Z czystym sumieniem polecam ten warsztat. Odstawiłem auto rano na wymianę belki, ustawinienie geometrii wymianę opon oraz wachacza, a po południu odebralem naprawiony samochód. Świetny kontakt z klientem i bardzo dobzi specjaliści. 5/5
Zdjęcia
Opinie
-
Konrad Wiewióra ★★★★★
-
Krzysiek Rybkowski ★★★★★
Dziś korzystałem z usług. Wymiana tylnej belki. Umuwiony na konkretną godzinę przyjechałem i czekałem tyle, ile było mi powiedziane czyli po 2h autem wracałem do domu. Serwis niepozorny, ale jestem pozytywnie zaskoczony. Polecam dobry kontakt telefoniczny, paragon i protokół naprawy nie jak u jakiegoś "panawiesia":) Można zapłacić kartą.
-
Adam Jurek ★★★★★
Przegląd i naprawa kilku drobiazgów w Peugeot 508. Profesjonalnie, bardzo dobry kontakt z warsztatem na etapie diagnozy i realizacji napraw. Mogłoby być nieco taniej :) ale uważam, że za profesjonalne podejście warto zapłacić więcej. Polecam i z całą pewnością wrócę - mam nadzieję, że tylko na wymianę filtrów i oleju :)
-
Patrycja Harasim ★★★★★
Wymiana opon w szybkim terminie pomimo początku sezonu. Bardzo profesjonalne podejście i zajęcie się klientem. Zanim usługa została wykonana byłam poinformowana o dostępnych opcjach i ich cenach. Tak powinno być w każdym warsztacie. Na pewno wrócę.
-
Michał ★☆☆☆☆
TL:DR: Partactwo i fuszerka. Wydałem mnóstwo pieniędzy, a samochód jeździł gorzej niż wcześniej. Szczegóły poniżej. Jakość napraw w powyższym warsztacie oceniam na bardzo niski poziom. Generalnie czuję się mocno oszukany. Trafiłem do serwisu z problemem nierówno pracującego silnika i świecącej się kontrolki check engine. Stwierdzono, że przestawił się delikatnie rozrząd (dziwna sprawa, gdyż był wymieniany rok wcześniej i nie było żadnych niepokojących objawów). Po wymianie rozrządu nagle okazało się, że silnik z potwierdzonym przebiegiem około 100k nadaje się do remontu. Zaufałem i zgodziłem się na drogą naprawę w nadziei, że problem zostanie ostatecznie rozwiązany. Po 1,5 tygodnia trzymania samochodu w serwisie (wiecznie jakieś problemy m.in. kilkukrotne uszczelnianie miski olejowej, czego efekty można zobaczyć na zdjęciach) nadszedł moment odbioru "naprawionego samochodu". I w tym momencie zaczął się największy cyrk, z jakim miałem do czynienia w życiu: - Po zapłaceniu i odpaleniu silnika spod maski zaczął wydobywać się dym - dotychczas sprawny alternator nagle dziwnym trafem się spalił, samochód znowu zostaje w serwisie - Po dwóch dniach ponownie odbieram samochód, tym razem wszystko zdaje się działać bez zarzutu, więc wracam do domu lżejszy o kolejne parę stówek. Następnego dnia pojechałem na przegląd i po wejściu pod samochód zaniemówiłem. ZE ŚWIEŻO WYREMONTOWANEGO SILNIKA NA PODŁOGĘ KAPAŁ OLEJ!!! Nowy alternator zdążył się cały zabrudzić, a samochód oczywiście nie przeszedł przeglądu. Kolejny powrót na poprawienie partactwa. - Odbieram samochód po raz kolejny, podczas powrotu do domu kolejna awaria - posypało się dwuletnie sprzęgło, a ja w swojej głupocie ponownie oddałem samochód do powyższego serwisu. Po wymianie sprzęgła podczas ruszania cały samochód dziwnie wibrował, a samo sprzęgło brało przy samej górze (oczywiście przed wymianą nie było takich problemów). Właściciel zasugerował, że sprzęgło musi się jeszcze "dotrzeć, ułożyć" oraz bronił się rękami i nogami przed jego ponowną wymianą. Mechanik w czasie weryfikacji sam stwierdził, że sprzęgło zachowuje się jakby było już kompletnie zużyte. Właściciel polecił mi jeździć dalej, a w razie dalszych problemów wrócić na sprawdzenie. Oczywiście zarzekał się, że montaż jest prawidłowy. Nie pomogło tłumaczenie, że wcześniej wszystko działało bez zarzutu. Pojeździłem dwa dni i pierwotny problem nierównej pracy silnika powrócił, tak samo jak i ja na poprawienie partactwa, za które zapłaciłem dużo pieniędzy! - Okazało się, że od samego początku problemem był niesprawny wtryskiwacz. Po wymianie wracałem zniesmaczony do domu i w trakcie jazdy POLUZOWAŁ SIĘ NAPINACZ PASKA ALTERNATORA, A SAMOCHÓD STRACIŁ ŁADOWANIE. Po tym zdarzeniu udałem się do innego mechanika, który stwierdził, że sprzęgło zostało źle zamontowane. Dziwnym trafem po jego naprawie wszystko działa bez zarzutu i nie wystąpiły ŻADNE nowe awarie. Podsumowując przygoda z tym warsztatem kosztowała mnie łącznie ponad 5000 złotych, samochód po "fachowych naprawach" jeździł gorzej niż wcześniej, a ja spędziłem miesiąc bez bardzo potrzebnego mi środka transportu. Opisana sytuacja miała miejsce już jakiś czas temu, natomiast niesmak oraz fakt, że w życiu nie czułem się bardziej oszukany, zmusiły mnie do napisania tej opinii. Chcę w ten sposób przestrzec potencjalnych klientów przed popełnieniem tego samego błędu co ja. Pojawiające się nowe awarie proszę interpretować we własnym zakresie, ja mam swoje zdanie na ich temat. GROPRO reklamuje się na forach Peugeota jako klubowy warsztat, ale zamiast marketingu powinien skupić się na jakości świadczonych usług. Mechanicy (z wyjątkiem jednego) to partacze jakich mało, których przerasta poprawne dokręcenie śrub w napinaczu paska. Na koniec załączam zdjęcia wielokrotnie poprawianej miski olejowej. Silikon nie dość, że wylewał się na zewnątrz i został rozmazany na bloku silnika, to na domiar złego jego fragmenty pływały w środku, a nawet znalazły się na smoku olejowym. Mam nadzieję, że powyższy opis zmusi każdego do przemyślenia potencjalnej wizyty w tym serwisie.
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jest adres GROPRO Jakub Groszyk?
GROPRO Jakub Groszyk znajduje się przy Partyzantów 30, 05-092 Łomianki, Mazowieckie, Polska
Jaki jest numer telefonu do GROPRO Jakub Groszyk?
Można skontaktować się z GROPRO Jakub Groszyk pod numerem +48 500 041 197
Jak można dotrzeć do GROPRO Jakub Groszyk?
Do GROPRO Jakub Groszyk można dotrzeć, korzystając z poniższego linku