Opinie

  1. KanS ★☆☆☆☆

    Chciałem kupić dres dnia 15.09. Był na wyprzedaży za kwotę 75zł a gdy podszedłem do kasy okazało się że muszę zapłacić za niego pełną kwotę czyli 119zł. Kierowniczka poszła i przełożyła z wyprzedaży na inną półkę i nie widziała problemu w tym że wprowadza klientów w błąd. Skandaliczne zachowanie gdy powiedziałem że chce zapłacić kwotę która była mi pszedstawniona promocyjnie to powiedziała że albo kupuje za cenę z przed promocji albo wcale. Skandaliczne zachowanie ponieważ gdy cena na etykiecie lub półce jest niższa niż ta, którą skanuje kod kreskowy, obowiązuje cena niższa, korzystniejsza dla konsumenta. Zgodnie z polskim prawem, wystawienie rzeczy w miejscu sprzedaży na widok publiczny z oznaczeniem ceny jest ofertą, a konsument ma prawo żądać sprzedaży po najniższej uwidocznionej cenie, która jest dla niego najkorzystniejsza. Sprzedawca nie może bronić się błędem cenowym, ponieważ ponosi odpowiedzialność za prawidłowe oznaczenie towarów. Kierowniczka w tym sklepie to osoba nieadekwatna na to stanowisko, bardzo opryskliwa i powinna ponieść konsekwencje swojego nieprofesjonalnego zachowania. Myślę że UOKiK powinien się zainteresować tym sklepem i wyciągnąć konsekwencje z kierownictwa tego sklepu.

  2. Amelia Borkowska ★☆☆☆☆

    ta grubsza pani z fioletowymi pasemkami bardzo nie miła, ja oraz kolezanka zostalysmy wygonione z przebieralni poniewaz weszlysmy razem abym mogla potrzymac jej drzwi.

  3. Maja Dycha ★☆☆☆☆

    pracownica rozpowszechnia fałszywe informacje na temat regulaminu sklepu. nie polecam. szkoda że nie spytałam o nazwisko. zaznaczam że pani przy kasie była bardzo wredna i nie wydała koleżance 10gr. nie polecam tego sklepu lepiej idźcie do bershki czy coś

  1. Karina Kuleczka ★☆☆☆☆

    Jako klientka sklepu New Yorker, dnia 17 kwietnia byłam świadkiem absolutnie skandalicznej i szokującej sytuacji, która nie powinna mieć miejsca w żadnym miejscu pracy – a tym bardziej w przestrzeni publicznej, przy obecności klientów. Asystent kierownika, w środku dnia, na oczach wszystkich osób przebywających w sklepie, zaczął głośno krzyczeć na jednego z pracowników. Słowa, które padały, były nacechowane krytyką, pretensją i nieprzyjemnym tonem – zabrzmiało to jak celowe poniżanie. Pracownik, w mojej ocenie, wykonywał swoje zadania rzetelnie i dokładnie, z pełnym zaangażowaniem i profesjonalnym podejściem. Nic nie wskazywało na to, aby zasłużył na jakiekolwiek negatywne uwagi – tym bardziej w takiej formie. Awantura wywołana przez asystenta kierownika była całkowicie bezpodstawna i sprawiała wrażenie bardziej sposobu na wyładowanie własnej frustracji niż rzeczywistej reakcji na jakiekolwiek uchybienia. Pracownik nie miał możliwości się obronić, nie przerywał, wyglądał na zdezorientowanego i zawstydzonego. Atmosfera zrobiła się tak napięta, że nawet klienci stali oniemiali, patrząc na tę scenę z niedowierzaniem. Takie zachowanie ze strony kadry kierowniczej jest absolutnie nieakceptowalne. Brak jakiejkolwiek kultury osobistej, opanowania i szacunku do drugiego człowieka to poważne nadużycie. Dla mnie, jako osoby postronnej, wyglądało to jak jawny mobbing – publiczne upokorzenie, wywieranie presji psychicznej i tworzenie atmosfery strachu. Jestem głęboko oburzona i zniesmaczona tym, co zobaczyłam. Jeśli takie sytuacje mają miejsce przy obecności klientów, to aż strach pomyśleć, jak wygląda codzienność pracowników poza zasięgiem wzroku osób z zewnątrz. Oczekuję, że sklep wyciągnie odpowiednie konsekwencje wobec wspomnianego asystenta kierownika. Takie zachowania nie mogą być ignorowane ani bagatelizowane. Firma, która pozwala na takie traktowanie pracowników, naraża nie tylko swój wizerunek, ale przede wszystkim godność i dobrostan ludzi, którzy dla niej pracują.

  2. Oleksandr Kotovskyi ★☆☆☆☆

    Proszę uważać!! W przymierzalniach zero prywatności!! Kamerka zagląda prosto do kabiny....

  3. Łukasz A. ★★★★☆

    Bardzo często udało mi się kupić tutaj spodnie. Zawsze duży wybór. Innych rzeczy jakoś nigdy nie mogę trafić, bo alko za małe albo za duże.

  1. Beata W. ★★★★★

    Bardzo miła obsługa w szczególności kierowniczka umie okazać zrozumienie klientowi podczas zwrotu towaru. Na pewno tam wrócę

  2. Moonka ★★★★★

    To jeden z tych sklepów, w których zawsze się coś fajnego kupi. Towaru dużo, do wyboru do koloru ;-) ceny ok

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres NEW YORKER?

NEW YORKER znajduje się przy 05-270 Marki, Mazowieckie, Polska

Jaki jest numer telefonu do NEW YORKER?

Można skontaktować się z NEW YORKER pod numerem +48 227 716 713

Jak można dotrzeć do NEW YORKER?

Do NEW YORKER można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements