Opinie

  1. Antykwariat - Antykarium Varsovia - Skup Antyków ★☆☆☆☆

    Porażka. Reklamacje dwóch par butów dziecięcych odrzucone. Obie pary marki FILA-jedne trampki noszone tylko po szkole od września do kwietnia z dziurami na wylot w palcach, drugie buty na wysokiej podeszwie kupione za 179,99 zł. z pęknięciami podeszwy na pięcie. W pierwszym przypadku uzasadnienie "całkowicie wyeksploatowane", w drugim "ścieranie się podeszw jest naturalnym procesem, za skutki zużycia naturalnego sprzedawca nie ponosi odpowiedzialności"- buty kupione w sierpniu zeszłego roku, noszone do października a po zimie ubrane kilka razy. Pierwszy i ostatni raz kupiłam córce buty w Państwa sklepie. Dotąd nosiła buty z BEFADO lub kupowałam jej używane i nic się nie działo. U Państwa ceny nieadekwatne do jakości. Niedługo buty będą jednorazowego użytku jak tak dalej pójdzie. Pozdrawiam

  2. Sebastian Portowy ★☆☆☆☆

    W sieci Deichmann reklamacja to fikcja. Unikać Deichmann w każdej postaci i przestrzegać innych.

  3. Mika ★☆☆☆☆

    OSZUŚCI!!!! Masakra jednym słowem. Buty dla dziecka zakupione we wrześniu w listopadzie rozklejone reklamacja nie została uznana ponieważ Pan "łysy" po zapachu stwierdził że były prane. Absurd !!!! 140 zł wyrzucone w błoto Nigdy więcej nie kupię tam butów. Omijam szerokim łukiem

  1. Agata Dominik ★☆☆☆☆

    Przez wiele lat głównie w tym sklepie kupowałam buty. Jednak poziom obsługi klienta zmienił się nie do poznania... Proponuję wyjaśnić Pracownikom na czym polega ,, obsługa klienta", bądź wysłać na jakieś szkolenie. Słabo, a szkoda, bo fajnym byliście sklepem.

  2. Bartek Kaczorek ★☆☆☆☆

    Obsługa na 5 gwiazdek, szybko i sprawnie odrzucono reklamacje butów, które były źle wyprodukowane ( w jedną stopę szew uwierał), nie stwierdzili wad, za które odpowiadają (moja wina, fakt). Nie reklamowałem drugi raz, w dniu składania reklamacji zakupiłem drugie, w których dziś spód wraz z wkładką się zapadł... Nie składam reklamacji bo to strata mojego czasu i pieniędzy, polecam omijać szerokim łukiem i wybrać gosport, drożej ale buty nie zepsują się po miesiącu a jeśli w ciągu trwania gwarancji coś się uszkodzi to bezproblemowo naprawią lub wymienią na nowe

  3. Piotr Kuliński ★★★★★

    Fajny sklep, duży wybór towaru, zarówno dla dorosłych i dzieci, obsługa konkretna i pomocna a co najważniejsze nie nachalna. Bardzo duży plus to telewizor z bajkami dla dzieci, nie muszę biegać po całym sklepie za dzieckiem, żeby przymierzyć buty tylko siedzi spokojnie przed telewizorem z bajką a ja na spokojnie mogę wybrać buty i przymierzyć do woli zarówno dla siebie jak i dla mojego dziecka, bardzo prosty patent z bajką, ale jaki skuteczny. Serdecznie polecam!!!!!!

  1. Karola Stdnk ★☆☆☆☆

    Z przykrością i ogromnym zawodem, jestem zmuszona złożyć skargę, na Państwa pracownika, który w dniu 14.05.2017 przyjmował ode mnie reklamację numer 20/05. Niestety jego nazwisko na zgłoszeniu reklamacji jest nieczytelne, ale mam nadzieję, że Państwo zidentyfikujecie swojego pracownika bez problemu. Przyniosłam do Państwa sklepu buty, którym, po bardzo krótkim czasie noszenia, całkowicie wytarły się noski. Efekt jest taki, że są 'łyse' i wyglądają fatalnie. Kiedy wyjęłam je z siatki w celu prezentacji, pan z miejsca powiedział, że one takie były od początku, tylko nie zauważyłam. Przyznam szczerze, że w tym momencie odjęło mi mowę, ale zaczęłam tłumaczyć panu, że nie, nie były takie, dobrze pamiętam, że były całe takie, jak wyżej. Pan jednak zaczął mnie przekonywać, że takie buty (imitujące zamsz) specjalnie mają od razu wytarte noski, żeby uniknąć takiego efektu. Druga próba robienia ze mnie idiotki zgniewała mnie już solidnie, więc zapytałam, czy trzeba robić zdjęcia rzeczom, które się u was kupuje, bo potem wciskacie klientom ciemnotę, zapewne licząc, że sobie pójdą i nie będzie trzeba wypełniać druczków... Łaskawie pan powiedział, że on reklamację, przyjąć może ale... Coś wymamrotał pod nosem... Wypełnił formularz, ja też. Wyszłam pierwszy raz w życiu z Państwa sklepu tak zawiedziona i zniesmaczona, że dużo czasu zastanawiałam się, czy w ogóle do Państwa napisać. Szczęściem w tej sytuacji jest to, że dzisiaj znalazłam na Państwa stronie te buty razem ze zdjęciami, na których bardzo dobrze widać, że noski nie są 'od razu wytarte'. Niestety potwierdza to moje poczucie, że pracownik próbował się mnie pozbyć, spuszczając na przysłowiowe drzewo. A uczucie próby potraktowania mnie, jak debila zostanie w mojej pamięci na długo. Poza tym muszą Państwo wiedzieć, że mam wiele par butów z Państwa sklepów, niektóre mają już po 7-8 lat i nic im nie jest, mimo regularnego używania. To też nasuwa myśl o ogólnej tendencji do obniżania jakości produktów, żeby klient częściej kupował, oraz że jak jest dobrze, to dobrze, a jak coś nie tak, to umywacie ręce.

  2. Karolina Stdnk ★☆☆☆☆

    Z przykrością i ogromnym zawodem, jestem zmuszona złożyć skargę, na Państwa pracownika, który w dniu 14.05.2017 przyjmował ode mnie reklamację numer 20/05. Niestety jego nazwisko na zgłoszeniu reklamacji jest nieczytelne, ale mam nadzieję, że Państwo zidentyfikujecie swojego pracownika bez problemu. Przyniosłam do Państwa sklepu buty, którym, po bardzo krótkim czasie noszenia, całkowicie wytarły się noski. Efekt jest taki, że są 'łyse' i wyglądają fatalnie. Kiedy wyjęłam je z siatki w celu prezentacji, pan z miejsca powiedział, że one takie były od początku, tylko nie zauważyłam. Przyznam szczerze, że w tym momencie odjęło mi mowę, ale zaczęłam tłumaczyć panu, że nie, nie były takie, dobrze pamiętam, że były całe takie, jak wyżej. Pan jednak zaczął mnie przekonywać, że takie buty (imitujące zamsz) specjalnie mają od razu wytarte noski, żeby uniknąć takiego efektu. Druga próba robienia ze mnie idiotki zgniewała mnie już solidnie, więc zapytałam, czy trzeba robić zdjęcia rzeczom, które się u was kupuje, bo potem wciskacie klientom ciemnotę, zapewne licząc, że sobie pójdą i nie będzie trzeba wypełniać druczków... Łaskawie pan powiedział, że on reklamację, przyjąć może ale... Coś wymamrotał pod nosem... Wypełnił formularz, ja też. Wyszłam pierwszy raz w życiu z Państwa sklepu tak zawiedziona i zniesmaczona, że dużo czasu zastanawiałam się, czy w ogóle do Państwa napisać. Szczęściem w tej sytuacji jest to, że dzisiaj znalazłam na Państwa stronie te buty razem ze zdjęciami, na których bardzo dobrze widać, że noski nie są 'od razu wytarte'. Niestety potwierdza to moje poczucie, że pracownik próbował się mnie pozbyć, spuszczając na przysłowiowe drzewo. A uczucie próby potraktowania mnie, jak debila zostanie w mojej pamięci na długo. Poza tym muszą Państwo wiedzieć, że mam wiele par butów z Państwa sklepów, niektóre mają już po 7-8 lat i nic im nie jest, mimo regularnego używania. To też nasuwa myśl o ogólnej tendencji do obniżania jakości produktów, żeby klient częściej kupował, oraz że jak jest dobrze, to dobrze, a jak coś nie tak, to umywacie ręce.

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres Deichmann?

Deichmann znajduje się przy Blue City, Al. Jerozolimskie 179, 02-222 Warszawa, Polska

Jaki jest numer telefonu do Deichmann?

Można skontaktować się z Deichmann pod numerem +48 697 032 479

Jak można dotrzeć do Deichmann?

Do Deichmann można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements