Opinie

  1. Martyna Cupriak ★★★★★

    Przedszkole Balabajka przy ul. Akermańskiej to wyjątkowe, integracyjne miejsce, w którym dzieci rozwijają się w przyjaznej i ciepłej atmosferze. Kadra jest pełna pasji i zaangażowania, z ogromną troską podchodzi do każdego dziecka, dbając zarówno o jego bezpieczeństwo, jak i rozwój emocjonalny, społeczny oraz edukacyjny. Zajęcia są ciekawe, kreatywne i dostosowane do różnych potrzeb dzieci, co sprawia, że każde z nich czuje się ważne i akceptowane. To przedszkole, do którego dzieci chodzą z radością, a rodzice mają pewność, że ich pociechy są w najlepszych rękach.

  2. Paweł Trzpil ★★★★★

    Bardzo polecam Przedszkole Bałabajka. Grupy są niewielkie, więc dzieci mają dużo uwagi i indywidualnego podejścia. Panie są bardzo ciepłe i pozytywne, na bieżąco informują o tym, jak dziecko spędziło dzień, co dla mnie jest bardzo ważne. Nasz syn szybko się zaaklimatyzował i bardzo chętnie chodzi do przedszkola. Zdecydowanie polecam każdemu.

  3. Paweł ★★☆☆☆

    Zbyt częste rotacje kadry i z roku na rok kadra w tym przedszkolu jest coraz mniej kompetentna. Ciocie które dołączyły na przestrzeni ostatnich dwóch lat bardzo specyficzne w kontakcie - charakterystyczny wyniosły styl komunikacji sprawia, że nie polecę tego miejsca innym rodzicom. Ponadto Pani koordynatorka organizuje 30 minutowe spotkania dla rodziców dzieci z orzeczeniami - aby podsumować półrocze pracy z dzieckiem. Każdy specjalista ma 4 minuty na podsumowanie pracy z dzieckiem i nie ma czasu na zadanie pytania bo czas terapeuty się skończył i "musimy iść dalej, bo mamy mało czasu", - to dość mało poważne podejście koordynatorki, która koordynuje pracę zespołu specjalistów i powinna zadbać o to, aby rodzic mógł otrzymać pełną i rzetelną informację na podsumowaniu półrocza.

  1. Marcin Kawka ★★★☆☆

    Zapewne przedszkole jest bardzo dobre, ale... niełatwo się dostać. Skuszony dobrymi ocenami, zarówno tu jak i "na mieście" postanowiłem spróbować przenieść tu niesfornego 3.5-latka. Sądząc po stronie, rekrutacja jak każda inna. Tymczasem w przypadku mojego syna rekrutacja zajęła 1 dzień adaptacji w lipcu, 3 dni adaptacji w sierpniu oraz 5 "dni próbnych" we wrześniu. Oczywiście, gdybym z góry wiedział że zajmie to aż 9 dni nawet bym nie próbował, ale przeciąganie odbyło się w klimacie "jeszcze tylko to czy tamto musimy sprawdzić". Adaptacja przebiegła w miarę gładko, żadnych płaczy czy lęków separacyjnych, widać że bałabajkowe "ciocie" są lubiane przez dzieci. Dopytywane przez nas też raczej złego słowa o synu nie powiedziały, więc mentalnie już czułem że właściwie jest przyjęty. Przedszkole zatrudnia sztab profesjonalistów, Pani Dyrektor w rozmowie też wydaje się osobą przyjazną i sensowną, więc na pewno sobie poradzą. Trochę gorzej Pani Koordynator (wypowiedzi w stylu "to my się musimy na was zdecydować", "zobaczymy czy nie rozwali grupy", szanuję za szczerość, proponuję dokleić na stronie WWW w dziale rekrutacja). Niestety, ostatniego dnia próbnego we wrześniu dzwoni Pani Dyrektor z komunikatem, że jednak zbyt niegrzeczny, że dużo pracy trzeba było nad nim wykonać żeby posłuchał polecenia, itp. No kurde. Jakby nie wymagał pracy, to bym go przecież nie wysyłał do "przedszkola integracyjnego". Czy mam żal do Bałałajki? Nie, to placówka niepubliczna, ma prawo do castingu i wyboru z kim chce pracować. Tak działa wolny rynek usług opiekuńczych. Jednak zmarnowane 9 dni na adaptację skłoniło mnie do napisania niniejszego komentarza.

  2. Joanna Wlodarczyk ★★★★★

    Bardzo wszystkim polecam to miejsce, gdybyście szukali przedszkola na Dolnym Mokotowie/Wilanowie (mają dwie placówki). Jest to przedszkole integracyjne, co jest dla nas dodatkowym atutem.

  3. Ballad Anna ★★★★★

    Czy może być lepsze przedszkole od Bałabajki? Nie sądzę. W przedszkolu są dziewczyny, z którymi sama chętnie spędzałabym cały dzień. Ciepłe, wesołe, mądre i bardzo energiczne. Córka zawsze wraca spokojna, uśmiechnięta i zadbana. Dostaję codziennie informacje o tym, jak minął dzień. Na tablicach są wywieszone prace, w przedszkolu jest przemiła i cudowna atmosfera. W grupie najmłodszych dzieci mają jedną ciocię mówiącą stale po angielsku. Metoda immersji sprawdza się! Po roku dzieci rozumieją prawie wszystko. Zaczynają coś tam mówić i nie mają lęków przed obcym językiem. W przedszkolu jest miejsce dla dzieci ze specjalnymi potrzebami. To cudowne. Również dzieci z każdą dietą czy wykluczeniami będą odpowiednio zaopiekowane. Jedzenie jest najwyższej klasy, woda - zawsze filtrowana. Przedszkole żyje własnym życiem, w tempie dostosowanym do potrzeb maluszków. Kocham to miejsce bo wiem, że moje dziecko jest tam bezpieczne, pod względem zdrowia i emocji. Rozumiane i szanowane. Uczone samodzielności i tolerancji.

Advertisements

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres Przedszkole BAŁABAJKA?

Przedszkole BAŁABAJKA znajduje się przy Akermańska 3, 02-760 Warszawa, Polska

Jaki jest numer telefonu do Przedszkole BAŁABAJKA?

Można skontaktować się z Przedszkole BAŁABAJKA pod numerem +48 515 174 833

Jak można dotrzeć do Przedszkole BAŁABAJKA?

Do Przedszkole BAŁABAJKA można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements