Ciocia trafiła ze skierowaniem Dilo do szpitala, tam jej opiekunem został Pan Mikołaj Potaśnik. Wielkie słowa uznania od cioci za opiekę , pomoc i dobre słowo . Oby więcej takich osób pracowało w miejscu, gdzie ludzie tracą nadzieję i są pełni obaw. Czasem zwykłe ludzkie gesty dają więcej niż mogłoby się wydawać. Serdecznie dziękuję od Ewy dla Pana Mikołaja
Zdjęcia
Opinie
-
Anna Mal ★★★★★
-
Lukasz Wawrzyniak ★☆☆☆☆
Mowa o oddziale chirurgi.. Brak jakiegokolwiek zainteresowania osobą ze strony pielęgniarek możesz zdechnąć a one mają cię gdzieś Zadzwonisz to przyniosą tabletkę i trzasną Drzwiami tyle je widać. W swoim pokoju tylko hahaha tam życie towarzyskie tętni. Przez cały okres tylko 2 młode pielęgniarki wykazywały większe chęć pomocy i jedna salowa. Gdy była nocna zmiana to już w tedy hulaj dusza. W nocy się śpi a nie pracuje,oburzenie że dzwonisz bo chcesz poinformować że kroplówka zeszła czy prosisz o tabletkę przeciwbulową. Pani siedząca na izbie przyjęć budynek" B" czarne długie włosy chamstwo i gburstwo w czystej postaci. Cała służba zdrowia strajkuje że ma mało płacone ale jak się tak człowiek zgłębi w temat to pensja powinna wynosić połowę tego za wykonywaną pracę.
-
Andrzej Seliga ★☆☆☆☆
Jedna gwiazdka wyłącznie celem wpisania opinii gdyż Szpital zasługuje na ocenę "-5". Zlikwidowane punkty pobrań na Oddziałach i zagonienie wszystkich w jedno miejsce w Bloku "A" na 1 Piętrze skutecznie eliminuje ilość Pacjentów. Korytarz przed pokojem pobrań nie jest w stanie pomieścić wszystkich czekających Pacjentów. Koszmar. Dyrekcja Szpitala zarządza przez pryzmat tabelek z cyferkami bez dbałości o dobrostan Pacjentów i zapominając o Przyrzeczeniu Lekarskim (o ile w ogóle Osoby zarządzające Szpitalem są Lekarzami a nie pseudo Managerami).
-
Bożena Bednarek ★☆☆☆☆
Koszmarna atmosfera i absolutny brak empatii większości personelu - zostałam przeniesiona tam z Luxmedu z nadzieją że ktoś mi udzieli profesionalnej pomocy w związku z zapaleniem jelita a miałam przydzieloną Panią doktor co albo miała wywalone na to co mówie albo na samą moją osobę też - co by się jej nie zapytało, powiedziało to pytała "co?". Kompletna ignorancja w przypadku pomocy higienicznej w danej przypadłości - na wejściu usłyszalam od innej Pani że nie będzie zmieniała bielizny dla osoby co może chodzić. Nie zostały mi udzielone żadne informacje na temat tego co wychodzi mi z krwi chyba że zaczelam dosłownie o to błagać, trzymali mnie tam całą noc i nawet nie dali żadnego okrycia podczas gdzie inni pacjenci na sali obserwacji mieli koce. Finalowo dowiedziałam się po przeleżeniu nie wiadomo po co i na co - chyba dla samych kroplowek; że nic dla mnie nie mogą zrobić kiedy mogli mnie po prostu wypisać. Dodam że musiałam sie nie wiadomo ile razy powtarzać dla Pani doktor podczas wywiadu i mimo, że mówilam jej że dany lek na mnie nie działa to nadal dała mi ten sam. Skoro oni nic nie mogli dla mnie zrobić mimo trzymania mnie na sali całą noc bez głupiego koca to wyslali na zakaźny...
-
Dominik Logistyka ★★★★★
KLINIKA CHIRURGII TRANSPLANTACYJNEJ I WĄTROBY - Blok B, VI piętro, odcinek A. Pani doktor Monika M. - serdeczne podziękowania za profesjonalnie wykonany zabieg i opiekę. Cały zespół pielęgniarek i lekarzy naprawdę na wysokim poziomie. Panie pielęgniarki monitorują stan pacjenta non-stop. Pełna kultura, empatia i profesjonalizm. Pozdrawiam serdecznie! Dominik Sz.
-
Katarzyna Panoszewska ★☆☆☆☆
Dramat w rejestracji przyjęć planowanych. Całkowicie nie zorganizowane. Pobrałam numerek 6:59.jest 830 a przede mną jeszcze mnóstwo numerków. Przyjmowani są tylko uprawnieni. Niestety i nie wszystkie okienka działają. Przez pierwsza godzinę tylko jedno było. Od 8 .00 już dwa obsługują. Powinnam być już na oddziale na badaniach. Jak to dziala? Co robi z tym dyr szpitala?
-
Ewelina Kowalczyk ★☆☆☆☆
Szczerze nie polecam! Olewanie problemu. Trafiłam na ten szpital bo polecił mi to miejsce inny lekarz. Personel mega chamski, a lekarz do którego zostałam skierowana- PORAŻKA! Podobno najlepszy naczyniowiec w Polsce a miesiąc czasu zero konkretnych informacji, za to inny szpital potrafił zająć się sprawą natychmiast i w 3 dni zaplanować bardzo poważną operację (która się udała) a szpital na Banacha, który słynie z takich ciężkich przypadków-nie podołał. Nie warto sugerować się tym że ludzie mówią że w bardzo ciężkich przypadkach tylko tam można uzyskać pomoc, warto szukać pomocy wszędzie gdzie się da bo czasem tam gdzie najmniej spodziewamy się pomocy tam otrzymujemy jej najwięcej.
-
Aleksandra Stańczuk ★★★★★
Jedynie do czego można się przyczepić to jedzenie ale wiadomo to szpital, za to na terenie szpitala bistro ratuje pysznymi obiadkami. Klinika endokrynologi na wysokim poziomie, chciałam podziękować dr. Natalii po długim czasie leczenia udało się poznać w końcu powód moich problemów. Oraz pielęgniarce P. Małgosi to super babka z dobrym podejściem do pacjenta (nie pomijając oczywiście reszty) wszyscy mili i uprzejmi:)
-
Agnieszka Jędrzejczak ★☆☆☆☆
W zamkowych lochach były lepsze warunki niz w tym szpitalu. Idelne miejsce, żeby ponownie zostac pacjentem. Na zdjeciu wejście do bloku E, gdzie odbywa sie rehabilitacja. Pacjent moze skorzystac z takiego zjazdu (zdjęcie) lub wejść głównym wejsciem i przejść przez cały szpital. Prawdziwa ścieżka zdrowia zwłaszcza jesli chodzisz o kulach... Bareja by tego lepiej nie wyślił
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jest adres UCK?
UCK znajduje się przy Stefana Banacha 1a, 02-097 Warszawa, Polska
Jaki jest numer telefonu do UCK?
Można skontaktować się z UCK pod numerem +48 225 992 467
Jak można dotrzeć do UCK?
Do UCK można dotrzeć, korzystając z poniższego linku