Opinie

  1. Wiktoria Koblak ★☆☆☆☆

    W dniu dziejszym po raz kolejny udałam się do Subwaya w tym miejscu, sytuacja jaka mnie spotkała była jednak niecodzienna, a wręcz absurdalna. Obsługujący Pan (prawdopodobnie za granicy) nierozumiejący o co się prosi, widać, że albo był pierwszy dzień w pracy, albo po prostu nie nadaje się do kontaktu z klientami. Bardzo ciężko było się porozumieć, Pan nie zadawał żadnych pytań przy przygotowaniu kanapki, nie bardzo rozumiał o co się prosi, jedynie stał i patrzył się przed siebie. Przygotowywanie jednej kanapki trwało ponad 10 minut. Gdy moja mama poprosiła o przygotowanie drugiej kanapki okazało się, że nie ma sałaty, po którą Pan poszedł na zaplecze a w momencie powrotu do nas, Pani (blondynka) wyrwała mu tą sałatę z rąk mówiąc „że sałaty już nie ma”. Z prośbą o ponowne przyniesienie produktu Pani pretensjonalnym tonem stwierdziła, że przychodzimy na ostatnia chwilę i produktu nam nie da.. Wytłumaczyłyśmy, że nie przyszłyśmy na ostatnią chwilę tylko Pan obsługujący nas robił to bardzo powoli i z ogromną barierą komunikacyjną na co Pani zaczęła być co raz bardziej arogancka.. Ostatecznie po ostrej wymianie zdań z Panią integrującą w obsługę klienta (sytuacja uwieczniona video, bez wizerunku obsługi) przyszła i rzuciła na ladę sałatę. Przechodząc dalej do przygotowania kanapki okazało sie, że 3/4 sosów się skończyło i ostatecznie wzięliśmy kanapkę bez sosu. Ja rozumiem, że pod koniec dnia pracy każdy ma prawo być zmęczony, ale nie usprawiedliwia to wręcz chamskiego zachowania ze strony obsługi, która reprezentuje firmę wobec klienta. Bardzo proszę o pozostawienie kontaktu do kierownika punktu celem wyjaśnienia zaistniałej sytuacji. Z poważaniem

  2. Marla M-C ★★★☆☆

    Bardzo lubię kanapki z tej sieciówki. Są zawsze świeże. Natomiast ceny są coraz bardziej kosmiczne i mimo wszystko nieadekwatne. 45zl za kanapkę? Obok w chińczyku za tą kwotę kupię 2 dania, którymi najem się do syta. Niestety to miejsce stało się luksusem dla nielicznych.

  3. Katarzyna P. ★★☆☆☆

    Cena za kanapkę przy kasie inna niż w cenniku bo coś niby dodatkowo płatne o czym nie zostałam poinformowana. Po wyjęciu z pieca i zrobieniu kanapki, leżała i stygła bo 2 osoby obsługiwały poprzedniego klienta. Dostałam zimną. Obsługa jakby robiła za karę. Ruchy jak muchy w smole. Stracone 20 minut i kupę pieniędzy.

  1. Bartosz Szymczak (Gzymsik-9_9) ★★☆☆☆

    Bułka strasznie sucha, wcale nie miękka do jakiej przyzwyczaiłem się przez lata jedzenia subwaya (nie wiem czy była czerstwa czy przetrzymana w piecu. Raczej to drugie) Pan z obsługi strasznie nie mrawy. Raczej nie jestem człowiekiem któremu się spieszy ale czułem się trochę jak w animowanej komedii gdzie obsługuje mnie leniwiec. Jak kanapka poszła do pieca, przyszedł jakiś znajomy Pana z obsługi więc poszedł go obsłużyć (pan chciał tylko ciastka więc zrozumiałe że był priorytetem skoro nam się piekła kanapka - tutaj nie ma pretensji). Dokończyć obsługę miała druga Pani z obsługi. Ruchy były normalnej prędkości ale co dosłownie 2 sekundy się zatrzymywała i patrzyła jak Panowie ze sobą rozmawiając, będąc wyraźnie zaciekawiona rozmową. Więc proces dokładania warzyw odbywał się w "małych przerywanych sprintach". Sama bułka była rozcięta na pół (zwykle góra i dół kanapki są złączone na brzegu kanapki. Tutaj były to dwie oddzielne części). Nie było pytania o "Sól, pieprz, parmezan, oregano" ale już nawet nie miałem ochoty dopytywać bo miałem ochotę już zapłacić i zacząć jeść. Nawet przy płatności minimalna uwaga nie była na kliencie. Pracownicy cały czas ze sobą rozmawiali (o tym kto to przyszedł, o urodzinach WNR itp.) więc Pani zawinęła kanapkę, pogadała chwilę, przesunęła, pogadała, nabiła na kasę, pogadała, dopiero mogłem zapłacić. Żeby było jasne, nie mam problemu z tym że pracownicy ze sobą rozmawiają ale jeżeli dzieje się to kosztem pracy to zdecydowanie jestem przeciwny. Jeżeli pracownik nie potrafi połączyć rozmowy z pracą to niech postara się jak najszybciej obsłużyć i potem może wrócić do rozmowy :/

  2. Vika Antonyk ★☆☆☆☆

    chciała zrobić zwrotu na napój który synek przez pomyłkę kupił. ja od razu przyszła dokładnie za sekundе poprosiła grzecznie pana Michala żeby on mnie zamienił ten napój albo zrobił zwrot ,pan Michał zaczął przeklinać i krzyczeć na mnie że nie robię żadnego zwrotu!!! Mam jedno pytanko Dlaczego nie można zrobić zwrotu na napój jakiej nie był otwierany !!!!dokładnie przeszła sekunda!!!! Jakie ma prawo przeklinać I krzyczeć ten pracownik do klienta????? Mam zdjęcia pracownika mam paragon i nagrana rozmowa

  3. Tomasz Radziejewski ★☆☆☆☆

    Niestety składniki bardzo nieświeże, radzę omijać tego subwaya

  1. Nina Wawryszuk ★☆☆☆☆

    Tragiczna obsługa. Powolna, nie słucha, pyta kilka razy o to samo, robi źle zamówienie. Jestem wyrozumiała, bo znam ten typ pracy, jest wymagający szczególnie jak się uczysz, ale na litość boską nie zatrudniajcie takich nieogarów...

  2. Dino Zaur ★☆☆☆☆

    Nie mili pracownicy, jedzenie prawie że fatalne, i jeszcze ukrainscy pracownicy. Każą sobie w minutach płacić. Fatalne. Nie polecam.

  3. Lui M ★☆☆☆☆

    Sprzedawca wysoki w okularach jakiś dramat, niechlujnie nakładane produkty, kanapka rozerwana, brudno na tej ladzie tak, ze w głowie się nie mieści, wyciera nos ręka po czym nakłada ci jedzenie nie No draaaamat. Więcej nie wrócę.

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres Subway?

Subway znajduje się przy gen. Augusta Emila Fieldorfa „Nila” 41, Praga-Południe, 04-125 Warszawa, Mazowieckie, Polska

Jaki jest numer telefonu do Subway?

Można skontaktować się z Subway pod numerem +48 226 710 532

Jak można dotrzeć do Subway?

Do Subway można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements