Jesteśmy na ExportosEle 2025, mamy zajęcia w budynku KULu :) wszystko super! Event jest świetnie zorganizowany, rewelacyjne zajęcia, pyszna kawa i znakomity obiad! :)
Zdjęcia
Opinie
-
Academia ELE ★★★★★
-
Dominik Gomuła ★★★★★
Kochana Alma Mater, która otworzyła moją duszę na Niebo a umysł na niezwykłą karierę międzynarodową. 5 lat studiów w tym miejscu zapewniło mi dostęp do niesłychanej ilości źródeł wiedzy, które rozwijały na płaszczyźnie duchowej, emocjonalnej, jak i intelektualnej. Wszystko to w duchu pierwotnego chrześcijaństwa i pod patronatem Naszego Ojca Świętego. Będąc ponownie na tej uczelni, w ramach podróży między jednym a drugim wielkim kontraktem, postanowiłem na dziedzińcu oddać hołd Janowi Pawłowi II, który obejmuje Prymasa Tysiąclecia. Wchodząc już tam, moje serce ogarnęła radość. Inteligencja katolicka to nie tylko dzieła abstrakcyjne, ale również zaawansowana architektura i budownictwo. Dziedziniec w przebudowie a na nim auto z holenderskimi napisami sugerujące gruby przetarg międzynarodowy. A tu jeszcze większa niespodzianka. Polskie tablice rejestracyjne. Wniosek: my chrześcijanie, pokorni w duchu, jesteśmy uzbrojeni nie tylko w oręż wiary, ale również i zmysł biznesowy. Potrafimy działać na rynkach zagranicznych, a i czasem wpaść do Alma Mater i Ją trochę wyremontować. Wypełniony dumą z powodu polskiej przedsiębiorczości podchodzę do pomnika Jana Pawła II. Z początku może nie do końca właściwie odebrałem cel dwóch palet z kostką brukową, które były ułożone przy rzeźbie. Pomyślałem, że mają stanowić schodki dla tych, którzy chcą podziękować Janowi Pawłowi II za wstawiennictwo. Wspiąłem się na pomnik i na wzór znajdującego się tam też odlewu Prymasa Tysiąclecia ukłoniłem się przed Ojcem Świętym. W tym momencie wyobraziłem sobie Marylę Rodowicz, bo przypomniałem sobie jeden z jej wywiadów, w którym stwierdziła, że w snach odwiedza ją Nasz Papież. Będąc między Prymasem Wyszyńskim a naszą słynną wokalistką, ponownie podziękowałem Janowi Pawłowi II za to, jak pięknie mnie prowadził przez studia po sam szczyt kariery zawodowej, z której teraz mogą czerpać ci, którzy mnie otaczają. Twarz Prymasa wskazywała na troskę o ojczyznę, a z kolei Maryla w takiej chwili pewnie prosiła o siłę na jeszcze kolejny sylwestrowy występ w Polsacie. Ponownie spojrzałem na pomnik. A tam białe plamy na Ojcu Świętym i Prymasie. Wyciągnąłem nawilżone chusteczki i chciałem oczyścić pomnik. Jednak opanowałem się. Chwila, kim jestem, aby pozbywać się czegoś, co władze tej uczelni mogły uznać za Boski znak? Być może sama Gołębica z Nieba postanowiła w ten sposób błogosławić ten pomnik, więc dlaczego mam teraz naruszać ten Boski plan? Zszedłem z pomnika, opuściłem dziedziniec, ponownie popatrzyłem na nieustannie rozwijającą się pod każdym względem uczelnię. Bliżej Boga, bliżej wiedzy, bliżej technologii. Gdzież by indziej mieli teraz studiować młodzi ludzie pragnący idealnego połączenia wiary, nowoczesności i wiedzy?
-
Łukasz Chwalisz ★★★★☆
Odwiedziłem by sprawdzić na co idą fundusze z niedzielnej "tacy" ;)
-
sylwia sz ★☆☆☆☆
KUL lubi jechać na swojej historii, ale blask tej uczelni dawno przygasł. Dzięki naszemu wspaniałemu ministrowi studiowanie na kul jest raczej powodem do wstydu i żartów- nie do dumy. Poziom nauczania- taki jak wszędzie w PL, czyli szału nie ma. Część wykładowców to osoby duchowne- nieliczni z nich to świetni ludzie, cała reszta to typy o mentalności wiejskiego proboszcza czyli bez kija nie podchodź. Pracownicy administracyjni na obleganych kierunkach oraz władze uczelni i poszczególnych wydziałów nie mają pro-studenckiego podejścia. Trudno załatwić jakąkolwiek papierologię a studentowi robi się pod górkę na każdym kroku. Chaos organizacyjny- student często jest odsyłany z kwitkiem od Annasza do Kajfasza a próżniej okazuje się że nie zachował terminu i np musi powtarzać przedmiot.
-
Filip Krauze ★★★★★
Najstarszy lubelski uniwersytet. Rzadko kiedy spotyka się tak odważne połączenie wiary i rozumu, afirmację człowieka, którego światopogląd pozwala wierzyć w Boga i brać świat pod lupę. Nie ma miejsca na laicki fundamentalizm typu "albo klepiesz paciorki, albo uprawiasz naukę". Długo w Europie szukać uniwersytetu, gdzie za standardy naukowe odpowiada siostra zakonna (Albertynka) z profesurą z psychologii, gdzie Rektor prowadzi hospicjum i bractwo modlitewne, zaś pracownicy i studenci przed rozpoczęciem zajęć codziennie przychodzą z własnej woli na Mszę św. o 6.45. a w przerwach na adorację Najświętszego Sakramentu. Jestem dumny z mojej Uczelni i zapraszam do jej odwiedzenia.
-
Natalia Palak ★★★★★
Jestem bardzo szczęśliwa na tej uczelni - oferuje możliwość rozwoju, angażowanie się w różne wydarzenia, a na anglistyce jest cudowna atmosfera. Mimo że czasami może zdarzyć się zawirowanie w organizacji, to nie wyobrażam sobie studiowania nigdzie indziej.
-
PegoBe ★★★★★
Uczelnia z tradycjami i ciekawą historią. Jej wykładowcy mieli wkład w uregulowanie statusu symboli heraldycznych i weksyliów pewnej gminy na Lubelszczyźnie. Posiada zaciszny wewnętrzny dziedziniec, na którym rosną magnolie i stołówkę z miłymi wspomnieniami :).
-
Kay Casska ★★★★★
Uczelnia bardzo przyjazna, przestrzega sie tam zasad antycovid. Uczęszczam tam w weekendy na zajęcia, cisza, spokój, sale dobrze wyposażone , toalety czyste.
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jest adres Katolicki Uniwersytet Lubelski Jana Pawła II?
Katolicki Uniwersytet Lubelski Jana Pawła II znajduje się przy Aleje Racławickie 14, 20-950 Lublin, Lubelskie, Polska
Jaki jest numer telefonu do Katolicki Uniwersytet Lubelski Jana Pawła II?
Można skontaktować się z Katolicki Uniwersytet Lubelski Jana Pawła II pod numerem +48 814 454 101
Jak można dotrzeć do Katolicki Uniwersytet Lubelski Jana Pawła II?
Do Katolicki Uniwersytet Lubelski Jana Pawła II można dotrzeć, korzystając z poniższego linku