Jestem tatą dwuletniej córki, która wcześniej chodziła do dwóch prywatnych żłobków i niestety było to dla niej bardzo trudne doświadczenie. Córka płakała, nie chciała tam zostawać, wracała smutna — jako rodzice byliśmy naprawdę zaniepokojeni. Zdecydowaliśmy się więc spróbować państwowego przedszkola, mimo że wiekowo powinna jeszcze być w grupie żłobkowej. To była najlepsza decyzja, jaką mogliśmy podjąć. Już po kilku dniach widzieliśmy ogromną różnicę — dziecko chętnie idzie do przedszkola, jest radosne i wspaniale się rozwija. Codziennie wraca z nowymi umiejętnościami, a uśmiech na jej twarzy mówi wszystko. Placówka oferuje niezwykle bogaty program dodatkowych atrakcji – praktycznie co tydzień dzieje się coś nowego: teatrzyki, koncerty filharmonii, zajęcia edukacyjne, pokazy, warsztaty. Rozmawiam ze znajomymi i naprawdę mało które przedszkole może pochwalić się tyloma inicjatywami. Jestem szczerze zdziwiony, że na Google jest tak niewiele pozytywnych opinii, bo to miejsce zdecydowanie na nie zasługuje. Opieka, atmosfera i rozwój dziecka są tutaj na wyjątkowo wysokim poziomie. Z pełnym przekonaniem polecam to przedszkole wszystkim rodzicom — warto tu złożyć podanie. Nasze dziecko wreszcie codziennie idzie do placówki z uśmiechem, a dla rodzica to największa ulga i radość.
Zdjęcia
Opinie
-
Radosław Sowinski ★★★★★
-
Adam Wierak ★☆☆☆☆
Po dłuższym czasie wychodzą traumy dzieci jakie wyniosły z tego przedszkola. Ukrywanie przemocy poprzez zrzucanie odpowiedzialności na rodziców za złe zachowanie dzieci. Buntowanie ich, brak kontroli i oczywiście cudowne „uzdrawianie” dzieci u psychologa i sugerowanie poradni psychologicznej. Notatki o dzieciach dopuszczających się czynności seksualnych wobec innych dzieci… To jest jakiś horror co dziecko opowiedziało po tym jak wyszło z tego miejsca i przestało się bać. Faworyzowanie dzieci na porządku dziennym. Z niecierpliwością czekam, aż ktoś spróbuje to podważyć. A jeszcze jak się dowiedzą, że rodzice w konflikcie to macie pewne, że dziecko będzie zgnębione, a wina zrzucona na was. Trauma i jeszcze raz trauma na całe życie.
-
Karolnina Żuryńska ★☆☆☆☆
Popieram Pana Atomowy Pyłek w 100 procentach. Nauczycielki mają brak pedagogicznego podejścia do dziecii brak szacunku do dzieci i rodziców. Tylko nakazy zakazy krzyki jak w więzieniu zero pomocy pedagogicznej logopedycznej i faworyzowanie swoich ulubieńców w przedszkolu
-
Atomowy Pyłek ★☆☆☆☆
Przemocowe przedszkole. Dziecko po czasie zaczęło mówić o tym, że podnoszono głos, wielokrotnie krzyczano i źle traktowano niektóre dzieci. Że nasyłano jedne dzieci w złym zamiarze na inne dzieci. Manipulacje dziećmi to najgorsze co można zrobić i co rujnuje całe zaufanie i blokuje rozwój dziecka.
-
Pawel Pawel ★☆☆☆☆
Najgorsze przedszkole do jakiego może trafić dziecko. Bez wycieczek, bez integracji społecznej, same zakazy, zero zrozumienia ze strony kadry, w tym dyrekcji. Dzieci nie chcą chodzić do tej placówki, panie z pomocy i stołówka odradzały wielu rodzicom tego przedszkola, wielokrotnie mówiły że dyrekcja karze myć podłogę mocną chemią podczas drzemki dzieci, same dzieci mówiły że pseudo pedagodzy krzyczą na dzieci i ich nie wspierają w trudnych dla nich chwilach. Szczerze nie polecam
-
Urszula Pierchała ★★★★☆
super przedszkole. Polecam
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jest adres Przedszkole nr 156?
Przedszkole nr 156 znajduje się przy Żuromińska 2A, 03-341 Warszawa, Polska
Jaki jest numer telefonu do Przedszkole nr 156?
Można skontaktować się z Przedszkole nr 156 pod numerem +48 228 114 252
Jak można dotrzeć do Przedszkole nr 156?
Do Przedszkole nr 156 można dotrzeć, korzystając z poniższego linku