Polecam! Syn Maks lubi to miejsce :-)
Zdjęcia
Opinie
-
Marcin Kosiński ★★★★★
-
Aleksandra Kapturzak ★★★★★
Super przedszkole. Najlepsze w okolicy. Wszystkie zajęcia dodatkowe za darmo. Pyszne jedzenie, wspaniałe Panie.
-
Beata Piotrowska ★★★★★
Wspaniałe przedszkole. Panie miłe, pomocne,zaangażowane. Pyszne jedzenie. Mnóstwo atrakcji i kreatywne zajęcia. Dzieci są zaopiekowane i zadbane,zawsze wracają szczęśliwe do domu.
-
Katarzyna Szatrow ★★★★★
Nasze Dzieci chyba uczęszczają do różnych Przedszkoli. Jestem bardzo zadowolona z obecnego Przedszkola, a moja córka wręcz nie chce z niego wychodzić. Mnóstwo bezpłatnych zajęć dodatkowych. Wspaniałe Panie. Wycieczki, teatrzyki, wystarczy spojrzeć na aktywności na facebooku. Jak zapewne Pan pamięta, to Rodzice zdecydowali, że zamiast Hiszpańskiego w tym roku szkolnym będzie robotyka i zajęcia zumby. Przedszkole ma plac zabaw nieopodal na Lelewitów. Posiłki są zdrowe, urozmaicone i bardzo smaczne, z mnóstwem owoców i warzyw do wyboru. Oczywiście nie da się wszystkim dogodzić, ale trudno opierać się na opinii kogoś, kto potrafi wystawiać tylko negatywy i to z fake konta.
-
Johny Dubstep ★☆☆☆☆
Szczerze się cieszę, że wraz z synem opuszczamy w tym roku to przedszkole. Jedynie co nas powstrzymywało to jego koledzy, z którymi złapał dobry kontakt. A teraz konkrety: - w przedszkolu jest za mało wychowawców- na całą grupę ponad 40 dzieci przypadają 3 stałe wychowawczynie i jedna Pani do pomocy. Oczywiście jak pojawi się choroba którejś z Pań nie ma mowy o dodatkowym nauczycielu. - dziwny podział dzieci w grupach. Według ich strony internetowej ostatnią grupę tworzą 5 i 6 latkowie. Skutkuje to tym, że dzieciaki dwa lata pod rząd uczą się dokładnie tych samych rzeczy, z tych samych podręczników. Ten podział nie do końca odnajduje odzwierciedlenie w rzeczywistości. Niektórzy rodzice kilka miesięcy po rozpoczęciu roku dowiadywali się, że ich dzieci zostawały w grupie młodszej- pewnie żeby w papierach zgadzała się ilość dzieci na wychowawcę. - wszystkie dzieciaki, poza zajęciami edukacyjnymi, bawią się razem na jednej sali. - dzieci bardzo rzadko wychodzą na dwór. W okresie jesienno-zimowym nie wychodzą w ogóle, jak już to do groty solnej na przeciwko przedszkola- co warte podkreślenia wybiegają tam w kapciach (tak, przez brudny chodnik) a potem w tych samych kapciach chodzą po sali. - przedszkole nie ma własnego placu zabaw. Dzieci najczęściej chodzą na plac zabaw na najbliższe osiedle, gdzie jest jedna zjeżdżalnia. Z bardzo rzadka chodzą na ul. Erazma. - posiłki. Właściciel ma ciepłe relacje z firmą kateringową, która przywozi posiłki UWAGA z Piaseczna. Za jedną z najwyższych stawek żywieniowych w okolicy otrzymujemy tony chleba, słodkie podwieczorki i plastikowe talerze i sztućce, na których jedzą dzieci. No ale przy okazji, jak padło na zebraniu, może sobie podrzucić papiery z Piaseczna na Białołękę. Próby zmiany cateringu przez rodziców skutecznie hamowane. Temat zmywarki w przedszkolu i normalnych talerzy/widelców wałkowany od lat na każdym zebraniu początkowym- efektów brak. - słodycze. Pani Dyrektor nagradza dzieci słodyczami- zwykłymi cukierkami i ciastkami napchynymi chemicznym syfem. Posprzątasz dostaniesz cukierka, zjesz kotlecik, dostaniesz cukierka, byłeś grzeczny dostaniesz cukierka. Żadne rozmowy nie pomagają. Dodatkowo w ramach podwieczorku dopycha dzieci herbatnikami, słodkimi bułkami "bo zostało i nie będzie się marnować". -Pani Dyrektor pozwala sobie na niewybredne komentarze w stosunku do dzieci lub przy dzieciach. Nie umiesz czegoś znaleźć- usłyszysz że jesteś głupi. Pani Dyrektor przelewa jakieś pretensje do rodziców na dzieci. Nie jest to osoba, która powinna pracować z dziećmi. - przedszkole reklamuje się jako językowe- guzik prawda. Właśnie zrezygnowano z języka hiszpańskiego, nie wiadomo czy będzie kontynuacja od września. - a propo reklamy na stronie, cytuję "raz w miesiącu odwiedza nas grupa teatralna"- w tym roku szkolnym byli maksymalnie 3 razy, z tego co sobie przypominam w ubiegłych latach tak samo, "wycieczki raz w miesiącu odwiedzamy ciekawe miejsca" to to już całkowicie zabawne, chyba ze pod wycieczkę podlega wyjście na plac zabaw, wtedy się zgadza. Wycieczka jest jedna, w porywach do dwóch a i wtedy się słyszy od Pani Dyrektor że drogo (a płacimy z pieniędzy Rady Rodziców), że daleko i w ogóle po co; "odwiedzają nas interesujący ludzie i zadziwiające zwierzęta" zwięrzęta przesz kilka lat przedszkola pamiętam dwa razy, interesujący ludzie pewnie ze 4. To wszystko w SKRÓCIE. Szkoda nerwów, aby posyłać tutaj dziecko, przynajmniej póki nie zmieni się dyrekcja.
-
Dorota Liese ★★★★☆
Oprócz oferty przedszkolnej w weekendy organizacja sympatycznych imprez urodzinowych
-
wolski rafał ★★★★★
super polecam
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jest adres Klub Misia Bo Językowe Przedszkole Publiczne?
Klub Misia Bo Językowe Przedszkole Publiczne znajduje się przy Światowida 47, 03-144 Warszawa, Polska
Jaki jest numer telefonu do Klub Misia Bo Językowe Przedszkole Publiczne?
Można skontaktować się z Klub Misia Bo Językowe Przedszkole Publiczne pod numerem +48 733 700 612
Jak można dotrzeć do Klub Misia Bo Językowe Przedszkole Publiczne?
Do Klub Misia Bo Językowe Przedszkole Publiczne można dotrzeć, korzystając z poniższego linku