Wieczorem po godz. 18 zadzwoniłam do przychodni i automatyczna sekretarka poinformowała mnie że jestem druga w kolejce. Po 12 minutach byłam pierwsza w kolejce. Czekam, czekam i po upływie 47 minut rozłączyłam się. To jest paranoja, pacjentów mają za nic.
Zdjęcia
Opinie
-
Hanna Dąbrowska ★☆☆☆☆
-
Michał Siemas ★☆☆☆☆
Po pierwsze: terminy odległe, ale ok, norma POZetów w Polsce. Chcąc zadzwonić, by odwołać wizytę - by po ludzku ktoś inny skorzystał - to czas oczekiwania kilkanaście minut, po czym jednak przez telefon nie można odwołać, można przekierować, ale w sumie nikt nie odbiera. Super, bo to Polska właśnie. Na bank NFZ obciążą. Sprawdzę na koncie pacjenta i się odwołam dla zasady.
-
Ann M. ★☆☆☆☆
Badanie USG przeprowadzone przez radiologa wykazało guz w prawej piersi, udałam się więc ponownie do pana Naorniakowskiego po kolejne skierowanie na usg, aby kontrolować guza - lekarz odmówił mi wypisania skierowania i nie chciał wyjaśnić dlaczego. Innym razem, gdy pan doktor naorniakowski osobiście wykonywał USG dróg rodnych, stwierdził, że mam polipa w macicy, którego obecności inne badanie usg (wykonane przez innego lekarza przed planowanym zabiegiem operacyjnym wycięcia polipa) nie potwierdziło - polip okazał się macicą dwurożną, zatem pan doktor Naorniakowski pomylił wadę anatomiczną macicy z polipem. Nie polecam tego lekarza, jest fatalny!
-
Eryk Jaźwiński ★☆☆☆☆
Niestety jestem bardzo zawiedziony opieką pielęgniarki środowiskowej Kariny Baranowskiej, która odwiedzała moją babcię po udarze. W czasie trzech wizyt zachowywała się z pośpiechem, nie wykazywała wiekszej troski ani empatii. Mimo naszych próśb nie sprawdziła dokładnie cewnika – oceniła sytuację „z daleka”, jakby miała noktowizor w oczach. Mimo zaleceń lekarskich odmówiła pobrania krwi, bo – jak powiedziała – „za późno się dowiedziała”, mimo że mogła mieć sprzęt ze sobą. Zamiast zająć się pacjentką, bardziej skupiła się na rozmowie. Szczególnie bulwersujące było szarpnięcie babci na bok mimo odleżyn i wyraźnego bólu, jakby była workiem ziemniaków. Brak szacunku, brak empatii i brak profesjonalizmu. Babcia też była głodna do godziny 11 bo czekała na to pobranie krwi, które finalnie nie doszło do skutku, natomiast ja również musiałem wziąć dzień wolny w pracy - także to warte dodania, że Pani Karina nie szanuje czasu innych. Nie polecam i mam nadzieję, że placówka wyciągnie konsekwencje.
-
Ada Grz ★☆☆☆☆
Tragedia. Bylam 3 razy i powiedziano mi ze córka ma potówki. Okazało sie u innego lekarza ze to alergia pokarmowa!!! A dziecko teraz cierpi! Konowały stare baby same emerytki!
-
Anna Pok. ★★★★☆
Jestem pacjentką tej przychodni od lat i korzystam z usług Rehabilitacyjnych Jestem pełna podziwu dla Pań rehabilitantek,ich profesjonalizmem i empatią dla pacjentów.Muszę wymienić chociaż dwie Panie - pani Ewa I Pani Ina.Obje pracują tu od lat, wiem bo od lat pomagają mi w rehabilitacji. Taki personel jest wizytówką przychodni a moja opinia na temat fachowości tych Pań nie jest odosobniona.Gratuluję i bardzo proszę o pochwałę lub szczególne wyróżnienie Pań,bo zasługują na to w pełni. Jeszcze raz Gratuluję !!!
-
Kamil Biernacki ★★★★★
A ja jestem pełen podziwu, na pediatrii ostatnio był pielegniarz, który mojej córce pobrał krew za pierwszym razem (niby nic dziwnego ale jest to pierwsza osoba, która wiedziała co robi, zamiast robić sitko z rąk mojej córki, zbadał, porozmawiał i bum… zanim się zorientowałem było po wszystkim, córka nawet nie jęknęła). Lekarka w ciągu kilku godzin do mnie zadzwoniła z wynikami badań i przekazała informacje o postępowaniu. Pełen profesjonalizm.
-
Kinga Olkowska ★☆☆☆☆
To jakis Dramat, Panie na Rejestracji niedoinformowane juz nie mówię o braku kultury. Zadzwonilam rano ( cudem się w końcu dodzwoniłam) pytając do ktorej pobrania krwi u dzieci, dowiedzialam się że do 12 poszłam o 10, zarejestrowalam dziecko, na rejestracji bardzo nie miłe Panie już nie mówię że mające problem ze wzrokiem i słuchem, dostalam fiolki na krew , mocz kazano oddać, po czym na dole dowiaduje się, że pobrania u dzieci do godz. 9 a na górze bezczelna i oprsykliwa Pani D.R. od pobrań powiedziła że nie pobierze bo pobiera tylko od 10 lat. Dawno z takim chamstwem i arogancją się nie spotkałam. Może warto byłoby wymienić personel. Panie z góry , z rejestracji i pobrań zdecydowanie nie powinny mieć kontaktu z ludźmi.
-
Agnieszka Faryn ★☆☆☆☆
Ostatnio 2krotnie odmówiono nam przyjęcia dziecka rocznego z gorączką na wizytę lekarską i teleporade z powodu braku numerków i dużej ilości chorych dzieci.. tak 8:10 już niebylo wolnego nr.. bardzo w dziwny i szybki sposób się rozeszły a dzień wcześniej nie można zrobić rezerwacji..
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jest adres SPZOZ Warszawa-Ursynów?
SPZOZ Warszawa-Ursynów znajduje się przy Eugeniusza Romera 4, Ursynów, 02-784 Warszawa, Mazowieckie, Polska
Jaki jest numer telefonu do SPZOZ Warszawa-Ursynów?
Można skontaktować się z SPZOZ Warszawa-Ursynów pod numerem +48 226 416 564
Jak można dotrzeć do SPZOZ Warszawa-Ursynów?
Do SPZOZ Warszawa-Ursynów można dotrzeć, korzystając z poniższego linku