Opinie

  1. Mirosław Dąbrowski ★☆☆☆☆

    Brud, smród, pieczywo i wszystkie te wyroby (przekąski na słodko i słono), które leżą w skrzyniach bez opakowania - w życiu bym tego nie kupił. Wszędzie kurz, nawet pojawił się karaluch i szybko się schował, nie zdążyłem zrobić zdjęcia. Strach cokolwiek tam kupić i przynieść do domu. Pomimo tego, po sklepie łażą osoby uzależnione od różnych substancji, a gdy człowiek zmęczony po pracy chce spokojnie zrobić zakupy, to proszą, żeby kupić im chociaż jogurcik i chodzą za tobą w kółko. Nigdy więcej!

  2. Marek Łobuziak ★☆☆☆☆

    Dzień dobry. Chciałbym zgłosić, że dziś, tj. 31.10 o godzinie 23:10 miała miejsce przykra sytuacja. Pracownik będący na zmianie z plakietką "Michał" (cechy charakterystyczne: masywiejszej budowy ciała, w okularach, trochę spocony) zaczął mnie obrażać od "księżniczek", ponieważ pod koniec jego zmiany nie poszedłem do kasy samoobsługowej a delikatnie zapytałem "przepraszam, mógłby Pan podejść do kasy, ponieważ chciałbym zapłacić gotówką". Pan Michał, znajdujący się wtedy najprawdopodobniej pod wpływem narkotyków (sądzę to po jego źrenicach) zaczął się śmiać i wołać koleżankę ze zmiany "*imię*! Mogłabyś podejść? Bo księżniczka nie może pójść z gotówką do samoobsługowej". Sytuacja została zgłoszona kierowniczce, odmawiała wezwania policji, celem dokonania sprawdzenia obecności narkotyków w organizmie Pana Michała. Odmówiła przeprosin. Zlekceważyła sprawę. Informuję, że skieruję tę sprawę tam, gdzie trzeba. Dziękuję.

  3. Agnieszka Cybulska ★☆☆☆☆

    Tragedia. Podłogi się lepią dziś pozalewane napojami, alejki zawalone bezsensownymi paletkami powodując zero normalnej możliwości poruszania się w takim tłumie klientów na to wszystko 3 pracowników na kasach i kilometrowe kolejki. Biedronka powoli ale w końcu nauczy Polaków korzystać w sposób przemyślany z zakupów w normalniejszych warunkach i sklepach, które to minimum żeby móc dostać się do półki po to co się chce a potem do kasy zapłacić bez konieczności poświęcania na to kilkudziesięciu minut. Polecam otwórzcie piętro tak jak kiedyś działał tu lumpeks na obu piętrach. Wszystkim będzie się żyło trochę lepiej.

  1. Jakub Nagórski (Manager E-commers) ★★★★★

    Robię zakupy w Biedronce regularnie i uważam, że to jeden z najlepszych dyskontów pod względem świeżych warzyw i owoców – nigdy nie brak tu najpopularniejszych produktów, a dział mleczny aż kusi swoim asortymentem: od klasycznych produktów po nowości, które pojawiają się co chwilę. Pieczywo jest różnorodne, smaczne, a nowe propozycje zawsze zachęcają do ich wypróbowania. Jedyne, co może trochę zaskakiwać, to charakterystyczny chaos w sklepie – trudno szukać idealnie poukładanych regałów, ale ma to swój swojski klimat. Kasy samoobsługowe znakomicie rozładowują ruch, dzięki czemu nawet w godzinach szczytu zakupy nie są uciążliwe. Obsługa sympatyczna i zawsze gotowa pomóc, co doceniam na co dzień. Dobra jakość, duży wybór i sprawne zakupy – zdecydowanie warto zaglądać do Biedronki.

  2. Halina L ★☆☆☆☆

    Moja opinia dotyczy przede wszystkim prostackich pań, które dziś mieszczą się na pierwszym piętrze nad sklepem. Byłam tu pierwszy raz i myślałam, że na tym piętrze jest też dobudowa sklepu. Wejście tam jest ogólnodostępne i nic nie wskazywało na to, że jest tam pomieszczenie dla pracowników (załączam zdjęcie). Poszwszy tam, jedna z dwóch pań, która siedziała tak, że nie mogłam jej widzieć, krzyknęła do mnie: "Po co się patrzy, jak widać że nic nie ma to schodzi się na dół" Inna się śmiała ze mnie. "Co, dalej tam stoi?" Na co ta, druga dalej się śmiała. Okropnie, co to za pracowniki! Królewne? Lepiej by poszły ogarnąć sklep

  3. Paulina Rozmysł ★☆☆☆☆

    Nie polecam! Pieczarki kupone o godzinie 20 otworzyłam o 21,a takiej ilości pleśni dawno nie widziałam. Mięso mielone w połowie zamarznięte. Radzę omijać te miejsce szerokim łukiem.

  1. Bartosz Trzmielewski ★★★★☆

    No cóż, mimo że kolejki dramat to plus niewątpliwie że otwarte w niedzielę i dobrze zatowarowane mimo mega dużego ruchu produktów nie brakuje na półkach - a pracownicy na kasie się nie obijają więc generalnie swoją funkcję spełnia zadowalająco ;)

  2. Krzysztof ★☆☆☆☆

    Niemiłe kasjerki, nie chce im sie wydawać reszty nawet z 10 zł, mimo że mają w kasie mnóstwo drobnych. Oczekują chyba od wszystkich że będą mieli odliczoną kwotę co do grosza. Czasami nawet odmawiają wydani reszty i wymuszają płatność kartą. Kpina.

  3. Andrzej Chojnacki ★★★★★

    Bardzo polecam. Kompetentna i pomocna obsługa, półki zatowarowane, sklep otwarty od rana do nocy, także w niedziele i niektóre święta. Minusem jest niekiedy tłok, ale to zrozumiałe - przez Dworzec codziennie przechodzi ogrom ludzi, a powierzchnia handlowa jest stosunkowo nieduża. Wieczorami w tygodniu luźno. Sklep jest czysty, a w alejkach nie stoją palety. Brawa dla kierownika.

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres Biedronka?

Biedronka znajduje się przy Kijowska 20, 03-743 Warszawa, Polska

Jaki jest numer telefonu do Biedronka?

Można skontaktować się z Biedronka pod numerem +48 800 080 010

Jak można dotrzeć do Biedronka?

Do Biedronka można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements