Tragedia, absolutna tragedia. Są pojedyncze wyjątki wśród lekarzy i personelu, którym jakkolwiek zależy i dbają o pacjenta, ale całościowo to jest jakiś dramat. Człowiek odprowadza składki, aby móc skorzystać z opieki i trafia do takiego bałaganu. Tu nie funkcjonuje nic! Godziny czekania na SOR, tragiczna organizacja, lekarzy brak, bezczelność oraz poziom uwag personelu - dno, brak empatii, a czarny humor przy ludziach będących w tragicznym stanie zdrowotnym, tylko pokazuje, że człowieczeństwo w tym miejscu nie istnieje. Jak rozumiem, ordynator o tym wszystkim nie wie, bo jeśli by wiedział, to raczej osoba kompetentna by do takich zajść nie dopuściła? A jeśli wie, to współczuję uczelni, która wypuściła w świat medycyny człowieka tak bezdusznego i łamiącego prawa jednostki! Radzę wybierać inne szpitale, jeśli chcecie, aby ktoś się Wami zajął, tutaj można jedyne siedzieć 8, 9, 10, 11, 12 godzin na SOR i spotykać się z pretensjami, że się tu w ogóle jest. Takie miejsca powinny być zamykane, a niektórzy powinni dostać zwolnienia dyscyplinarne. Dziękuję jednocześnie szczątkowej części profesjonalnego, wykształconego i empatycznego personelu, na którą trafiłem. Nie dajcie się i nie ulegajcie presji bylejakości tego pseudoszpitala!
Zdjęcia
Opinie
-
vFilip ★☆☆☆☆
-
Ewelina o ★★★★★
Byłam z mamą na SOR z powodu silnego bólu głowy, utraty czucia w rękach i nogach oraz problemów z poruszaniem się. W rejestracji zostaliśmy przyjęci bardzo miło – Pani z obsługi była uprzejma i pomocna.od razu nam powiedziała że ja to problem neurologiczny to żebyśmy się nie denerwowali bo neurolog będzie o 16 a my byliśmy o 10 na SOR. Ale na cale szczęście lekarze zostali wezwani szybciej i dzięki temu mama żyje. Podczas triażu Pan był życzliwy, jednak na początku sytuacja wyglądała jakby została potraktowana mniej poważnie. Mimo że zgłaszałam, że mama traci czucie i bardzo ją boli głowa, poproszono ją o wykonanie kilku poleceń, po których osunęła się na wózek. Zmierzone ciśnienie wynosiło 220/100, podano tabletkę i początkowo trafiliśmy do poczekalni. Po około 15 minutach Pan z triażu najwyraźniej ocenił, że stan mamy może być poważniejszy, i skierowano ją do żółtej sali. Tam sytuacja potoczyła się już bardzo szybko i profesjonalnie – okazało się, że pękł tętniak mózgu. Lekarze oraz personel neurochirurgii zareagowali sprawnie, dzięki czemu mamę uratowano i dziś wszystko jest z nią w porządku. Jestem ogromnie wdzięczna za ich opiekę i zaangażowanie, szczególnie panu doktorowi Krzysztofowi Kądziołka oraz całemu zespołowi neurochirurgii. Podsumowując – mimo początkowych obaw i stresu związanego z oceną stanu mamy, końcowa opieka medyczna była na wysokim poziomie, a dzięki szybkim działaniom lekarzy wszystko skończyło się dobrze. Jestem wdzięcznya za profesjonalizm i uratowanie zdrowia mamy
-
Sebastian ★☆☆☆☆
Błagałem na sorze o pomoc z bólem oka, łzy mi leciały, błagałem żeby neurolog zszedł chociaż i mnie obejrzał. Kazano mi czekać 5 godzin, poprosiłem o zimny kompres i również nikt mi go nie dał. Pojechałem do przychodni prywatnej kliniki na L i otrzymałem pomoc i diagnozę w 30 minut. Dziękuję serdecznie szpitalowi za kolejny powód do płacenia prywatnego ubezpieczenia i nie szukaniu pomocy w NFZ
-
Agnieszka Muszyńska ★★☆☆☆
Przyjechałam na SOR w Grodzisku z bardzo silnym bólem łydki, niedługo po operacji ,którą miałam wykonywaną w tym samym szpitalu. Choć jestem z innego miasta uznałam ,że powinnam się zgłosić tam, gdzie byłam operowana.Niestety spotkałam się z niemiłym podejściem ze strony lekarza.Zamiast otrzymać zrozumienie i pomoc ,poczułam się zbywana i potraktowana z brakiem empatii . Uważam ,że w sytuacji tak silnego bólu pacjent powinien móc liczyć na spokojne,profesjonalne i życzliwe podejście . Jedyny plus to zostałam szybko przyjęta. Jeszcze jedna sprawa jeżeli chodzi o rejestrację i zapisywanie pacjentów po operacji. Jestem po operacji i zgodnie z zaleceniami muszę odbyć wizytę kontrolną w odpowiednim czasie. Lekarz zapewnił mnie ,że przekazał do rejestracji termin przyjęć.Jednak w rejestracji poinformowano mnie ,że żadnych terminów nie podano. Codziennie dzwonię rano i popołudniu ,aby dopytać o możliwość zapisania się na wizytę ,bo po operacji powinnam mieć ją wyznaczony czasie. Po dwóch dniach inna osoba poinformowała mnie ,że terminy były jednak dostępne ale już wszystkie zajęte. To bardzo nie w porządku, że pacjent po operacji musi wydzwaniać i prosić się o wizytę kontrolną . Uważam,że w takiej sytuacji termin powinien być ustalony od razu przy wypisie ze szpitala ,aby uniknąć stresu i niepotrzebnych niejasności.Cała sytuacja jest dla mnie bardzo obciążająca -szczególnie gdy panie w rejestracji wymieniały między sobą znaczące spojrzenia zamiast udzielić jasnej odpowiedzi.Miałam wrażenie ,że terminy mogły być znane,ale nie były udostępniane pacjentom od razu,co jest nie w porządku.Pacjent po operacji powinnien mieć wyznaczoną wizytę przy wypisie ,bez konieczności codziennego wydzwaniania i proszenia się. Człowiek po operacji nie powinnien być pozostawiony na pastwę losu.W takiej sytuacji jeżeli się coś dzieje po operacji , pacjent pozostaje bez wsparcia i bezpieczeństwa.
-
Alina Krawczyk ★★★☆☆
Trafiłam na bardzo dobrych i przemiłych lekarzy. Panie pielęgniarki na sorze, również sympatyczne. Natomiast pielęgniarki na oddziale geriatrycznym, zdecydowanie powinny pomyśleć o innym zawodzie. Zero szacunku do pacjentów jak i odwiedzających, chamskie zachowanie, burczenie pod nosem i traktowanie z pogardą.
-
Agnieszka Zielińska ★★★★★
Szpital z wieloma oddziałami i dobrymi specjalistami. Kolejki i terminy do przychodni ogromne jak to w naszym polskim nfz.
-
Klaudia Milczanowska ★★★★★
Zawsze udaje mi się załatwić wszystko szybko i sprawnie. Przyjmują tu świetni specjaliści. Korzystam od lat z pomocy ortopedy oraz rehabilitacji i jestem bardzo zadowolona. Czasem trzeba uzbroić się w cierpliwość ale zawsze uzyskuje pomoc i wsparcie
-
Sierraquebec5 (Sierraquebec5) ★★★☆☆
Niestety w większości przypadków trzeba spędzić na sorze długie godziny, ale to również wina pacjentów że z byle czym tu przychodzą zamiast na NPL.Natomiast przydzielanie pacjenta do danej grupy-pilny itp to już magia o której wiedzą tylko pielęgniarki które rejestrują na SORze.
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jest adres Samodzielny Publiczny Specjalistyczny Szpital Zachodni im. św. Jana Pawła II?
Samodzielny Publiczny Specjalistyczny Szpital Zachodni im. św. Jana Pawła II znajduje się przy Daleka 11, 05-825 Grodzisk Mazowiecki, Mazowieckie, Polska
Jaki jest numer telefonu do Samodzielny Publiczny Specjalistyczny Szpital Zachodni im. św. Jana Pawła II?
Można skontaktować się z Samodzielny Publiczny Specjalistyczny Szpital Zachodni im. św. Jana Pawła II pod numerem +48 227 559 049
Jak można dotrzeć do Samodzielny Publiczny Specjalistyczny Szpital Zachodni im. św. Jana Pawła II?
Do Samodzielny Publiczny Specjalistyczny Szpital Zachodni im. św. Jana Pawła II można dotrzeć, korzystając z poniższego linku