Na napisanie tej opinii trzeba sobie naprawdę zasłużyć - i to nie byle jak. Tu nie wystarczy źle dobrany rozmiar buta albo aura porzuconych marzeń i wypalenia zawodowego. To trzeba przebić barierę kosmicznej ignorancji obsługi, by zmobilizować kobietę w 9. miesiącu ciąży do wystukania tej litanii. A jednak się udało, gratulacje, Kazar Wola Park! Wchodzę do sklepu Kazar, cała ja - okrągła jak księżyc w pełni, z wyraźnym brzuchem, który aż krzyczał: "hej, tu kobieta z priorytetem!". Ale niestety, w standardzie obsługi klienta tego konkretnego sklepu kobiety w ciąży nie istnieją. Jedna z ekspedientek akurat zajmowała się reklamacją. Klientka poprosiła o zeskanowanie paragonu, na co usłyszała „nie, bo CIĄGLE mamy zepsuty skaner”. Czyli klasyk. Lampa nad ladą migocze jakby chciała odpalić rave party z lat 90., a ja stoję i czekam, i czekam, i czekam… Druga ekspedientka po przyniesieniu butów innemu klientowi miała do wykonania rytuał przemeblowania - przestawiła z 15 pudełek, poprawiła 7 par butów, zaliczyła 3 pielgrzymki na zaplecze - i olśnienie! Zauważyła, że stoję i czekam. Przyszłam zwrócić sandały zamówione online. Obsługiwała mnie Pani E., która już od wejścia miała aurę „lepiej nie podchodź”. Ale mówię sobie - ok, może ją coś boli, może ma zły dzień, może wróżbita Maciej przepowiedział jej koniec świata. Pełna empatii podchodzę do tematu. Pani E. pyta o powód zwrotu. Mówię szczerze: „nieproporcjonalna długość noska sandała względem reszty buta”. Na co Pani E. rzecze: „Nie mamy takiej opcji. Zaznaczę, że się Pani nie podoba. - Proszę Pani, ale on mi się podoba! Powiedziałam, że powodem zwrotu jest nieproporcjonalna długość noska sandała względem reszty buta”. No ale cóż, Pani coś sobie kliknęła i ruszamy dalej. Tłumaczę, że to prezent, i proszę aby pieniądze zwrócić na konto, z którego było płacone. A Pani E. nagle postanawia filozofować: „Ale po co? Przecież to był prezent. Po co zwracać na to samo konto?” - No jak to po co? Bo tak. Bo mogę. Bo takie mam życzenie, jak u wróżki z kredytem zaufania. Ale nie, Pani E. dalej drąży, aż z litości włączyła się druga ekspedientka i na szczęście pokazała, że IQ w tym sklepie jednak potrafi przekroczyć poziom pokojowej temperatury. Odpuściłam, bo mam kręgosłup w dziewiątym miesiącu protestu i czas, którego nie mam zamiaru marnować na dyskusje. Wnioski? Gdyby istniała nagroda dla najbardziej rozczarowującego sklepu w galeriach - Kazar Wola Park miałby złoto. W Jankach, Piasecznie, Arkadii - ZAWSZE miło, uprzejmie, na poziomie. A tu? Serwis jak z kabaretu, tylko że nikomu nie jest do śmiechu. Propozycja? Może czas na szkolenie wyjazdowe do Piaseczna. Chociażby po to, by przypomnieć sobie, jak wygląda obsługa klienta z klasą - i z empatią dla kobiet, które, poza paragonem, noszą też nowego człowieka. Mimo, że do Wola Parku mam bliżej niż do własnej skrzynki na listy, to wole jechać do Piaseczna, bo tam ekspedientki są tak czujne, że pewnie zauważają ciąże klientki już na etapie testu owulacyjnego. Do tego nigdy nie wypuszczają mnie z pustymi rękami, a gdyby mogły, to by mi jeszcze założyły buty i odprowadziły do auta!
Zdjęcia
Opinie
-
Gaja Wojtasik ★★☆☆☆
-
Magdalena Justyna ★★★★★
Obsługa w sklepie Kazar zasługuje na najwyższe uznanie. Szczególne podziękowania dla pani Mai, która z ogromnym profesjonalizmem, cierpliwością i uśmiechem pomogła mi dokonać idealnego wyboru. To przyjemność robić zakupy w miejscu, gdzie klient czuje się naprawdę ważny.
-
Sylwia Ż ★★★★★
Przemiła obsługa klienta. Panie dbają o wizerunek marki. Chętnie pomogą, zaproponują rozwiązanie w przypadku braku asortymentu. Zakupy godne polecenia.
-
Agnieszka D ★☆☆☆☆
Kupiłam baleriny skórzane, których skóra na zapiętku rozerwała się po 10 min użytkowania, w czasie przejścia po chodniku do taksówki. Było to wynikiem źle wykonanego buta (zapietek wystajacy poza podeszwe buta) i jakości skóry. Kazar odrzucił reklamację uznając, że uszkodzenie buta nie podlega reklamacji. Jestem rozczarowana podejściem sklepu, jak można nie uwzględnić ewidentnej wady obuwia, nie użytkowania. Kupowałam już buty wielu marek, także Kazar, ale nigdy jakość produktu i obsługi klienta nie była tak kiepskiej jakości. Przestrzegam przed zakupami, ja nie posłuchałam ostrzeżeń mojej przyjaciółki.
-
Роман Аннич ★★★★★
Pan Jacek to super gość który pomoże i podpowie serdecznie Polecam .
-
Paula ★☆☆☆☆
Obsługa fatalna.. Na pytanie czy są inne kolory pan odpowiedział z pretensją że może mi przefarbować. Ja rozumiem że można mieć zły dzień, ale wystarczyła by zwykła odpowiedź. Nic już nie kupię w tym sklepie
-
Viktoryia Dobysh ★☆☆☆☆
Personel sklepu jest doskonały, wszystkim się podobało. Ale stosunek firmy do klientów jest obrzydliwy. Wady na skórze/butach, który pojawiły się po zakupie traktowane są jako uszkodzenia mechaniczne. Nie polecam.
-
patricia e ★★☆☆☆
Obsługa nachalna jak na arabskim bazarku. Przymierzyłam buty, pan w międzyczasie macha torebką "która by pasowala do butów" przed moimi oczami, mówi bez przerwy, dlaczego buty i torebka najlepsze na swiecie. Stojąc przy kasie myslalam że koniec gadania, ale jeszcze o perfumach pan mówi i kładzie karteczke przede mną z jakimś zapachem. Zanim mogłam zaplacic słyszę kolejny monolog o impregnacji w jakimś urządzeniu. Potem, pomimo że już zasygnalizowałam, że mam srodek do impregnacji w domu i że wiecej rzeczy nie chce kupić, sprzedawca kładzie butelkę do impregnacji przede mną zachęcając swoimi tekstami do jej zakupu. Obsługa totalnie bez wyczucia, naprawdę nie widziałam czegoś takiego i nie wiem kto tak beznadziejnie szkoli pracowników. Gdybym nie potrzebowała butów na już, to bym się odwróciła i poszła do domu. Masakra.
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jest adres Kazar Wola Park?
Kazar Wola Park znajduje się przy Górczewska 124 CH Wola Park, 01-460 Warszawa, Polska
Jaki jest numer telefonu do Kazar Wola Park?
Można skontaktować się z Kazar Wola Park pod numerem +48 225 334 507
Jak można dotrzeć do Kazar Wola Park?
Do Kazar Wola Park można dotrzeć, korzystając z poniższego linku