Bardzo dobry warsztat blacharsko-lakierniczy z wieloletnim doświadczeniem. Korzystałem już kilkarotnie nigdy się nie zawiodłem. Polecam
Zdjęcia
Opinie
-
Michal Olszewski ★★★★★
-
Godziu ★☆☆☆☆
Stanowczo odradzam -10 gwiazdek poniżej zera nastawieni tylko na zarabianie kasy jeśli masz auto po kolizji odradzam naprawę w tym pseudo warsztacie chyba że później chcesz mieć tylko same problemy oto kilka zdj po ich profesjonalnej naprawie
-
Grzegorz Gołda ★★★★★
Warsztat godny polecenia! Naprawa powypadkowa wykonana profesjonalnie. Wszystkie części nowe, spasowane idealnie, lakier położony dobrze. Gwarancja i faktura wystawiona. Polecam!
-
Krzysztof Z. ★☆☆☆☆
Zdarzyło mi się kiedyś uderzyć przodem, wkrótce pojawił się przypadkowy laweciarz 'na sępa' i polecił mi pobliski warsztat na Leonidasa. Auto spaprali całkowicie. Intercooler założyli ze szrotu i od innego auta a lakier położyli bez podkładu i spod czarnego wyłania się niebieski miejscami. Koszt miał być ok 4k, potem jednak 5 a skończyło się na sześciu. Niektóre elementy pod maską połączyli na trytytki i taśmę izolacyjną, cooler nie pasował więc zrobili dodatkowe otwory blachowkrętem i to też był później problem. Janusze warsztatu!
-
Roxana ★☆☆☆☆
Przyjechałam po samochod, który miał "BURCHLE" po zrobieniu blacharki - mowili niby ze rano było wszystko ok ale chcieli mi oddać tak zrobiony samochód - czekanie na samochod znow kolejny dzień. Po umyciu auta pojawiły się białe plamy w miejscu robienia blacharki. Nowe auto trzy miesięczne i niby Fiata serwis. Auto było w środku cale brudne w pace dostawczaka jakimś kolorem. Omijać z daleka radzę. Porażka!
-
Bartłomiej Dawid ★★★★★
Odstawiłem samochód do napraw blacharskich i sprawdzenia kilku mniejszych rzeczy. Wszystko została wykonane znakomicie, Pan Mechanik poprawił również drobniejszy błędy które zostały popełnione przez innego mechanika, a na naprawy blacharskie dostałem stosowną gwarancję. Wszystko przebiegło bardzo sprawnie i następnym razem również tam oddam samochód!
-
Wojciech Kotas ★☆☆☆☆
Zaraz obok tego warsztatu przeciąłem oponę. Zleciłem więc wymianę opony na nową i prostowanie/zakup nowej felgi. Powiedziałem też, że opona została przecięta, a nie przedziurawiona (powietrze zeszło nagle), więc niech sprawdzą czy w nadkolu czegoś ostrego nie ma. Mechanik nie bardzo wiedział co to marka Dunlop, ale najlepsze jest, że po skasowaniu za nową oponę i robotę, oddano mi samochód, który przecinał następną oponę - gdyż w nadkolu był pęknięty resor! Co ciekawe stara (a także potem nowa) opona była przecięta na bocznej ściance na całym obwodzie. Nie trzeba było być detektywem, by wiedzieć co było przyczyną jej przecięcia. Wyraziłem spore zdziwienie, jak można było założyć nową oponę na sterczący pęknięty resor (nowa opona już zmęczona, mimo że prawie nic samochodem nie przejechałem, mechanik powiedział, że robił jazdy próbne, więc on to sprawił...) - na co brak jakiejkolwiek skruchy mechaników. Mechanicy nie czuli się winni, lecz zleciłem im założenie nowych resorów i przy okazji amortyzatorów (założyłem, że każdy może mieć gorszy dzień, a nie chciałem samochodu holować do znanego mi dobrego warsztatu - pomyślałem, że serwis z autoryzacją Fiata poradzi sobie z prostą naprawą). Tak zmontowali mój samochód, że zniszczyli poduszki amortyzatorów. Samochód stukał tak, jakby ktoś kilofem walił gdzieś z przodu, i to nawet na małych wybojach. Mechanik po jeździe stwierdził, że to na pewno z tyłu (oczywiście w innym warsztacie pokazano mi na oczy przyczynę i była nim partacka wymiana amortyzatorów i sprężyn i po naprawie tam stuki ustały). Ale to też nie koniec. Samochód wyglądał jak odwrócony przodem do tyłu tarpan. Przód był z 5 cm wyżej niż tył. Dla mechanika wyglądał dobrze ("uleży się panu do jutra" - nie wystarczył tydzień, nie zmieniło się na korzyść nic). Oczywiście sprężyny były złe, o ponad 5 cm za długie. Mechanik zapewne z zawodówki coś pamiętał o module sprężystości Younga i chciał się popisać wiedzą, że to nie długość jest istotna w sprężynie i czy znam się na technice. Przemilczę, kim jestem z zawodu. Żeby nie zostawić niedomówienia - sztywność określa jak się sprężyna ugnie, ale wyjściowa długość ma także znaczenie. Na koniec zapłaciłem 1300 zł (plus 1100 zł w innym warsztacie za naprawę po nich), z czego części może kosztowały 600 zł. Nie dostałem rachunku (kazali za niego dopłacić kolejne 300 zł i robili duże problemy...). Przyjechałem do nich z opinią innego warsztatu na piśmie, iż dobrali złe sprężyny, oraz źle wszystko zmontowali dokonując dalszych szkód w samochodzie. Zażądałem zwrotu pieniędzy za sprężyny i połowę ich pracy. Nie dostałem, ani złotówki. Mieli zadzwonić jak odzyskają pieniądze za resory, ale oczywiście nie zadzwonili nigdy (minął już kwartał). Dziś żałuję, iż nie dopłaciłem 300 zł, wytoczyłbym im sprawę w sądzie. Mam na wszystko mało czasu, ale tego bym im nie darował. Szkoda, że jechałem wówczas samochodem sam, miałbym świadka, że oddałem samochód do tego warsztatu.
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jest adres Leśkiewicz Wacław. Autoserwis?
Leśkiewicz Wacław. Autoserwis znajduje się przy Leonidasa 60, Włochy, 02-239 Warszawa, Mazowieckie, Polska
Jaki jest numer telefonu do Leśkiewicz Wacław. Autoserwis?
Można skontaktować się z Leśkiewicz Wacław. Autoserwis pod numerem +48 228 685 392
Jak można dotrzeć do Leśkiewicz Wacław. Autoserwis?
Do Leśkiewicz Wacław. Autoserwis można dotrzeć, korzystając z poniższego linku