Opinie

  1. Ewa Mianowska ★☆☆☆☆

    Dwa tygodnie temu, 6 listopada w miejscowym Lidlu zostałam potraktowana jako złodziejka, kasjerka dość luźno i swobodnie wskazała na mnie jako potencjalną osobę, która dokonała kradzieży w tym sklepie, ochroniarz, starszy człowiek "poszedł za ciosem i wskazaniem" i zatrzymał mnie przed wyjściem, pokazał mi w swoim telefonie zdjęcie Pani, która prócz tuszy nie była do mnie podobna i zapytał, czy to ja i czy dokonałam kradzieży. Jak powiedziałam, że to nie ja, bo widzi Pan, że nic się nie zgadza, to stwierdził "to nic nie znaczy bo mogłam wyjść i wrócić przebrana". Chamstwo takie odejmuje mowę. Nikt mnie nie przeprosił, ochroniarz burknal tylko, że pamięć kasjerki zawodzi. Także uważajcie klienci, załoga sklepu nie pracuje profesjonalnie a poszukiwania chętnych do przyznania się do kradzieży trwają bo i kasjerka i ochroniarz nadal pracują.

  2. Oleksandr Shypka ★☆☆☆☆

    Dawno nie byłem w tym Lidlu, chociaż kiedyś bywałem tu często i miałem o nim bardzo pozytywne wrażenia… Dziś to kompletna porażka. Zaczyna się od tego, że w sklepie nie ma wózków — schodzisz na parking, a tam tylko dwa małe. Idziesz do działu z owocami… po dnie rozmazane trzy garście winogron… sobota, godzina 18:00. Jabłka — aż przykro patrzeć. Chyba w tym tygodniu wprowadzili jakieś kolejne zmiany zakazujące toreb w sklepie, bo nie ma ich nigdzie. Idziemy do warzyw… pomidory – dramat, ogórek gruntowy – po prostu koszmar. Nabiał wygląda tak, jakby przeszło tornado i zapomniało po sobie posprzątać… Jajek z wolnego wybiegu tylko cztery opakowania – ani jedno całe, wszędzie potłuczone… Za to kolejek prawie nie ma – trzeba przyznać, że to plus. Czy w sklepie zmienił się kierownik? Dlaczego nagle wszystko stało się takie smutne? Wiem, jak trudno zorganizować sprawną pracę w takim sklepie, ale mam porównanie… tydzień temu byłem w Lidlu przy Galerii Mokotów – to jak niebo i ziemia.

  3. Paweł ★★☆☆☆

    Jest 8:00. Towar nie jest wyłożony, standy z reklamą promocyjnego mleka stoją ale produkty brak. Dramat. Wydaje mi sie, że sklep powinien informować: nie przychodz rano i tak nic nie kupisz. Choć w sumie lepszy brak towaru już np. pleśń na owocach po weekendzie

  1. TheFifel ★☆☆☆☆

    Pierwsza i ostatnia wizyta w tym Lidlu. Poniedziałek, a w sklepie bałagan jak w Biedronce. Lepkie podłogi, tłumy ludzi, kolejki, produkty jakby rozszabrowane. Przyjechałem tu tylko dlatego, że w Lidlu przy Wołoskiej automat do butelek był zepsuty. Zaskakującym okazało się, że tutaj też nie działa. Przypadek?

  2. Magdalena H. ★★☆☆☆

    Lubię Lidla, mam tu najbliżej, byłam w nim dwa razy i kolejny raz nie wrócę. Wieczny brak produktów, puste półki lub ostatnie sztuki. Mięsa w lodówkach praktycznie brak, pytałam innych ludzi w sklepie czy tutaj zawsze tak jest, odpowiadali, że tak. Ciasno, ciemno, dużo palet, dużo filarów, mało miejsca, ścisk przed kasami, nieintuicyjne ułożenie towarów.

  3. Anita. M ★★★☆☆

    Duża przestrzeń w sklepie. Dla osób nie jeżdżących samochodem miejsce dość oddalone od przystanku komunikacji miejskiej. Dla mieszkańców pobliskich bloków genialne. Zakupy robione po drodze z pracy do domu raczej uciążliwe. Daleko do autobusu

  1. Pani Malpa ★★★★★

    Robie tu czesto zakupy, bo sklep jest dosc duzy i posiada podziemny parking. Winda lub schodami ruchomymi wjezdzamy na gore. Lidl ma w swojej ofercie duzo smakowitych conieco - np. duzy wybor ryb czy podobnych i jak to w Lidlu bywa, kazdy znajdzie cos dla siebie. Polecam regionalne i unikatowe smaczki - jak jest tydzien wloski czy grecki. Kolejki jesli sa w srodku, dosc szybko sie rozkorkowuja, bo jest sporo kas samoobslugowych. Dobrze, ze sklep jest otwarty do 23, bo dzieki temu zawsze zdaze zrobic zakupy. Uwaga ! Nie parkujcie przy ulicy, bo jakis chory umyslowo mieszkaniec z bloku, w ktorym jest Lidl natychmiast wzywa Straz Miejska i ta zolta blokada zalozona na kolo niestety boli.

  2. Maciej Gajewski ★☆☆☆☆

    Kasjerzy cały czas prowadzą prywatne rozmowy przez swoje zestawy słuchawkowe. Niezależnie od ilości ludzi czekających w kolejce. Nie usłyszysz nawet dzień dobry. Totalny brak elementarnego szacunku dla klientów.

  3. Aga W ★★☆☆☆

    Nie przepadam za tym miejscem. Robi wrażenie, jakby bardzo duży sklep próbowano upchnąć na nie aż tak bardzo dużej powierzchni. Niby wszystko jest, ale wybór skromny. Niektóre półki ukryte są za filarami i trudno do nich dojść. Produkty w sklepie rozmieszczone są w bardzo nieintuicyjne sposób, alejki wąskie no i standardowo, palety z produktami blokują przejścia. Przy kasach jest tak mało miejsca, że jak tylko pojawia się więcej ludzi, zaczynają blokować alejki i dostęp do niektórych produktów. Przynajmniej obsługa sympatyczna i bardzo w porządku.

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres Lidl?

Lidl znajduje się przy Aleja Gen. Władysława Sikorskiego 18/U3 U3, 02-758 Warszawa, Polska

Jaki jest numer telefonu do Lidl?

Można skontaktować się z Lidl pod numerem +48 618 803 000

Jak można dotrzeć do Lidl?

Do Lidl można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements