Opinie

  1. Regina Gałek ★★★★★

    Jestem po operacji łąkotki i przyznaję, że od dzieciństwa miałam ogromny lęk związany z dotykiem kolan. Na początku po operacji, nikomu nie pozwalałam dotknąć tej okolicy. Tuż po operacji byłam u rehabilitantki, która miała swoje sztywne zalecenia, co i kiedy powinnam już robić (np. zgięcie 90 stopni w 1 tygodniu) była bez wyczucia nie dawałam jej się dotknąć do kolana. Przy rozmowach ze znajomymi, ktoś mi polecił pana Andrzeja Kępczyńskiego-Klinikę Ruchu. Jestem niezwykle wdzięczna, że trafiłam w to miejsce. Początki były dla mnie bardzo trudne, a także myśle, i dla pana Andrzeja (choć nie było tego po Nim widać), ale zawsze był nad wyraz wyrozumiały. Na początku nie pozwalałam dotknąć kolana, a gdy po jakimś czasie trochę zaufałam i udało się pracować z kolanem, wychodziłam z gabinetu cała mokra, trzęsąc się ze strachu że cos za boli, coś wyskoczy, czy się urwie. Pan Andrzej od samego początku wierzył w mój ból i nie podchodził do terapii: mamy termin, musimy juz to i to – nie narzucał konkretnego zakresu ruchu, tylko cierpliwie dopasowywał rehabilitację do mojego stanu. Nawet gdy pojawiło się zapalenie, potrafił cofnąć się kroczek, by wyciszyć ból. Gdy Pan Andrzej był kilka dni nieobecny, byłam pełna paniki i czułam, że nikomu nie zaufam. Jednak na zastępstwie trafiłam do Pana Łukasza, który również okazał się niezwykłym specjalistą. Widać, że obaj Panowie mają prawdziwą pasję do swojej pracy, a ich podejście do pacjenta jest wyjątkowe i indywidualne. Pan Łukasz również zasługuje na ogromne polecenie. Moje pełne zaufanie w kwestii rehabilitacji kolana należy do Pana Andrzeja, ale Pana Łukasza Suska polecam w 99,99% po prostu 0.01% różnicy hihi za to że pan Andrzej był ze mną od początku i uczył mnie przezwyciężenia mojej paniki związanej z kolanem. Pan Andrzej Kępczyński z pełną cierpliwością znosił moją panikę, płacz i chaos od samego początku, co bardzo pomogło mi przełamać moje lęki jeśli chodzi o kolano. Wiele razy slyszałam takie słowa: leczymy człowieka, a nie kontuzje i potwierdzam to w 100%, tak właśnie się czułam. Wiem, że byłam ciężkim pacjentem i podziwiam podejście. Serdecznie dziękuje za cierpliwość i zrozumienie. Często porównywałam się do pacjentów którzy ze mną rozmawiali i juz robili coś czego ja jeszcze nie robiłam a oni mieli po mnie operacje. Obaj rehabilitanci mówili ze każdy leczy się w swoim czasie. Bez Kliniki Ruchu nie wróciłabym do pełni zdrowia. Pierwsze kroki bez kul pierwsza jazda na rowerze. Utknęłabym. Dziękuję tak bardzo. Nie mogę zapomnieć też o Paniach z recepcji bardzo cieple, takie miłe i pomocne jak nie bylo miejsca to pamiętały żeby do mnie zadzwonić jak się zwalniało miejsce. Czasem spotykałam też i Panią Właścicielkę, przemiła ciepła osoba, która sama zauważyła że wchodzilam o okulach a kolejnego dnia już nie i to było również dla mnie budujące. Ps. Niedługo zrobię swoje 30 tys kroków i kolano nie zahaczy się ani razu ;)

  2. Joanna Rycerz ★☆☆☆☆

    Recepcja i rezerwacja wizyt w tej klinice po prostu nie działa. Moja wizyta jak się okazało nie była wpisana na dany dzień, pomimo jej potwierdzenia. Pani na recepcji nawet nie zapytała się czy to była moja pierwsza wizyta, nie pokazała mi szatni ani sali w której miałam mieć rehabilitację.

  3. Tomasz Viking ★★★★★

    Klinika Ruchu - niezwykle profesjonalny i skuteczny zespół specjalistów, a do tego przemiła obsługa w recepcji. W swoim życiu wiele razy korzystałem z pomocy fizjoterapeutów z powodu urazów sportowych i pooperacyjnie, i wydaje mi się, że potrafię szybko ocenić jakość pomocy - tu jest 9/10. Dlaczego nie 10/10? Bo jestem dopiero na początku drogi do odzyskania sprawności po kolejnym urazie, gdy zakończę z sukcesem będzie 10/10 :-) Już całkiem serio - trafiłem w ręce p. Łukasza. Mega profesjonalny, skupiony, a przy tym bardzo miły i bezpośredni. Ręce, które leczą. Wystarczy 20 minut terapii manualnej, a ból znika gdzieś między palcami. Bardzo polecam, a słyszałem, że w tym zespole jeden jest lepszy od drugiego, więc do kogokolwiek trafisz, będziesz zadowolony.

  1. Arek W. ★☆☆☆☆

    Fachowcy od fizjoterapii super, szczególnie Pan Łukasz Suska. Polecam do rekonwalescencji po operacji kolana, ale niekoniecznie w KR przy Odyńca. Jest jedno ale, recepcja i obsługa klienta niestety nie dorównują fizjoterapii poziomem. Będziecie mieli jak u Barei, wedle "nie mamy pańskiego płaszcza i co nam Pan zrobi !". Pobrania z wykupionych pakietów czasem po terminie, o czym dowiecie się przy wykupie kolejnego pakietu. Nieporozumienie za nieporozumieniem. Chodź ostatnim razem dowiedziałem się w tym samym dniu w którym straciłem wizytę to mimo wszystko czuję się potraktowany źle. Recepcjonistka która dyżurowała w dniu kiedy przekładałem wizytę poinformowała mnie, że wizyta została skutecznie przełożona. Druga zainterweniowała w dniu przełożenia i dowiedziałem się że jednak straciłem tą wizytę. Dziś, po kolejnej wizycie się dowiedziałem że mogło być inaczej, ale byłem niegrzeczny no i niestety było jak było, co już samo jest jakimś kuriozum. Także duży niesmak ostatecznie, chodziłem rok, szkoda.

  2. Dorota Granicka ★★★★★

    Problemy z szyją kompletnie znikły dzięki pracy z Panem Bartoszem Kałowskim. Pan Bartosz ma ogromną wiedzę, dzięki terapii manualnej i doborze odpowiednich ćwiczeń szyja przestała boleć i wrócił dawnych zakres ruchu. Bardzo polecam tego specjalistę !

  3. Inga Fogelman ★★★★★

    Bardzo polecam! wiedza, pasja, indywidualne podejście do pacjenta. 8 lat temu uratowali mi kolano po bezsensownej operacji, teraz wróciłam z kręgosłupem i jest coraz lepiej. Super zespół, a szczególnie Łukasz i Pan Andrzej! :)

  1. Janusz Krakowiak ★★★★★

    Wyrazy uznania i szacunku dla Pani dr. Iwony Słowińskiej, u której byliśmy z wizytą. Wiedza, podejście do pacjenta i cierpliwość oraz właściwa diagnoza zasługują na to uznanie. Przemiła Pani na recepcji i w pełni trafne motto Kliniki Ruchu, stosowane w praktyce. Agata Krakowiak

  2. Gesol ★★★★★

    Przykurcz w łokciu po zbyt długim noszeniu gipsu. Brak możliwości zgięcia i rozprostowania ręki. Zapowiadało się źle, ale rehabilitant Bartek w kilka wizyt zalatwil problem. Ręka chodzi jak talala. Bardzo polecam to miejsce! Pomagają i do tego w super atmosferze! :)

  3. Jurek Nosarzewski ★★★★★

    Po paru tygodniach zmagań z bolącym kolanem zdecydowałem się na wizytę. Obsługa - rewelacja, panie recepcjonistki bardzo profesjonalne i miłe. Po paru wizytach problem zniknął, jak ręką odjął. Zdecydowanie polecam :)

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres Klinika Ruchu?

Klinika Ruchu znajduje się przy Antoniego Edwarda Odyńca 71, Mokotów, 02-644 Warszawa, Mazowieckie, Polska

Jaki jest numer telefonu do Klinika Ruchu?

Można skontaktować się z Klinika Ruchu pod numerem +48 228 482 251

Jak można dotrzeć do Klinika Ruchu?

Do Klinika Ruchu można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements