Polecam. Dr Maciej Kościesza - empatyczny i rzeczowy lekarz, ortopeda, traumatolog. Wizyta przebiegła bardzo sprawnie. Dziękujemy wszystkim pracownikom Izby Przyjęć oraz super Pani z pracowni RTG.
Zdjęcia
Opinie
-
Ula ★★★★★
-
Agnieszka Wisniewska ★★★★★
Dziękuję serdecznie całemu zespołowi urazowej izby przyjęć. Na miejscu czysto, ludzie uśmiechnięci, sympatyczni i profesjonalni. Lekarz, mimo sporej kolejki nie zrobił nawet chwili przerwy. Wszystko poszło bardzo sprawnie. Na miejscu dyspenser w wodą a parę metrów dalej automat z kawą i czymś do przegryzienia. Mamy sporo szczęścia, że jesteście! Pozdrawiam, Agnieszka
-
Katarzyna Pergoł ★☆☆☆☆
Pan Krzysztof Wasiak to jakaś pomyłka na stanowisku lekarza. Z takim żenującym zachowaniem lekarza jeszcze się w swoim życiu nie spotkałam. Nikt mnie jeszcze tak nie obraził.Pan doktor powinien przejść już na emeryturę i nie przepytywać pacjentów na kogo głosowali, bo to nie jego rola. Dostaje wynagrodzenie z naszych pieniędzy i jeszcze nie umie się zachować. Przynosi ujmę temu pięknemu zawodowi, przykro mi. Szkoda, że moje miesięczne składki na służbę zdrowia są sprzeniewierzane na pensję dla tego człowieka. Obrzydliwy lekarz, który wykorzystuje swoje stanowisko do niewłaściwych celów. Jestem zbrzydzona wizytą i czuję się jakby ktoś mnie opluł. Za co my płacimy takim ludziom i jak ktoś taki mógł zostać lekarzem? Oby jak najszybciej dyrekcja szpitala zrozumiała swój błąd i usunęła tego człowieka ze stanowiska. Ten lekarz powinien zostać aresztowany i stracić uprawnienia do wykonywania zawodu oraz pobierania lekarskiej emertytury.
-
Agata Ługowska-Bareja ★★★★★
Chciałam z całego serca podziękować Panu Doktorowi Wojciechowi Białowąsowi. Byłam operowana przez Doktora w marcu 2025 roku. Po dość skomplikowanej operacji odcinka lędźwiowego wszelkie bóle ustały. Z dnia na dzień czuję się lepiej. Życzę Doktorowi dużo zdrowia, bo takich empatycznych ludzi jest coraz mniej.
-
Zabawki Artis ★★★☆☆
Opieka pooperacyjna na oddziale Urazowo-Chirurgicznym jest bardzo słaba, pielęgniarki niewiele się interesują pacjentem raczej rodzina musi się zająć sama osoba leżąca, one się ograniczają tylko do podania leków i tyle. Ogólnie jak ktoś jest straszy i nie może sam nic koło siebie zrobić ani się podnieść to będzie leżał jak kłoda bo nikt mu nie pomoże.
-
Danuta Magnuszew ★☆☆☆☆
Dno i wodorosty, że w dzisiejszych czasach tak traktuje sie pacjentów. Dr Żyliński na kontrolnej wizycie po operacji biodra u mamy w ogole nie spojrzał na pacjentkę. W garniturku z nonszalancją, jak lovelasik. Nie spojrzał na ranę czy goi sie ok. Na sygnał ze mama ma gorączkę to olał to. Generalnie to moglo go tam nie byc bo żaden byl z niego pozytek. Zapewne za kasę ma inne podejście
-
Patison ★☆☆☆☆
Nie polecam! Szpital wyrządza w większości przypadków większą krzywdę a nawet prowadzi do kalectwa i uszczerbku na psychice!! Mam 18 lat a przez doktora Jarzyńskiego na nocnym dyżurze prawie zostałam kaleką! Przyjechałam z wybitą rzepką a wyszłam z połamaną. Pomijając już to ze lekarz postawił błędną diagnozę, unieruchomił nogę na długi okres mimo braku takiej potrzeby. Wymagana była operacja a nie powrót do domu! Podczas wizyty lekarz podał mi leki uspokajające po czym stwierdził ze jestem osobą nie poczytalną i nie informował mnie o moim stanie zdrowia. Zostałam przewieziona na rtg i rezonans z czego wykonane zostało tylko rtg. Po kilku tygodniach zostałam poproszona o kolejną wizytę przez brak jakiekolwiek poprawy (lekarz nie widział wciąż swojej pomyłki). Na szczęście trafiłam już na innego doktora, który poinformował mnie tylko o tym ze on na kolanach się nie zna i polecił innego specjalistę. Dopiero trzeci lekarz zajął się nogą tak jak trzeba, Doktor Matuszewski od razu zlecił operacje. Termin oczekiwania był bardzo długi patrząc na to w jakim stanie była moja noga. Pan Matuszewski wykonał operacje i dokonał diagnozy bezbłędnie, za co jestem bardzo wdzięczna. Niestety podczas pobytu w szpitalu na czas operacji spotkały mnie kolejne nieprzyjemne sytuacje. Personel na oddziale 4 bardzo nie miły, nie profesjonalny przede wszystkim. Brak pielęgniarek w nocy, przez co nie mogłam dostał leków przeciwbólowych. Wyśmiewanie, wyzwiska i szykanowanie! Nieprzyjemne komentarze dotyczące wieku, wyglądu czy mojej rodziny! Zle podłączona kroplówka, mimo uwag nie zostało to poprawione. Brak reakcji na jakiekolwiek prośby lub uwagi. Personel nie pilnował aby najważniejsze potrzeby takie jak posiłek i toaleta były spełnione. Nikt nie zadbał o to aby w czymś mi pomoc, a byłam przez trzy dni przykuta do łóżka. Rehabilitantki które miały pomoc mi wstać mimo prośby lekarza o unieruchomienie kolana zaczęły nim poruszać i je zginać nie zwracając uwagi na ból. Podczas zmiany opatrunku po operacji podczas mojego ataku paniki zostałam przyciśnięta do łóżka przez personel a wszystko zostało wykonane siłą. Ten szpital sprawił, ze powrót do sprawności był prawie nie możliwy! Noga była unieruchomiona przez wiele miesięcy przez co prawie doszło do zesztywnienia kończyny. Dalsze leczenie prowadziłam w innym szpitalu przez co cudem z wielkim trudem udało mi się znowu zacząć chodzić. Nie jestem jedyną osobą z mojego otoczenia, które przeżyły coś podobnego w tej placówce. Naprawdę bardzo nie polecam i nigdy już nie wrócę tutaj!
-
Krzys K ★☆☆☆☆
Nigdy więcej. Obchód, przychodzi guru ze świtą, ani dzień dobry ani do widzenia, flamastrem znakuje pacjentów gdzie mają robić zabieg . Oznaczanie pacjenta jak bydło, poniżające. W normalnym szpitalu , lekarz prowadzący powinien przyjść do pacjenta, obejrzeć miejsce zabiegu, przedstawić pacjentowi jak będzie przebiegał zabieg. W stocerze lekarz prowadzący nie przychodzi, no bo po co ? Może poznasz na sali operacyjnej. ? Może ktoś z dyrekcji uzmysłowi lekarzom że to oni są dla NAS Pacjentów, oni i szpital zarabia z naszych składek a nie na odwrót. W zakresie Pań pielęgniarek, szybko sprawnie i na temat, bardzo dobrze wykonują swoją pracę. Jedzenie : zupa jeszcze przejdzie , kolacja ok, drugie danie co co raz dostałem tragedia. Dobrze się zastanów nad wyborem szpitala.
-
ioe mac ★☆☆☆☆
Żona pojechała koło 3 nad ranem z ogromnym bulem nogi po udezeniu w mebel obudziłem się z płaczem nie może stanąć na nogę pojechała do szpitala na sprawdzenie czy z nogą czy nie doszło do złamania została potrakowana strzasnie pieleganrki chamskie nie mile mowia ze nogą nie jest złamana bo może chodzić tylko ze ona nie może stanąć na nogę ruszać palcami ale pieleganrki juz wiedza że nie jest złamana poszła na rtg poszła do lekarza lekarz 2 s dosłownie popatrzył na zdiecia i mówi że nic nie jest zalecenia lekarza brać apap 3 razy dziennie. Została potrakotanieu po chamsku ponieważ lekarze tam musieli wstać gratulacje naprawdę super szpital...
-
Ania S. ★☆☆☆☆
Niestety nie mam dobrego zdania o tym szpitalu, a najgorsze jest to, że traktowanie ludzi jest perfidne, średni personel wręcz chamski brak kultury. Pielęgniarki nie znają podstawowych zasad rozmowy z pacjentem, gdyby zajęły się praca nie komentarzami było by znaczne lepiej.Gdzie są przełożeni, co robi pielegniarka naczelna, gdzie szkolenia.
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jest adres Mazowieckie Centrum Rehabilitacji STOCER?
Mazowieckie Centrum Rehabilitacji STOCER znajduje się przy Antoniego Wierzejewskiego 12, 05-510 Konstancin-Jeziorna, Mazowieckie, Polska
Jaki jest numer telefonu do Mazowieckie Centrum Rehabilitacji STOCER?
Można skontaktować się z Mazowieckie Centrum Rehabilitacji STOCER pod numerem +48 227 119 000
Jak można dotrzeć do Mazowieckie Centrum Rehabilitacji STOCER?
Do Mazowieckie Centrum Rehabilitacji STOCER można dotrzeć, korzystając z poniższego linku
Dobra Klima Sp z o.o.