek w południe się pojawiłem dowiedziałem się, że będą koło trzynastej. Próbowałem się więc dodzwonić, ale - jak wyżej - bez skutku. Na wszelki wypadek pojechałem o 14-ej. Właśnie je wyładowano, więc o tej 13-ej znów pojechał bym na próżno. Ale akurat trafiłem na szefa, do którego zgłosiłem pretensje w tej kwestii. Był opryskliwy, arogancki. Oczywiście nawet nie usłyszałem przepraszam ... za to, że ... nie zapytałem dlaczego nie odbiera (!!!), lecz od razu zgłosiłem pretensje. Szczerze odradzam jakiekolwiek kontakty z tymi pracownikami i pralnią, bo tłumaczenia opóźnień jak z podstawówki - nie odrobiłem zadania, bo mi Babcia zmarła, albo ... arogancja.

  1. Piotr Siedlecki ★☆☆☆☆

    Byłem stałym klientem od paru lat, problemy zaczęły się gdy zacząłem przynosić białe koszule. parokrotnie po upraniu w tej pralni białej koszuli otrzymywałem ją z nowymi plamami, koszule były przyjmowana na reklamacje ale trwało to zawsze dłużej niż oddanie na zwykle pranie bo właściciel nie miał często czasu na to. Napomnę tylko ze koszule potrzebne mi były do pracy. W rozmowie telefonicznej z ,,właścicielem'' usłyszałem ze może jestem zbyt wrażliwy na plamy i że powinienem mieć więcej koszul. Koszula w pracy jest formą reprezentatywną i mam ich parę aby była jedna w zapasie ale dla ,,właściciela'' powinienem mieć pewnie cały sklep. co do wrażliwości na plamy to nie wiem jak można być właśnie ,,Nie Wrażliwym'' na coś co widać gołym okiem i jest to w miejscu dość widocznym takim jak klatka piersiowa. Innym razem oddali koszule innemu klientowi i przez 3 tygodnie nie zaproponowano mi nawet rozwiązania tej sytuacji, nawet bym powiedział ze pomijano specjalnie temat. Koszula ostatecznie się znalazła ale nikt nawet nie przeprosił. Kolejnym razem koszula biała z delikatnymi niebieskimi wzorami została całkowicie wybielona, sytuacja była rozwiązana finansowo ale zaangażowanie w te reklamacje to dramat. Pralnia jest tania w porównaniu do innych lokalnych firm ale niestety za tym idzie tez jakość obsługi oraz usługi.

  2. Wlochowianin 2019 ★☆☆☆☆

    Duże rozczarowanie. Oddałem garnitur do prania. Odebrałem garnitur słabo uprany, pognieciony ale przede wszystkim połamane zostały wszystkie guziki. Więcej nie skorzystam z usług tej pralni. Teraz szukam krawca żeby nowego guziki przyszyć.

  3. Paulina Krawczyk ★☆☆☆☆

    Niestety oddana kurtka została zniszczone. Czarna podszewka zafarbowała żółty wierzch i udajemy że nic się nie stało. Kurtka do kosza się nadaje.

  1. Asia D. ★☆☆☆☆

    Niestety usługi magla oceniam słabo.

  2. Joanna Gaweda ★☆☆☆☆

    Jestem bardzo zawiedziona. Za pierwszym razem oddałam zasłony do magla. Panie stwierdziły ze zostały za mocno odwirowane i nie da sie ich uprasować. Pan poradził ze powinno sie oddać do prania i wtedy dopiero oni sa w stanie wymaglować. Tak też zrobiłam i powierzyłam jeszcze raz zasłony do pełnej usługi. Po odebraniu i odpakowaniu zasłon cześć była wyprasowana a cześć jest pomięta. Zasłony spędziły tydzien w pralni i wygladaja okropnie. Jestem zmuszona znalezc inne miejsce oddać ponownie i ponieść kolejny koszt. Zaznaczam ze wczesniej zasłony były traktowane tak samo i nigdy inne miejsce nie miało z nim problemu. Usługa wyglada jakby drugi raz z zasłonami juz nic bie zostało wykonane. Czuje sie zawiedziona bo jeśli profesjonalne miejsce zdaje sobie sprawe ze nie poradzi sobie z usługa to nie przyjmuje zlecenia i nie pobiera za nie pieniedzy.

  3. Justyna (Black_n_White) ★★★★☆

    Mam mieszane uczucia co do tej pralni. Pare razy oddałam tam rzeczy do prania i przyszły czyste ale nie pachnące niczym. Po prostu wyprane ale nic szczególnego ponieważ pachniały tak samo jak gdy je oddawałam. Pralnia niezła bo jednak dają radę wyprać nawet kurtki ale szału nie ma. Ceny są dobre, a lokalizacja tez Ok.

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres Pralnia Popularna?

Pralnia Popularna znajduje się przy Popularna 16, Włochy, 02-473 Warszawa, Mazowieckie, Polska

Jaki jest numer telefonu do Pralnia Popularna?

Można skontaktować się z Pralnia Popularna pod numerem +48 505 634 635

Jak można dotrzeć do Pralnia Popularna?

Do Pralnia Popularna można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements