Opinie

  1. denis lesnik ★☆☆☆☆

    Jakaś ruska baba gada przez telefon przy kasie zamiast zwrócić uwagę na klientów.

  2. Robert Skoczylas ★☆☆☆☆

    Zostałem wyproszony ze sklepu przez 2 panie (siostry) które prowadzą sklep. Wydarzyo sié to 15 minut przed jego zamknięciem. Jedna z Pań tłumaczyła, że musi jeszcze umyć podłogę i żebym natychmiast opuścił sklep. Nie pomogły moje argumenty, że sklep jest jeszcze czynny przez 15 minut według tego co jest napisane na drzwiach.

  3. Plood ★☆☆☆☆

    Obsługa fatalna! Pani o imieniu Agata ewidentnie niezadowolona, że ma klientów. chciałem nadać paczkę ale pomyliłem adresy i okazało się, że w tym sklepie nie można nadawać. Gdy przerosiłem za pomyłkę. Ta pani zaczęła mnie wyzywać i krzyczeć, że mam czytać ze zrozumieniem i, że jak można się tak pomylić. Cały czas starałem się być grzeczny a pani Agata bez powodu była dla mnie bardzo nieprzyjemna. Zwracam się do właściciela sklepu: Powinien Pan/Pani rozważyć zatrudnienie kogoś bardziej charyzmatycznego

  1. the Bruno ★☆☆☆☆

    Byłem chory i miałem chusteczki w kieszeji, chciałem kupić pepsi więc wziołem pepsi, gdy oglądałem batony chciałem wysmarkać nos więc schowałem pepsi do kieszeni i zaczołem wyciągająć chusteczki kiedy kasjerka o imieniu Agata, złapała mjie za szyję i brutalnie zaczeła mnie dusić, oraz straszyć Policją. Byłem stałym klijętem i nigdy nic nie ukradłem, ani nie planowałem ukrasić. Przez co szczególnie odczułem, nie polecam wam korzystać ze sklepu. Dlatego daje 1★ delikatesy Ernest.

  2. Joanna Ratajczyk ★★★★★

    Miła obsługa, dość drogo ale otwarty sklep w dogodnych godzinach

  3. Magdalena Smolinska ★☆☆☆☆

    Gdyby była taka możliwość dałabym 10 gwiazdek, ale na minusie. Po dzisiejszej sytuacji napewno tam nie wrócę, wolę nawet zapłacić drożej i iść gdzie indziej, tam gdzie przynajmniej szanuje się klienta, bo tu obsługa jest F.A.T.A.L.N.A. Pani zawsze obsługiwała mnie z miną męczennicy, jakby była tam za karę, a dzisiaj to przegięła pałę już totalnie, wydzierając się na mnie. I w zasadzie o nic. Weszłam do sklepu, a ona akurat prowadziła rozmowę, domyślam się, że z inną klientką, powiedziałam jak zwykle grzecznie dzień dobry i czekałam, nie chciałam przerywać jej rozmowy, tak mnie nauczono, żeby nie przerywać, w tym momencie korzystając z okazji szukałam w torbie portfela, aż nagle słyszę jak ta baba do mnie krzyczy, wydarła z siebie głośno "zapraszam" te jej zapraszam było przy tym bardzo chamskie, powiedziałam jej grzecznie, że Pani zawsze jest dla mnie nie miła, a ona przez zaciśnięte zęby syknęła, że zawsze była miła (choć nigdy nie dało się tego odczuć, bo zawsze przy tym towarzyszyła jej grobowa mina i zero uśmiechu), a teraz już nie będzie miła. Zrezygnowałam z zakupu, podziękowałam i wyszłam. Życzę Pani, jeśli jest właścicielką samych sukcesów w życiu i w biznesie mimo wszystko. Naprawdę nie rozumiem czemu ktoś kogoś traktuje w ten sposób nie znając tej osoby. Widać wychowanie robi swoje. Gratuluję.

  1. Małgorzata Malicka-Całka ★★★★★

    Bardzo dobrze zaopatrzony sklep z najszerszym asortymentem w okolicy. Obsługa zawsze miła, uśmiechnięta i pomocna. Polecam!

  2. Anna N ★☆☆☆☆

    Ta Pani właścicielka (myślę że to z nią rozmawiałam bo po co kasjerka miałaby się tak oburzać) tak nisko upadła (może zawsze taka była), że obraża ludzi i to z powodu braku argumentów na pytanie dlaczego tak zdziera z ludzi. Spytałam grzecznie dlaczego ceny są tak wysokie. Te same produkty dostaniemy prawie w każdym sklepie o 30%- 50% taniej. Nie ma w ofercie nic nadzwyczajnego, tylko ten sam produkt jak wszędzie !!! Inaczej bym się nie czepiała. Ale to są takie same rzeczy jak wszędzie. To nie jest bogata okolica jak przyjemna Pani stwierdziła, taka ulica z tyłu za sklepem się znajduje. Nie mam zamiaru sponsorować takiej opryskliwej osobie wakacji za granicą czy nowego samochodu. Do wiedzenia.

  3. Paweł Rymkiewicz ★☆☆☆☆

    Najgorszy sklep na Wierzbnie w którym robiłem zakupy i nie mam tu na myśli asortymentu. Zazwyczaj trafiałem na jedną z Pań , chyba rodzina, bo obie mają podobny wyraz twarzy i wiecznie wpatrzone są w telefon, klienta traktując jak intruza. O ile pani brunetka nigdy żadnym nie miłym komentarzem mnie nie uraczyła, bo jest zajęta żuciem gumy lub rozmową przez telefon, o tyle nieco bardziej kurpulentna blondynka mierzy wzrokiem jakby miała zabić. Na swój, prymitywny sposób dyscyplinuje klientów, w bardzo nieprzyjemny sposób. Ten sklep chyba funkcjonuje tylko i wyłącznie dzięki bliskości metra, bo niemal każde zakupy tam, to był stres że podpadnie się wrednej sklepowej. Od kilku tygodni już tam się nie zjawiam, wam też nie polecam.

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres ABC. Sklep Oscar?

ABC. Sklep Oscar znajduje się przy Antoniego Edwarda Odyńca 55, 02-606 Warszawa, Polska

Jak można dotrzeć do ABC. Sklep Oscar?

Do ABC. Sklep Oscar można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements