Doktor Anna Bieniek profesjonalnie zarządzała oddziałem by spełniał swoje zadanie, a pacjenci rzeczywiście dostawali pomoc której potrzebowali. Zamek jako jedyny taki publiczny ośrodek w polsce, oferował rzeczywiste leczenie terapeutyczne, które daje długotrwałe efekty, co ciężko znaleźć na typowych oddziałach zamkniętych dla młodzieży. Niedawno Pani Doktor została odsunięta od stanowiska. Ona jako jedyna znała to miejsce jak nikt inny, zarówno zasady pisane, jak i te niepisane. Dzięki niej “zameczek” był miejscem które spełniało swoją rolę, ratowało i odmieniało życia młodzieży z całej Polski. W prywatnych ośrodkach ceny pobytów sięgają kilkudziesięciu czy nawet kilkuset tysięcy złotych, na co wiele osób nie może sobie pozwolić. Dla wielu osób, w tym nas, była to jedyna szansa na wyjście z kryzysu. Niestety, od czasu odsunięcia Pani Doktor sytuacja w ośrodku uległa radykalnej zmianie. Funkcję ordynatora objęła osoba nieznająca realiów tego miejsca, a co najważniejsze - nie jest to lekarz. Na chwilę obecną oddział funkcjonuje bez psychiatry prowadzącego - jedyna pomoc psychiatryczna na jaką mogą liczyć pacjenci pochodzi od lekarza, który na co dzień pracuje na innym oddziale, co uniemożliwia udzielanie stałej i adekwatnej pomocy. Lekarz taki, nie znając pacjentów, nie jest w stanie pełnić funkcji psychiatry oddziałowego
Zdjęcia
Opinie
-
riviva xxx ★★★☆☆
-
Czary Mary ★★★☆☆
Zmiany, jakie zaszły w roku 2025 na oddziale „Zameczek”, budzą ogromny niepokój i sprzeciw. Zwolnienie w kwietniu dr Anny Bieniek – doświadczonej lekarki psychiatrii i psychoterapeutki, która prowadziła oddział w oparciu o model terapii społecznościowej – spowodowało nie tylko rozpad sprawdzonego zespołu psychoterapeutycznego, lecz także załamanie całego systemu pracy z młodzieżą. Wprowadzone obecnie rozwiązania nie mają nic wspólnego z troską o pacjentów i ich dobrostan. Skrócenie maksymalnego czasu pobytu z roku–dwóch lat do zaledwie sześciu miesięcy to decyzja nie tylko nieracjonalna, ale wręcz szkodliwa. W okresie dorastania, kiedy osobowość dopiero się kształtuje, potrzeba czasu i ciągłości terapii, by wypracować trwałe zmiany. Sześć miesięcy to okres, w którym można jedynie rozpocząć proces terapeutyczny – bez szans na pogłębioną pracę i stabilizację. W konsekwencji pacjenci będą opuszczać oddział niedoleczeni, z poczuciem porażki, co zwiększa ryzyko nawrotów kryzysów psychicznych czy nawet prób samobójczych. Równie bolesnym problemem jest drastyczny spadek jakości opieki. Zamiast wykwalifikowanej kadry psychoterapeutycznej, pacjenci mają kontakt głównie z personelem, który nie posiada odpowiednich kompetencji ani doświadczenia. Brakuje rozmów, wsparcia i autentycznego zainteresowania losem młodych ludzi. Sytuację pogarsza fakt, że pielęgniarki – niegdyś integralna część systemu terapeutycznego – zamykają się w dyżurce, zmęczone pracą na kilku etatach. Wcześniej to one były najbliżej pacjentów, znały ich nastroje, reagowały, gdy ktoś wymagał szczególnej uwagi. Dziś ta ważna więź została przerwana, a wraz z nią bezpieczeństwo pacjentów. Niestety, dwie doświadczone pielęgniarki, które przez wiele lat stanowiły filar opieki i bezpieczeństwa pacjentów, odeszły już na emeryturę, a ich odejście pogłębiło kryzys kadrowy i osłabiło więzi na oddziale. Wszystko to sprawia, że oddział „Zameczek” z miejsca, które dawało młodym ludziom realną szansę na zdrowie i odbudowanie poczucia wartości, staje się placówką o charakterze powierzchownym, bardziej przypominającą przechowalnię niż przestrzeń terapeutyczną. Te zmiany są krokiem wstecz i dowodem na to, jak łatwo można zniszczyć wieloletni dorobek i sprawdzony system pracy, jeśli na pierwszym miejscu nie postawi się pacjenta i jego dobra.
-
Ola L ★★★☆☆
W najnowszym numerze tygodnika „Polityka” znajdziecie Państwo wnikliwy i inspirujący artykuł poświęcony działalności tego oddziału. Jeszcze do niedawna oddział ten uchodził za wzór otwartości, zaangażowania i aktywnego dialogu z pacjentami. Niestety, z czasem wiele się zmieniło — dziś sprawia wrażenie zamkniętego, mniej dostępnego i oderwanego od realnych potrzeb osób korzystających z jego opieki. Artykuł rzuca światło na te przemiany i skłania do refleksji nad kierunkiem, w którym zmierza ta instytucja.
-
Altetende Skaper ★★★★★
Karolina, Dominika? Tu Piotrek S z Zagórza, nie mam do was kontaktu, potrzebuje kogokolwiek kto pamięta dawnego mnie. Potrzebuje pomocy.
-
Aleksandra Rudiak ★★★★★
Znakomity personel, wspaniałe i empatyczne pielęgniarki. Bardzo dużo zajęć terapeutycznych + terapia indywidualna dwa razy w tygodniu. W szkole są świetni nauczyciele, którzy do każdego uczenia podchodzą indywidualnie i traktują dzieciaki jak ludzi, a nie numerki w dzienniku, czy maszynkę do robienia wyników.
-
Eryk Depke ★★★★★
bardzo polecam to miejsce, super ludzie, personel również; zastanowiłbym się jednakże nad doborem terapeutów i w lesie jest zjawa
-
Traindelover ★★★★★
Wspaniali specjaliści, wychowawcy. Pielęgniarki z którymi zawsze można porozmawiać. Otoczenie bardzo pomaga, daje możliwość wyciszenia się. To cudowne, że takie miejsce istnieje. Wyniosłam z Zameczku najpiękniejsze wspomnienia, poznałam świetnych ludzi (pacjentów), którzy nawzajem sobie pomagali. Zajęcia i terapia na plus.
-
Majka Jankowska ★★★★★
Zameczek podobno pobudował przed wojną prof. Dąbrowski. kawał historii. Pamiętam to miejsce z lat 60-tych. Było pięknie, dziki przychodziły zimą pod okna. Piękny las, grzyby, w lesie historyczne miejsca, które teraz trudno znaleźć. Tuż za Zameczkiem południowa obwodnica Warszawy. W okół nieogrodzony i nieuporządkowany plac, przykro patrzeć.
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jest adres Oddział Leczenia Nerwic dla Młodzieży w Zagórzu?
Oddział Leczenia Nerwic dla Młodzieży w Zagórzu znajduje się przy Południowa Obwodnica Warszawy, 00-001 Warszawa, Polska
Jaki jest numer telefonu do Oddział Leczenia Nerwic dla Młodzieży w Zagórzu?
Można skontaktować się z Oddział Leczenia Nerwic dla Młodzieży w Zagórzu pod numerem +48 224 682 450
Jak można dotrzeć do Oddział Leczenia Nerwic dla Młodzieży w Zagórzu?
Do Oddział Leczenia Nerwic dla Młodzieży w Zagórzu można dotrzeć, korzystając z poniższego linku