Advertisements

Opinie

  1. Julia Gałkowska ★☆☆☆☆

    Najgorszy szpital psychiatryczny nie da się tam wyleczyć można tam sobie jedynie traumy narobić jedzenie zimne obrzydliwe mięso wygląda jak szczur bez smaku

  2. Adam Kowalski ★☆☆☆☆

    Pielęgniarki i lekaże nie zwracają uwagi na nic,wyjątkiem jest fani pajna(zrozumiecie jak pójdziecie). Przez 2 tygodnie ani razu nie miałem rozmowy z psycholog. Jedzenie smakuje jakby stało w lodówce ponad miesiąc

  3. Mikolaj ★☆☆☆☆

    Najgorszy oddzial psychiatryczny na jaki mozna trafic. Jesli masz skonczone 14 lat i mozesz isc na jakikolwiek inny oddzial psychiatrii (zamkniety) to nie idz tu. Kazdy inny szpital psychiatryczny jest lepszy. Dzieci w wieku 7 lat sa tu laczone z osobami 17 letnimi. Na odcinku B nie mozna miec przy sobie nic kompletnie nawet wody a na telefon masz tu tylko 10 min jesli jest malo ludzi a tak to czasem nawet do 2 min i tylko mozna dzwonic do opiekuna prawnego. Dzieci sa tu pasowane przy otwartych drzwiach co skutkuje ze kazdy to widzi. O jedzeniu tu nawet nie wspomne bo tego czegos nie mozna nazwac jedzeniem bo nie ma to ani smaku ani zapachu ani konsystencji i ja wiem ze w szpitalach jedzenie takie jest ale tutaj jest gorsze niz w innych zamknietych oddzialach psychiatrycznych. Tu nie leczą. Gdyby nie ludzie tu i moja praca nad soba samemu to siedzialbym tu o wiele dluzej niz prawie 4 tygodnie co i tak jest dosyc krotkim pobytem jak na ich "standardy". Osoba ktora byla 7 razy w innych psychiatrykach nie moze nawet przejsc na odcinek A. O wypisie na rzadanie przed terapia rodzinna ktora jest ustalona na daleki od przyjecia termin nawet nie mozna pomarzyc bo jak tylko rodzic poprosi o wypis na rzadanie nawet jesli pacjent jest juz stabilny ale z jakichs powodow nie chca go wypuscic bo im sie tak podoba to od razu slyszy sie tekst "jesli wypisze Pan/Pani swoje dziecko na rzadanie to sprawa zostanie zgloszona do sadu" tej sprawy nie da sie wygrac i wtedy ma sie planowy pobyt nawet jesli osoba sie dobrze czuje. Jesli chodzi o osoby nadużywające alkoholu lub innych substancji to nie maja nawet szans przejsc na odcinek A i sa wysylane na odwyki. Na calym oddziale psychiatrycznym (odcinek B i dwa odcinki A)(młodzieżowy i dzieciecy) jest nawet ponad 60 osob a max osob na A mlodziezowym to 13. Osoby niestabilne z ktorymi personel sobie nie radzi sa dawane do pokoju wyciszen czyli do izolatki lub ida w pasy. Takie osoby jesli po jakims okresie czasu sie ani troche nie ogarna to sa wypisywane nawet jesli przez ostatnie ich kilka dni byly w pasach nie jeden raz. Generalnie dzieci tam sa bardziej agresywne niz mlodziez ktora jest trzymana czasami nawet dluzej niz wiekszosc tych dzieci. Duza czesc wszystkich pacjentow to dzieci ktore nie maja nawet 11 lat (glownie 8/9 latki) ktore bija wrzeszcza warczą szczekają gryzą i wiele innych takich rzeczy juz nie wspominajac o slownictwie i tym jak te dzieci traktuja to miejsce bo same sie chwala ze im sie tu suoer bawi jak na placu zabaw. Niewyobrażalne jest to ze wiekszosc tych dzieci ogladaja filmy pornograficzne(poza szpitalem). Przypomne ze maja 8 lat!!! Na przyjeciu nie ma nawet przeszukania w wielu przypadkach i zdarzają sie przemycenia np. zyletek od temperowek co powoduje poprostu zamieszanie i przez jakos tydzien trzeba bylo chodzic do toalety nawet na siku z personelem. Gdy opiekunowie medyczni, pielegniarki lub wolontariusze stwierdza ze jest za duze zamieszanie i nie sa w stanie ogarnac kogos to cala reszta musi isc do swoich pokoi i tak jest co chwila i nawet po picie albo do toalety jest wtedy ciezko wyjsc bo caly czas jest sie cofanym do pokoju. Na powiekszenie porcji czekac mozna nawet przez tydzien a na zwyklej porcji bedzie sie chodzic glodnym nawet jesli zje sie wszystko. Nie ma nawet 1% szans ze dostaniesz jedzenie poza godzinami jedzenia (8.30,12.30,15.30(podwieczorek jesli nie jest laczony ze slodka szafka to jest jakis owoc zazwyczaj jabłko pomarancza albo banan),19.30) a samo jedzeniu tu jest prawie nie zjadliwe i do wszystkiego jest marchewka wiec bedziecie miec dosc po kilku dniach i nie bedziecie w stanie spojrzec na marchewke. Wiekszosc personelu traktuje cie jakbys byl wariatem i dopiero jak przejdziesz na A to mozna cos pogadac bo tak to nie mozna liczyc na traktowanie cie jak osoby. Zdecydowanie najgorszy szpital w jakim mozecie sie znalesc jesli macie skonczone 14 lat bo o dzieciecych oddzialach nie moge sie wypowiedziec bo nie bylem.

  1. Nikola Jabczyńska ★☆☆☆☆

    Ogólnie nie polecam dają na sile hydroksyzyne opieka fatalna wmawiają że się bierze narkotyki rzucają pod tekstami w stronę pacjentów jedzenie do śmieci jak nie chciałam pobierania krwi to kazali to zapisać Trzymają na siłę żeby statystyki sobie nabić

  2. YUZO FX ★☆☆☆☆

    sam poziom leczenia w szpitalu psychiatrycznym jest tragiczny jedzenie? do wyrzucenia. wsparcie pomoc lekarzy? tragedia. nie otrzymują zadnego wsparcia. podczas ataków paniki nie robią nic. ktoś jest w złym stanie? nie zajmują sie pacjentem

Advertisements

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres Centrum psychiatrii i Onkologii dla dzieci i młodzieży?

Centrum psychiatrii i Onkologii dla dzieci i młodzieży znajduje się przy Al. Dzieci Polskich 20, Na terernie IP CZD, Przy Hotelu Patron, 04-730 Warszawa, Polska

Jaki jest numer telefonu do Centrum psychiatrii i Onkologii dla dzieci i młodzieży?

Można skontaktować się z Centrum psychiatrii i Onkologii dla dzieci i młodzieży pod numerem +48 228 151 374

Jak można dotrzeć do Centrum psychiatrii i Onkologii dla dzieci i młodzieży?

Do Centrum psychiatrii i Onkologii dla dzieci i młodzieży można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements