Daję dwie gwiazdki tylko za atmosferę. Chciałam dać więcej, ale cały wieczór zepsuła sytuacja w garderobie. Pewien mężczyzna (nie wiem, jak się nazywa) przyniósł mojej znajomej i mnie cudze kurtki, gdy podaliśmy mu numery, które on dał nam. Poinformowaliśmy go, że kurtki nie są nasze i że wiszą w innym miejscu, i wskazaliśmy je. Kategorycznie odmówił nam ich wydania, prosząc o przyniesienie odpowiednich numerów lub zapłacenie za ich utratę. TO JEST WYJĄTKOWE! Na szczęście życzliwa pani garderoba okazała się bardziej przychylna i po zaprezentowaniu jej zdjęć w kurtkach zgodziła się je nam przekazać. Nie rozumiem, dlaczego mamy płacić za błędy szatni?? Czy to takie nowe oszustwo i o czymś nie wiem?
Zdjęcia
Opinie
-
Ilona Vinnik ★★☆☆☆
-
Jakub Elert ★☆☆☆☆
Klub robi listę wstępu na Facebooku, aby osoby zainteresowane weszły 30 min wcześniej za darmo, problem leży w tym że zamiast pół godziny przed otwarciem, zaczęli wpuszczać 8 min przed, a po upływie tych 8 min, zaczęli żądać 40zł za wejście. Więc moje pytanie brzmi : po co robić tą listę na Facebooku? Około 50 osób opuściło kolejkę kiedy dowiedziało się że zostali chamsko oszukani. Pierwszy i ostatni raz w tym miejscu. Straciliśmy 45 min stojąc w kolejce tylko po to aby usłyszeć że i tak musimy zapłacić. Chciałbym polecić to miejsce, ale niestety nie mogę. Za 40zł można spędzić wieczór na pewno w milszym miejscu, gdzie nie spróbują cię podstępnie oszukać.
-
M U ★☆☆☆☆
Niestety ale jedna gwiazdka. Poziom ochrony i tego jak traktuje klientów to jakaś żenada i brak szacunku. Ewidentnie szukają zaczepki i chcą się wyżyć na klientach. Nie zdążyłem się odezwać a ten juz kręcił aferę. Potem każde słowo, grzecznie powiedziane było tylko pogarszaniem sytuacji, a koleś się nakręcał. Już dawno czegoś takiego nie doświadczyłem. Ostatnio kilka lat temu w Niebie, drzwi obok... :)
-
Szymon A ★☆☆☆☆
nie polecam, drugi raz w klubie zostały "zgubione" moje rzeczy z kurtki. Nigdy wczesniej mi sie to nie przydarzylo i to zapewne nie jest przypadek. Jak zaczałem się awanturować podszedł miły ochroniarz i propozycja nie do odrzucenia.
-
Piotr Tomczak ★★★★★
Dla mnie na plus ochrona, kultura na wysokim poziomie. Często wychodziłem przewietrzyć się na palarnie na zewnątrz, nie było problemu z wyjściem, ani ponownym wejściem po okazaniu opaski. Sam klub całkiem przyzwoity, jest miejsce do chillowania, pogadania. Na pewno wrócę. Oby tak dalej.
-
krzychuuu ★☆☆☆☆
Lipa. Ciacha muzyka i przedewszystkim ryje łeb ciągle podobne techno nic się nie pośpiewa ani nie potańczy lipa.
-
Marek O ★☆☆☆☆
Aktualizacja: No niestety, wszystko poniżej non plus. Podczas tylko jednego wieczora miałem (nie)przyjemność doświadczyć: (1) ziomka wyglądającego jakby teleportował się z Explosion (i poczucie kilkadziesiąt razy jego łokci na kręgosłupie), (2) obrazka chwytu duszącego, uskutecznianego przez ochronę na innym jegomościu - bezceremonialnie tuż obok parkietu, po czym wynoszenie tegoż krztuszącego się jegomościa po schodach, trzymając go za szyję, (3) potężnej kałuży krwi na dole schodów, po których jegomość był znoszony, niesprzątniętej, po prostu trwającej sobie, ino roznoszonej na butach przechodniów, (4) wyrzucenie na zbity pysk człowieka, który twierdził, że dostał jeden numerek do dwóch kurtek, a potem oglądanie tegoż człowieka z rozbitą głową nieopodal klubu, (5) kilku karetek pogotowia i furgonetek policyjnych przed wejściem, całkowicie blokujących przejście/przejazd. Absolutny, skrajny, żenujący poziom dna. Rozumiem, że ludzi stanowiących zagrożenie dla innych i siebie dobrze jest przekonywać do przemyślenia swojego zachowania w zaciszu jakiejkolwiek przestrzeni poza klubem. Nie rozumiem tego, że mając na podorędziu profesjonalnych ochroniarzy, trzeba takich ludzi dusić, ciągąć po schodach i zostawiać przed wejściem z otwartymi ranami głów, jakby nie można było - grzecznie i kulturalnie - wziąć go za bary z dwóch stron i wyprowadzić. A już skapującej sobie ze schodów krwi nie rozumiem po tysiąckroć. Ze sloganu "deep electronic music | love | kindness | open minds | visual art | tolerance | society" w sumie zostało tylko "electronic music". Więcej moja noga tam nie postanie. Choćby nie wiem co. Poprzednio: Baaaaardzo sympatyczne miejsce, z równie dobrą muzyką. Przesympatyczna obsługa, wystrój zgoła odmienny niż ociekającym blichtrem Niebie, a dodatkowym plusem jest świadomość, że ryzyko napotkania randomów jest relatywnie małe (bo większość takowych zostaje na dole, w Niebie). Fajne proporcje między kameralnością a przestrzenią. No i większość osób pije wodę, zdrowo ;)
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jest adres PIEKŁO NAD NIEBEM?
PIEKŁO NAD NIEBEM znajduje się przy Nowy Świat, 00-029 Warszawa, Polska
Jak można dotrzeć do PIEKŁO NAD NIEBEM?
Do PIEKŁO NAD NIEBEM można dotrzeć, korzystając z poniższego linku