Advertisements

Opinie

  1. Paulina ★☆☆☆☆

    Piszę tę opinię dopiero po dwóch latach, kiedy emocje już opadły i mogę spojrzeć na całą sytuację bardziej obiektywnie. Niestety muszę powiedzieć, że Wyższa Szkoła Inżynierii i Zdrowia w Warszawie to dla mnie ogromne rozczarowanie. Studiowałam tam kilka lat, zrobiłam licencjat, a magistra już nie dokończyłam - nie dlatego, że nie chciałam, ale dlatego, że uczelnia potraktowała mnie w sposób kompletnie pozbawiony empatii. Moje uzasadnienie obrony w trzecim terminie zostało odrzucone, mimo że praca była gotowa, plagiat zrobiony, wszystko przygotowane. Zmuszono mnie do powtarzania semestru, oczywiście za wyższą opłatą, z dopłatami za różnice programowe. Mieszkam daleko od Warszawy, więc każdy dojazd to był dodatkowy koszt, a uczelnia nie wzięła tego zupełnie pod uwagę. Liczyły się tylko pieniądze, nie człowiek. Wydałam około 20 tysięcy złotych i zostałam z niczym. Po czasie widzę to jasno - brak magistra niczego w moim życiu nie zmienił, ale sposób, w jaki potraktowano mnie jako studentkę, był po prostu nie w porządku. To uczelnia bez zrozumienia, bez wsparcia i bez ludzkiego podejścia. Zdecydowanie nie polecam. PS Większość zajęć na magisterce to była powtórka z licencjatu - strata czasu i pieniędzy, same przedmioty „zapchaj-dziurę”, bez realnej wartości.

  2. Daria 309 ★☆☆☆☆

    Na szczęście jestem już absolwentką i skończyłam ten 3 letni koszmar. Zostałam zachęcona I semestrem i przedmiotami typu anatomia, kosmetologia pielęgnacyjna czy aparaturowa diagnostyka skóry. Natomiast im dalej tym było już gorzej. Zacznijmy od przedmiotu Kształtowanie sylwetki i postawy ciała. Szczęście nas kopnęło i trafił nam się wykładowca ego top i zajęcia polegały na zgadywaniu, ile wykładowca spożywa białka w ciągu dnia, ile kcal. Początek zajęć polegał na przedstawieniu się i opowiedzeniu o sporcie, który dana osoba uprawia. Jeżeli ktoś nie był zaangażowany w sport musiał spotkać się z pogardliwym spojrzeniem oraz “miłym komentarzem”. Zaliczenie to oczywiście prezentacja, a ocena losowa. Osoba z innego kraju dostała lepszą ocenę za przeczytanie prezentacji z laptopa niż grupa osób, które przygotowały się, kupiła obiekty do prezentacji oraz wykazały większe zaangażowanie, bo jak to wykładowca zaargumentował “bariera językowa”. Uczelnia bardzo duży nacisk nakłada na masowanie. Po ukończeniu uczelni czuje się bardziej masażystą niż kosmetologiem. Sprzęt? Obrzydliwe opaski do jonoforezy i żółte rurki w mikrodermabrazji. Brak pokazania nowych technologii, sprzętów. Nic. Za tak duże pieniądze płacone uczelni macie właśnie to i szary papier w toaletach. Najciekawsze przedmioty takie jak medycyna estetyczna - w podsumowaniu może były z 2 razy bo były ciągle odwoływane albo trwały 15 minut. Koleżanka na „gorszej” uczelni miała na 1 roku peeling kawitacyjny i na 2 roku karbo. U nas 2 lata czekania, żeby robić mikrodermabrazję, której nie spotkałam jeszcze w żadnych gabinecie chyba że w salonie u Grażynki. Jestem po prostu rozczarowana

  3. Patrycja ★★★★★

    Polecam tę uczelnię jako jej absolwentka, mimo że zdarzają się drobne mankamenty (jak w każdej instytucji). Niewłaściwe zachowania wykładowców, błędy komunikacyjne czy problemy z poszczególnymi przedmiotami można było zgłaszać odpowiednim osobom i zazwyczaj znajdowano satysfakcjonujące rozwiązanie. Zdarzali się również wykładowcy, którzy sami z własnej inicjatywy pytali studentów, czy wszystko przebiega w porządku. Moim zdaniem kluczowe jest nastawienie i chęć zdobywania wiedzy. Studia oferują ogrom wiedzy i możliwości rozwoju, wystarczy tylko chcieć z nich skorzystać.

  1. Kinga ★★☆☆☆

    Jako tegoroczna absolwentka tej uczelni chciałabym podzielić się kilkoma minusami tej uczelni. Niestety, w mojej ocenie poziom organizacyjny pozostawia wiele do życzenia. Odpowiedzi na wiadomości mailowe ze strony administracji wymagają zazwyczaj długiego oczekiwania, co utrudnia sprawne załatwianie spraw studenckich. Jednocześnie, w kwestiach finansowych, takich jak choćby jednodniowe opóźnienie w uiszczeniu opłaty, uczelnia reaguje wyjątkowo szybko i intensywnie, przypominając o tym kilkukrotnie w ciągu dnia. Proces związany z odbiorem dyplomu również okazał się bardzo czasochłonny, wymagając od absolwentów sporej cierpliwości. Na minus należy zaliczyć także brak ciągłości w prowadzeniu zajęć – zdarzały się sytuacje, w których wykładowcy nie pojawiali się na zajęciach. W przypadku dwóch przedmiotów wszystkie spotkania odbywały się wyłącznie w formie zastępstw, a właściwy prowadzący pojawił się dopiero podczas egzaminu. Tworzenie ciągłych ankiet na edziekanacie, przez które nie można sprawdzić planu zajęć było bardzo uciążliwe.Drugi raz nie wybrałabym tej uczelni.

  2. Aga Brodziuk ★★★★★

    Studiowanie kosmetologii w tej szkole to była świetna decyzja. Kończę właśnie studia licencjackie i planuję kontynuować naukę na magisterce. Zajęcia są prowadzone nowocześnie i z naciskiem na praktykę, a wykładowcy, czyli aktywni zawodowo specjaliści z branży, chętnie dzielą się wiedzą i doświadczeniem. To idealne miejsce dla osób, które myślą poważnie o karierze w branży beauty.

  3. Iwona Wachol ★★★★★

    Uczelnia, która kształci specjalistów dla rynku pracy. Przygotowuje programy studiów dostosowane do oczekiwań pracodawców. Modernizuje i tworzy nowe pracownie specjalistyczne i laboratoria, w których studenci utrwalają swoje umiejętności praktyczne. Kadra Uczelni to przede wszystkim praktycy.

  1. Marysia Mazurek ★☆☆☆☆

    Nie polecam. Począwszy od organizacji - która jest fatalna! Od samego procesu rekrutacji po okres trwania roku akademickiego. Finalnie nasz kierunek (chemia kosmetyczna) został zlikwidowany, (po pierwszym semestrze 1 roku, na 4 dni przed sesją egzaminacyjną) czego powodem była "zbyt mała ilość studentów", o co też czyt. wyjaśnienie tej decyzji, należało się doprosić i wręcz "wyciągnąć" z władz uczelni. Czas na decyzję odnośnie dalszego kształcenia wynosił niecałe 5 dni w tym weekend. Pomijam już to jak skonstruowana jest umowa, o zwrocie kosztów nie ma przecież mowy. Uczelnia zasłania się tym, że "zapewniła mi cykl kształcenia" oraz że "widnieją już niektóre oceny z zaliczeń przedmiotów". Jest to po prostu skandaliczne i niedopuszczalne. Prywatna uczelnia, a bałagan jak nie wiem. Zero pomocy. Niestety ten kierunek jest jedynie na 3 uczelniach w Polsce, w tym właśnie w tej, więc decyzja ta zamknęła nam już wiele możliwości. Odradzam stanowczo tą uczelnię.

  2. BIELAN ★☆☆☆☆

    Szanowny skład sekretariatu (biura spraw studenckich) do wymiany. Jedna kobieta przyjmuje dokumenty odnośnie praktyk i mówi ze wszystko jest w porządku po czym następnego dnia do pracy przychodzi inna i wydzwania do studentów ze czegoś brakuje i nie jest w porządku. Raz miejsce w którym robię praktyki im pasuje za chwile dzwonią że co to za firma w której robię praktyki. Nie mowie o wykładowcach, ale kobiety zasiadające w sekretariatach to zmora wszystkich szkół w całej Polsce od podstawówek po uczelnie wyższe. Najlepiej to im wychodzi upominanie się o wpłaty czesnego

  3. Adam Struciński ★☆☆☆☆

    Po przybyciu na uczelnie, Pani omówiła mi w zaktualizowaniu moje legitymacji. Sama czynność trwa 2min... zostałem poproszony przyjść jutro.. Nie polecam uczelni, właśnie z takich niedogodności..

  1. Patryk Luberczak ★☆☆☆☆

    Klimatyzacja to zostanie włączona? Jest blisko 30 stopni, a szanowna władza w "nowoczesnej uczelni" nie potrafi włączyć/zamontować w salach klimatyzacje? Dziewczyny w salach muszą się męczyć na twardych krzesełkach, ubrane na długi rękaw i spodnie, a władza sobie siedzi w klimatyzowanym pomieszczeniu. I te komunikaty, że rektor może zażądać skrócenia zajęć z powodu upałów. Jak nie ma klimatyzacji to się nie dziwie, jakoś na innych uczelniach Rektorzy nie wydają takich komunikatów. Żałosne.

Advertisements

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres Wyższa Szkoła Inżynierii i Zdrowia w Warszawie (Kampus 1)?

Wyższa Szkoła Inżynierii i Zdrowia w Warszawie (Kampus 1) znajduje się przy Bitwy Warszawskiej 1920 r. 18, Ochota, 02-366 Warszawa, Mazowieckie, Polska

Jaki jest numer telefonu do Wyższa Szkoła Inżynierii i Zdrowia w Warszawie (Kampus 1)?

Można skontaktować się z Wyższa Szkoła Inżynierii i Zdrowia w Warszawie (Kampus 1) pod numerem +48 225 623 500

Jak można dotrzeć do Wyższa Szkoła Inżynierii i Zdrowia w Warszawie (Kampus 1)?

Do Wyższa Szkoła Inżynierii i Zdrowia w Warszawie (Kampus 1) można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements