Opinie

  1. Dominik Rusicki ★☆☆☆☆

    Zostaliśmy wprowadzeniu w błąd. Zamiast kanapy osoba robiąca zamówienie wybrała łóżko. Nie ma możliwości zamiany. Nie otrzymaliśmy żadnej innej propozycji rozwiązania tej sytuacji. Zdecydowaliśmy się na zakup za pośrednictwem salonu bo liczyliśmy na fachowe doradztwo. Właśnie po to, żeby zamówić to co trzeba. Podobno zazwyczaj podczas zamówienia pracownik pokazuje wizualizacje. Nam nie pokazano. Nauczka na przyszłość następnym razem zamówimy meble bezpośrednio na stronie VOX.

  2. irine. fiadchuk ★★☆☆☆

    Chciałabym podzielić się bardzo negatywnym doświadczeniem z tym salonem meblowym. 1 marca 2025 roku podpisałam umowę zakupu sofy. W umowie jasno określono termin realizacji – 6 tygodni, co oznaczało dostawę pod koniec kwietnia. W międzyczasie wielokrotnie kontaktowałam się z salonem, dopytując o status zamówienia. Ostatecznie powiedziano mi, że termin w umowie jest błędny i trzeba czekać 8 tygodni. Niestety nawet po 8 tygodniach sofa nadal nie dotarła. Przez cały czas to ja musiałam dzwonić i pytać – nikt ze strony salonu nie kontaktował się ze mną samodzielnie. Za każdym razem słyszałam tylko: "Proszę czekać, jak przyjedzie – damy znać". Minęły już majowe święta, a sofy nadal nie było. Na moje pytania, dlaczego to wszystko trwa tak długo, słyszałam sprzeczne odpowiedzi: raz brakowało materiału, innym razem – że materiał przyszedł, ale był wadliwy. Zapytałam, dlaczego nikt nie zaproponował mi zmiany materiału, skoro mogłoby to przyspieszyć proces – nie otrzymałam żadnej odpowiedzi. Ostatecznie sofa została dostarczona po 11 tygodniach – czyli nie po 6 tygodniach, jak w umowie, i nawet nie po 8. Niestety – przyszła uszkodzona. Tak, uszkodzenie nie było w najbardziej widocznym miejscu, ale mimo wszystko mebel był rozpruty. Nie miałam prawa do zwrotu ani rezygnacji z zakupu – nawet mimo przekroczonego terminu dostawy. Po rozmowie z Panem Bartkiem, właścicielem salonu, udało się ustalić rabat – za co dziękuję. Producent zadzwonił i po tygodniu wymieniono boczną część sofy. Niestety, to nie koniec problemów. Na sofie goście spali dokładnie trzy razy – i za trzecim razem... nie dało się już spać. Boczna część konstrukcji zapadła się do pojemnika na pościel. 30 czerwca zgłosiłam reklamację. 1 lipca sama zadzwoniłam na fabrykę – tam powiedziano mi, że wszystko zostanie wymienione. Ale ja chciałam otrzymać konkretną odpowiedź z salonu – oficjalnie, na piśmie. Minęło 14 dni od zgłoszenia. Dzisiaj jest 15. dzień – zadzwoniłam ponownie, pytając, czy dostanę e-mail z informacją lub dalszymi krokami. Odpowiedziano mi, że „przecież wszystko wiem”. Tak – wiem wszystko, ale tylko dlatego, że sama dzwoniłam i dopytywałam. Pracownik działu reklamacji powiedział mi: "Nie wiem jak to jest na Ukrainie, ale w Polsce są inne zasady. Trzeba być cierpliwym". Po czym się rozłączył. Zadzwoniłam znowu – powiedziałam, że nie jestem z Ukrainy (a nawet jeśli bym była – to czy to oznacza, że nie zasługuję na normalne traktowanie jako klientka?). To już trzecia sytuacja z tą sofą i tym salonem. Ile można czekać? Pracownik odpowiedział znów: "Przecież wszystko pani wie, ma pani numer telefonu, niech pani dzwoni" – i znowu się rozłączył. Zadzwoniłam jeszcze raz i wyjaśniłam, że mnie nie będzie w Polsce przez prawie miesiąc, nie będę wiedzieć, kiedy przyjedzie serwis, a mój telefon może być w roamingu. Na to usłyszałam tylko: "Do widzenia" – i rozmowa została zakończona. Dziś musiałam sama zadzwonić do salonu i porozmawiać. Oczywiście usłyszałam przeprosiny, ale niesmak pozostał. Nie rozumiem, gdzie tu problem w tym, że klient dzwoni i pyta, co się dzieje z zamówieniem. To normalne, że chcę wiedzieć, co się dzieje – zwłaszcza gdy od deklarowanej daty dostawy (14 maja) do dziś (19 lipca) nie mogę korzystać z mebla. Ile jeszcze można czekać? Skąd wziąć tę „cierpliwość”, skoro nie ma już zaufania do salonu?

  3. Laura K ★★★★★

    Serdecznie dziękuję Pani Klaudii i Panu Pawłowi za profesjonalną i życzliwą obsługę. Z przyjemnością polecam współpracę z tak kompetentnym zespołem!

  1. Londyński Autobus (Double-Decker) ★★☆☆☆

    2* z uwagi na miłą obsługę przez Pana tam pracującego. Dlaczego nie 5*? Produkt na ekspozycji jest inaczej wykonany niż ten dostarczony. Wygląd ten sam. Ale moja sofa jest źle zrobiona. Funkcja spania zawsze wypada z prowadnic. ZAWSZE! Siedziska wypełnione miękka gąbką i braki w sprężynach. Przez co krzywo się siedzi. Reklamacja - 20 dni czekania na reakcję. Sklep - dział reklamacji milczy. Od razu przesyła zgłoszenie do producenta bez potwierdzenia o przyjęciu reklamacji do rozpatrzenia. Od producenta przybyło dwóch panów i na wejściu chwalą produkt że ładnie zrobiony. Nawet nie siedli. Jeden Pan pogłaskał podłokietnik i powiedział że deski musi być czuć jak się siedzi. A że krzywo to już taki urok tej kanapy. Dokładnie teksty jak z kiepskiego warsztatu samochodowego. TEN TYP TAK MA. SAM PRODUKT OCENIAM NA -1*

  2. Krzysztof Kielczewski ★★★★★

    Polecam ... świetny wybór mebli oraz fachowe doradztwo

  3. robhson 71 ★★★★☆

    Kiedyś kupiłem meble w tym salonie i powiem szczerze solidna robota i wciąż prezentują się bardzo dobrze. Teraz,jakby mniejszy wybór w sklepie,ale jakość ta sama. Widać, że firma dba o jakość sprzedawanych mebli.

  1. Ola Sankowska ★★★☆☆

    Serdecznie polecam salon pod kątem doradztwa - młody pan (z ciemnymi włosami), w salonie na Puławskiej - wyjaśnił mi bardzo dużo! Dzięki niemu moje 2- tygodniowe poszukiwania narożnika o niestandardowych wymiarach zakończyły się sukcesem! Wytłumaczył mi wiele aspektów, których w innym sklepie nigdy nie usłyszałam. Znalazłam ten sam narożnik w internecie u konkurencyjnej firmy o 300 zł taniej. Jednak byłam tak pozytywnie zaskoczona obsługa Wcześniej wspomnianego pana, że postanowiłam wybrać Państwa salon. Gdy przyjechałam osobiście złożyć zamówienie NIESTETY pana już nie zastałam. Był inny pan (około 40stki), którem ewidentnie nie zależało na zatrzymaniu klienta. Salon jest otwarty do godziny 19:00 - ja przyjechałam o 18:00 (było to dokładnie w piątek 28.08). Gdy pan usłyszał, że chce dokonać zakupu na raty, zaczął kręcić nosem! DOSŁOWNIE. Usłyszałam, że powinnam przyjechać w środku tygodnia - najlepiej koło godziny 14:00. (Przepraszam, ale dla osoby pracującej jest to raczej niewykonalne! A skoro sklep jest otwarty do 19:00 to jest to dla mnie logiczne, że popołudniu będę mogła dokonać zakupu, aż do zamknięcia sklepu). Oprócz tego pan zaczął narzekać, że nie wie czy bank zaakceptuje nasze raty (nawet nie spróbował wprowadzić naszych danych do systemu). Generalnie nasza wizyta była Panu mocno nie na rękę. W związku z tym, z przykrością stwierdzam, że stracili Państwo klientów. Pozdrawiam.

  2. Piotr Trabinski ★★★★★

    Nowo otwarty salon DlaSpania z wyposażeniem do sypialni od prześcieradła do kompletnych łóżek, na zamówienie również szafy, najlepsze włoskie, amerykanskie jak również polskie łóżka i materace. Równie nowe studio kuchenne, pełne wyposażenie pod wymiar

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres Mościccy. Salony Meblowe?

Mościccy. Salony Meblowe znajduje się przy Puławska 579, 02-885 Warszawa, Polska

Jaki jest numer telefonu do Mościccy. Salony Meblowe?

Można skontaktować się z Mościccy. Salony Meblowe pod numerem +48 221 140 303

Jak można dotrzeć do Mościccy. Salony Meblowe?

Do Mościccy. Salony Meblowe można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements