Chciałabym zostawić negatywną opinię. Pracownica z czarnymi włosami, która pracuje w dziale damskim, zachowywała się bardzo niegrzecznie i nieuprzejmie. Jej zachowanie było nieprofesjonalne i nieakceptowalne.
Zdjęcia
Opinie
-
Dariia Danysh ★☆☆☆☆
-
Maria Osińska ★★☆☆☆
Jestem bardzo rozczarowana obsługą- szczególnie osobami obsługującymi kasę. A kierownictwo-i to ono chyba jest tu najbardziej odpowiedzialne- nie specjalnie umie rozwiązywać trudne sytuację...a szkoda,bo sklep bardzo dobrze zaopatrzony
-
Katarzyna Marton ★☆☆☆☆
Zara Ostrobramska Warszawa, w dniu 18.11.2025 płacąc w kasie ok godz13 nie kumata ekspedientka pobrała 430 zł, dalam jeszcze 40 gr drobnymi, nie wydała reszty ,pal licho te 2 zł ale pyta mnie po chwili ile jej dalam że to było 230? Rachunek był na 428.40 , mówię przed chwilą dalam Pani 430!!!! Niech tu będą kamery, a nie wmawia pani, że dałam 230zl. Do dyrekcji apel, po pierwsze nie można z wami skontaktować się telefonicznie, telefony są lewe, po drugie zatrudniajcie kumatych sprzedawców, po trzecie zainstalujcie kamery przy kasach. Skandal i cyrk.
-
Jakub Wawrzyński ★☆☆☆☆
Ten sklep to jakiś żart, a raczej jego obsługa, Pan który identyfikuje się jako Pani, nie jest w stanie myśleć logicznie. Jak mam zwrócić zamówienie, które nie zostało wydane systemowo a zostało dane mi do ręki? Najprościej odesłać do automatu i mieć w dupie klienta. Już nie pierwsza nieprzyjemna sytuacja w tym miejscu. Jak ktoś chce robić tam zakupy to polecam na własną rękę, o pomoc nie ma co prosić, bo i tak się jej nie uzyska.
-
Agata ★★★★★
Serdecznie pozdrawiam pana Kacpra (szczupły, blond włosy), obsługa klienta na najwyższym poziomie. Uśmiechnięty i pomocny. Łamie stereotyp „nieprzyjemnych pracowników Zary”. Zdecydowanie wrócę do tego sklepu ze względu na pana Kacpra.
-
Żaneta Kozera ★☆☆☆☆
Nie polecam. Po zapytaniu ekspedientki o rozmiar spodni dostałam odpowiedź tak są dwie sztuki na sklepie. Odpowiadam że na wieszaku ich nie ma. Odpowiedz ekspedietki: to musi sobie Pani poszukać na sklepie, może ktoś mierzy... Oczywiście udałam się do przebieralni tam uzyskałam odpowiedź od innej Pani ekspedietki ze na tym wieszaku nie ma, poszuka sobie Pani na innych wieszakach może są a może w ale nie są dostępne wogule albo ktos mierzy... Poszukałam na wieszaku, Polakami aż klijeti wyjdą z przymierzalni także nikt nie miał spodni...bKoniec końców od nikogo nie otrzymałam pomocy w znalezieniu swojego rozmiaru spodni.
-
Małgorzata Bartosiewicz ★☆☆☆☆
Jakiś absurd ,bardzo nieuprzejma obsługa Pani menager z zmiany wieczorowej dnia 10-03 2023 odmówiła przyjęcia zwrotu płaszcza zakupionego dnia 18-02 ponieważ stwierdziła ze źle pachnie haha/ metki nie naruszone raz mierzony i z powodu zawyżonej numeracji nie nadaje sie do użytku uważam iż to jest ewidentne naruszenie prawa konsumenckiego oraz nadużycie funkcji menadżera -typu ja tu rządze ach zapomniałam dodać ze że pani na zwrotach odrazu mi powiedziała ze mam nie szukac paragonu onlay bo i tak tego nie przyjmie ? Zdesperowana jadąc z Kabat 20 km na Ostrobramską wsiadłem w samochód i pojechałem do złotych Tarasów w złotych Tarasach uprzejma pani bardzo miła przerwami ten płaszcz bez słowa krytyki nawet jej powiedziałam żeby może go po wąchałam może źle śmierci i i zwrot został zrobiony moje koszt to 20 km na Ostrobramską 12 zł za parking bo kłótnia o reklam zwrot była długa z panią menadżer 6 zł za parking w złotych Tarasach
-
Nicole Podgórna ★☆☆☆☆
W dniu dzisiejszym tj. 17.02 Ok godz. 20:35 miała miejsce bardzo nieprzyjemna dla mnie sytuacja w zarze przy ul. Ostrobramskiej. Jestem zniesmaczona zachowaniem Pani sprzedawczyni czy menagerki (kobieta w średnim wieku- blondynka). Przyszłam do sklepu, aby zareklamować kaszmirową w 100% czapkę. Czapka po jednym użytkowaniu zmieniła rozmiar na XXXL. Od początku kiedy powiedziałam o tym, że chce zareklamować czapkę Pani miała nieprzyjemną minę. Zapytała czy mam paragon, na co ja odpowiedziałam, że nie bo raczej nie mam w zwyczaju zbierać paragonów, a z tego co wiem do reklamacji nie jest on potrzebny. Dostałam od razu reprymendę, że w „polskim prawie, konsument powinien zbierać paragony do 2 lat”. Wydaje mi się, że w to absurd, bo w czasach kiedy ludzie latają w kosmos nie ma takiej potrzeby i mało kto zbiera paragony. Pani uświadamiała mnie, że ona zbiera wszystkie paragony i zaczęła mówić coś o polskim i hiszpańskim prawie - co niekoniecznie mnie interesowało. Bo znam swoje prawa. Następnie Pani wypełniła ze mną wniosek reklamacji i powiedziała, że mam zjawić się w sklepie z wnioskiem w celu zwrotu kosztów za 2 tygodnie. Bardzo nieprzyjemna sytuacja. Jeżeli ktoś ma tak zły humor to nie powinien obsługiwać ludzi, bo całą złą energię przekazuje klientom. Poza tym Pani ewidentnie nie zna zasad i praw konsumenta. Proszę dokształcić pracownika, który ma mieć decyzyjność w jakichkolwiek sprawach z klientem.
-
Marcin Szymbor ★★★☆☆
Ekspozycja w sklepie bardzo estetyczna, zadbana. Otwarcie punktualnie. Dużo obsługi. Tylko niestety mało pomocnej. Przyszedłem po rzecz dla siostry. Na ekspozycji tylko XL, w systemie jest L u nich. Grzecznie, ale "poszukaj sobie sam". Czy ja tam znam zakamarki, może jest ta L w przymierzalni, a może w rezerwacji, nawet dla pracownika, przyjąłbym na twarz. Zero pomocy, zimne Julki, millenialki, zero etosu sprzedawcy, Julki z łapanki, które nie lubią kontaktu z klientem, tak to wygląda. Takie czasy, chcesz zimne poliestry, idź do Zary. Zimna obsługa wliczona.
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jest adres ZARA?
ZARA znajduje się przy Ostrobramska 75C, 04-175 Warszawa, Polska
Jaki jest numer telefonu do ZARA?
Można skontaktować się z ZARA pod numerem +48 800 012 949
Jak można dotrzeć do ZARA?
Do ZARA można dotrzeć, korzystając z poniższego linku