Mój iPhone 16 Pro po 5 miesiącach użytkownika zaczął gubić, a wręcz utracił zasięg sieci. Uniemożliwiło to całkowicie korzystanie z niego. Najpierw wykluczyłam brak sieci z powodu wyłączanych nadajników w sieci Orange. Następnie według wytycznych zaniosłam potulnie telefon do salonu stacjonarnego, w celu wysłania go w podróż za poszukiwaniem sieci. W iMad Kraków jej nie znalazł, mało tego nie wykryto w nim nieprawidłowości. Przy odbiorze 21.10.2025 Pani w salonie zasugerowała jeszcze wymianę karty SIM. Uruchamiając urządzenie liczyłam, że moje ‚urojenia’ może samoczynnie minęły… niestety nie. Zatem ponowiłam moje żale u opiekunki z Orange, otrzymałam nową kartę SIM oraz telefon na infolinię Apple, gdyż operator z tym problemem sobie nie poradzi. Zatem przeniosłam się na teleporady, a tam w pierwszej diagnozie dostałam zalecenie postawienia na nowo systemu w telefonie. Po szczegółowych instrukcjach jak to zrobić samej, wolałam się udać do techników w iDream Kielce. Pomimo pierwszych oporów, i wykonania jakiegoś testu gdzie wykazało, że telefon jest 50% w sieci 50% nie. Pomyślnie wgrano nowe oprogramowanie, ale sieć się nie wgrała. Wróciłam to techników z Apple… testy zdalne… a potem kolejna wizyta w iDream 10.11.2025. Służby serwisowe przetrzymały go do 22.11.2025 w wyniku czego otrzymał ponownie nowe oprogramowanie i przeszedł pomyślnie wszystkie testy! Licząc na sukces, ale jednocześnie niedowierzając, postanowiłam od razu uruchomić telefon i sprawdzić jego funkcję sieciowe. Niestety nawet w jednostce serwisującej telefon się nie bał i pokazał swoje złe oblicze w postaci 4 kropek zamiast zasięgu. Ponownie nie chcieli przyjąć telefonu, gdyż usługi serwisu w salonie zostały zawieszone na nieokreślony czas. Zatem kolejna teleporada przed nami… w końcu trafiliśmy na precyzyjną Wyższą Panią Technik… test ponad godzinę… po dwóch dniach kolejne testy… aż w końcu werdykt 04.12.2025- telefon ma wadę fabryczną. Jest przełom, ALE telefonu nie wymienią na nowy tylko naprawia, nie mogą również potwierdzić usterki pisemnie. Pomimo już 2 wizytach w serwisach nie przysługuje mi wymiana na nowy, gdyż żadna wada nie została potwierdzona wcześniej! Parodia!! Mało tego usłyszałam, że żaden serwis stacjonarny niebyły w stanie wykryć tej usterki?! Zatem dzwonię do operatora, że chce złożyć reklamację z tytułu rękojmi w związku z 3 miesięcznymi stratami w gwarancji oraz ubezpieczeniu. Jaka byłam naiwna wysyłając na jej prośbę telefon do iMad Kraków w celu pisemnego potwierdzenia wady 11.12.2025. Tym sposobem podałam im wszystko na tacy, a telefon tylko naprawili nie zważając na cały trud i straty jakie poniosłam w tym czasie. Smutno podsumowując po 15 latach z operatorem czeka nas rozstanie pozostawiające niesmak na dłużej. Przedstawiając sprawę u Rzecznika potwierdzono, że to właśnie operator ponosi największą winę w moim przypadku, gdyż szybko zrzucił odpowiedzialność z siebie, zostawiając mnie z problemem.
Opinie
-
Ann A ★☆☆☆☆
-
Robert Grzeszczyk ★☆☆☆☆
Nie można wysłać wiadomości e-mail ani messengera. Natomiast nie ma gwarancji, by zgłoszenia telefoniczne odnosiły skutki prawne. Zostaje, jak za czasów bez telefonów, bez internetu - iść do ich biura, lub pisać list. To dziadowskie przesłanie z firmy telekomunikacyjnej ORANGE. Moje zgłoszenie o śmierci abonamenta telefonu stacjonarnego było realizowane przez dwa miesiące, a od trzech znów przychodzą rachunki. Wzbogacą się. Bo wciąż za mało. * Udało się bardzo szybko rozwiązać problem. Jednak poszukiwania kontaktu e-mailowego jest denerwujące. Mam nadzieję, że Orange na swoich stronach, w zakładkach "kontakt" zamieści swój adres e-mailowy.
-
Aneta Kowal ★☆☆☆☆
Nie polecam tej firmy. Zaraz 5 miesiąc będę płacić za internet bez posiadania internetu. Bo technicy nie potrafią przyjechać. Cały czas bez żadnego kontaktu odraczają przyjazd. Możesz dzwonić, ale nikt nic nie wie, nikt nic nie powie, nikt nie pomoże. Mówią że oddzwonią, nikt nie dzwoni. Jedyne co to SMS że znowu odraczają wizytę, nie wiadomo dlaczego bo na infolinii każdy mówi coś innego. A z technikiem się nie skontaktujesz, więc powodu się nie dowiesz. Masakra. Widzę że dużo ludzi tutaj zgłasza podobny problem, z tym że używają języka angielskiego do komunikacji i nie mogą się przez to porozumieć. Mogę was pocieszyć — po polsku też nic nie umieją zrobić. Strata czasu.
-
Maciej Kucharski ★☆☆☆☆
Chciałem skorzystać z salonu. Ale niestety przed budynkiem tylko 4 miejsca parkingowe. Salon odebrał telefon po 4:30min oczekiwania i pani bardzo niemiłym głosem powiedziała że mogę sobie zaparkować w galerii handlowej. Czyli jakieś 20 minut na dojazd, zaparkowanie i dojście do salonu. I to wszystko w głównej siedzibie Orange??? Dramat.
-
B. Z. ★☆☆☆☆
10X w odstępach czasowych(liczonych w miesiącach), próbuje zgłosić na www zapotrzebowanie na światłowód w lokalizacji, w której Neostradę miałem 25 lat temu, ale to jeszcze było za czasów TP S.A. Zgłoszenie ze skutkiem jak na zdjęciu. Idziesz do salonu Orange a tam kolejka. Masakra co operatorzy robią z klientami w dzisiejszych czasach. On-line nie, na żywo też nie. Jak się u was SIE załatwia sprawy pytam się!
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jest adres Delikatesy Orange?
Delikatesy Orange znajduje się przy Al. Jerozolimskie 160, 02-326 Warszawa, Polska
Jak można dotrzeć do Delikatesy Orange?
Do Delikatesy Orange można dotrzeć, korzystając z poniższego linku