Dzieci ze żłobka oraz przedszkola bawią się na osiedlowym placu zabaw, na który sama przychodzę z moją podopieczną. Dziś pierwszy raz spotkałyśmy dwie grupy przedszkolne - sówki i jeżyki. Tuż po przekroczeniu furtki placu zabaw, dzieci rozeszły się. Blisko przedszkolanek pozostał jeden z chłopców, który kilkukrotnie oznajmił, że "musimy zmienić majty". Nie wiem, do której grupy on należał, ale przedszkolanka, pod której był opieką, poinformowała go, że teraz się nie przebiorą, ponieważ dopiero przyszli na plac zabaw i musi poczekać, aż skończą się bawić i wrócą do przedszkola, które jest tuż za rogiem. Chłopiec wydawał się być smutny, speszony, zagubiony, najprawdopodobniej sytuacja spowodowana była stresem. Owa przedszkolanka w rozmowie z drugą przedszkolanką powiedziała, że ten chłopiec cały czas siusia w majtki, a wczoraj przed samym wyjściem na plac zabaw zrobił kupę oraz, że nie zamierza wracać do przedszkola i go przebierać, ponieważ wie, że i tak po chwili znów zrobi siku w majtki. Padły również słowa, że gdyby to była krew, to inna sytuacja, ale to tylko siku. Patrząc z boku okiem opiekunki dziecięcej, na opisaną sytuację byłam w ogromnym szoku i niedowierzaniu. Zapewne okiem rodzica, a w szczególności okiem rodzica danego chłopca byłoby to równie, jeśli nie bardziej szokujące. Nie wyobrażam sobie sytuacji, w której dziecko przez ponad 30-40 minut, w dodatku w 30 °C upale, chodzi zasiusiane, a prosząc o pomoc spotyka się z odmową. Dla mnie jest to niedopuszczalne. Ponadto opiekunki wykazywały całkowity brak zainteresowania obiema grupami, dzieci wdawały się w konflikty między sobą, obsypywały się piaskiem, a tymczasem przedszkolanki zajęte były towarzyską rozmową między sobą.
Zdjęcia
Opinie
-
P ★☆☆☆☆
-
Ewa Nie ★★★★★
Wspaniałe miejsce, gdzie dzieci mogą się rozwijać w bardzo dobrych warunkach. Wykwalifikowana i miła kadra, z każdym dniem widać postępy w rozwoju dziecka. Nie jest to zwykła przechowalnia jak niektóre placówki, przykładane jest dużo uwagi, żeby dzieci miały urozmaicone zajęcia i przebywały w miłej i spokojnej atmosferze.
-
dannie ★☆☆☆☆
przedszkole nie zapewnia dzieciom prywatnego terenu do zabawy i zawłaszcza w ciągu dnia ogólnodostępne boisko, przy czym obszar ten jest nieogrodzony, znajduje się w pobliżu ulicy i często siedzą tam pijani mężczyźni, którzy zaczepiają dzieci. dodatkowo dzieci są słabo nadzorowane, przedszkolanki zdają się nie panować nad grupą
-
Olha Makarova ★★★★★
Wspaniałe przedszkole! Nauczyciele są dobrzy i dbają o dzieci. Przytulne pomieszczenia. Dzieci są bardzo grzeczne. Ciekawe wycieczki i zajęcia. Moje dziecko jest szczęśliwe, i ja jestem bardzo zadowolona. Polecam!
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jest adres Niepubliczne Przedszkole i Żłobek Słoneczna Kraina?
Niepubliczne Przedszkole i Żłobek Słoneczna Kraina znajduje się przy Mińska 25A/U5, 03-808 Warszawa, Polska
Jaki jest numer telefonu do Niepubliczne Przedszkole i Żłobek Słoneczna Kraina?
Można skontaktować się z Niepubliczne Przedszkole i Żłobek Słoneczna Kraina pod numerem +48 518 261 271
Jak można dotrzeć do Niepubliczne Przedszkole i Żłobek Słoneczna Kraina?
Do Niepubliczne Przedszkole i Żłobek Słoneczna Kraina można dotrzeć, korzystając z poniższego linku